
{"id":8884,"date":"2019-11-23T00:45:13","date_gmt":"2019-11-22T23:45:13","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8884"},"modified":"2019-11-27T16:15:24","modified_gmt":"2019-11-27T15:15:24","slug":"trzech-wajnbergow-i-szostakowicz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/11\/23\/trzech-wajnbergow-i-szostakowicz\/","title":{"rendered":"Trzech Wajnberg\u00f3w i Szostakowicz"},"content":{"rendered":"\n<p>Trzech, bo wys\u0142uchali\u015bmy trzech utwor\u00f3w i ka\u017cdy z nich\nods\u0142oni\u0142 inn\u0105 twarz tego wci\u0105\u017c zagadkowego kompozytora.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Za pulpitem przed orkiestr\u0105 Filharmonii Narodowej stan\u0105\u0142 tym razem Gabriel Chmura, pierwszy, kt\u00f3ry w Polsce nagrywa\u0142 Wajnberga. Na pierwszej z trzech p\u0142yt, jakie wyda\u0142a brytyjska wytw\u00f3rnia Chandos w 2003 r., poprowadzi\u0142 NOSPR w <em>V Symfonii<\/em> i w\u0142a\u015bnie w <em>I Sinfonietcie<\/em>, kt\u00f3r\u0105 us\u0142yszeli\u015bmy na koncercie. I tu pierwsza, jeszcze poniek\u0105d m\u0142odzie\u0144cza (przed trzydziestk\u0105) wersja kompozytora: 1948 r., pisana ju\u017c w Moskwie, w epoce niemal symbiozy z Szostakowiczem, ale akurat ten utw\u00f3r jest, by tak rzec, najdalsz\u0105 chyba koncesj\u0105 Wajnberga w stron\u0119 socrealizmu. Jednak, jak si\u0119 mia\u0142o bardzo szybko okaza\u0107, nie by\u0142 to ten \u201es\u0142uszny\u201d socrealizm (cho\u0107 dopiero co sam Tichon Chrennikow chwali\u0142 ten utw\u00f3r jako ukazuj\u0105cy optymistycznie \u201ejasne, wolne \u017cycie \u017byd\u00f3w w socjalistycznej krainie\u201d), tylko \u201e\u017cydowski nacjonalizm\u201d, za kt\u00f3ry w chwil\u0119 po prawykonaniu skazano utw\u00f3r na nieistnienie, a te\u015bcia kompozytora, wielkiego aktora Salomona Michoelsa, zamordowano. Aresztowanie samego Wajnberga przysz\u0142o jeszcze kilka lat p\u00f3\u017aniej, ale z tego samego powodu. Kompozytor w\u00f3wczas protestowa\u0142, \u017ce je\u015bli mo\u017cna go pos\u0105dzi\u0107 o nacjonalizm, to raczej polski ni\u017c \u017cydowski, bo ma ca\u0142\u0105 bibliotek\u0119 polskich ksi\u0105\u017cek. <em>Sinfonietta I <\/em>m\u00f3wi jednak zupe\u0142nie co\u015b innego, jest ewidentnie \u017cydowska (podobnie jest z paroma innymi utworami Wajnberga, np. <em>I Koncertem fletowym<\/em>; <em>Rapsodia mo\u0142dawska<\/em> to troch\u0119 inny przypadek, bo jest tam te\u017c znany temat rumu\u0144ski, kt\u00f3ry mo\u017cna znale\u017a\u0107 te\u017c u Enescu). Dzi\u015b zabrzmia\u0142a mi troch\u0119 przyci\u0119\u017cko, inna sprawa, \u017ce kiedy j\u0105 poznawa\u0142am, nie by\u0142am jeszcze tak wprowadzona w jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107; teraz odbieram j\u0105 w og\u00f3le jako jeden z banalniejszych jego utwor\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Koncert skrzypcowy<\/em> to ju\u017c twarz Wajnberga z 1959 r. Jeszcze s\u0105 tu zr\u0119by tonalno\u015bci, ale ju\u017c pojawia si\u0119 ta cecha, kt\u00f3ra u tego kompozytora najbardziej intryguje: niejednoznaczno\u015b\u0107, nieoczywisto\u015b\u0107. Melodia, kt\u00f3ra si\u0119 zaczyna, rozwija si\u0119 w spos\u00f3b nieprzewidywalny, kierowana tylko sobie w\u0142a\u015bciw\u0105 logik\u0105. I przy tym wszystkim intensywne emocje. Trzy lata temu s\u0142ysza\u0142am ju\u017c Gidona Kremera w tym utworze dwa razy, w <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2016\/04\/29\/legenda-z-sinfonietta-cracovia\/\">Krakowie<\/a> i <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2016\/09\/19\/labedzie-spiewy-w-ecs\/\">Gda\u0144sku<\/a>; wykonanie warszawskie by\u0142o lepsze od gda\u0144skiego, ale mniej elektryzuj\u0105ce od krakowskiego. Ale i tak robi\u0142o wra\u017cenie. Natomiast trzeci\u0105, najciekawsz\u0105 twarz Wajnberga pokaza\u0142 Kremer w bisie, kt\u00f3rym by\u0142o ostatnie z <em>24 Preludi\u00f3w wiolonczelowych<\/em>, transkrybowanych przez niego na skrzypce. Pochodz\u0105 one z 1969 r. i s\u0105 swobodn\u0105 wypowiedzi\u0105, w kt\u00f3rej owa nieoczywisto\u015b\u0107 jest ju\u017c cech\u0105 najbardziej rzucaj\u0105c\u0105 si\u0119 w uszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Po tym wszystkim zagrana po przerwie <em>VI Symfonia<\/em>\nSzostakowicza z 1939 r. wyda\u0142a mi si\u0119 jako\u015b banalna \u2013 jest to oczywi\u015bcie dzie\u0142o\nw bardzo dobrym gatunku, pierwsza, najd\u0142u\u017csza i powolna cz\u0119\u015b\u0107 z typowo\nszostakowiczowskim patosem, druga i trzecia \u2013 zw\u0142aszcza ta ostatnia \u2013 z typowym\ndla niego zjadliwym humorem, ironi\u0105.&nbsp;\nPodobno na prawykonaniu bardzo si\u0119 podoba\u0142a; pozytywne reakcje wywo\u0142a\u0142a\ntak\u017ce dzi\u015b. Ale ja ju\u017c w swojej wajnbergozie czekam na 8-10 grudnia w Polin.\nKremer zn\u00f3w przyjedzie \u2013 ju\u017c trzeci chyba raz w tym roku. Te\u017c ma wajnbergoz\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trzech, bo wys\u0142uchali\u015bmy trzech utwor\u00f3w i ka\u017cdy z nich ods\u0142oni\u0142 inn\u0105 twarz tego wci\u0105\u017c zagadkowego kompozytora.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8884"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8884"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8884\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8903,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8884\/revisions\/8903"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8884"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8884"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8884"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}