
{"id":8911,"date":"2019-12-02T00:45:33","date_gmt":"2019-12-01T23:45:33","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8911"},"modified":"2019-12-02T23:08:11","modified_gmt":"2019-12-02T22:08:11","slug":"smutek-rezygnacja-rozpacz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/12\/02\/smutek-rezygnacja-rozpacz\/","title":{"rendered":"Smutek, rezygnacja, rozpacz&#8230;"},"content":{"rendered":"\n<p>\u2026ale te\u017c momenty \u015bwiat\u0142a. Taki by\u0142 niedzielny recital Grigorija\nSoko\u0142owa w Filharmonii Narodowej. By\u0142y wszystkie rytua\u0142y, \u0142\u0105cznie z sze\u015bcioma\nkontraktowymi bisami.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Tym razem pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pianista po\u015bwi\u0119ci\u0142 Mozartowi. Zacz\u0105\u0142 od rzadko wykonywanej <em>Fantazji i Fugi C-dur<\/em> KV 394. To jedno z tych dzie\u0142, kt\u00f3re by\u0142y pisane jako \u0107wiczenie barokowe; fuga jest regularna i zapewne gdyby j\u0105 zagra\u0107 osobno, m\u00f3g\u0142by kto\u015b nie rozpozna\u0107 Mozarta, fantazja te\u017c jest w\u0142a\u015bciwie konwencjonalna. Soko\u0142ow zapewne umie\u015bci\u0142 j\u0105 na pocz\u0105tku, by po tym do\u015b\u0107 masywnym rozpocz\u0119ciu m\u00f3c \u0142adnie skontrastowa\u0107 jeden z tych moment\u00f3w \u015bwiat\u0142a, jakim by\u0142a w tym programie <em>Sonata A-dur<\/em> KV 331: \u0142agodne wariacje i scherzo, \u017cartobliwy marsz turecki. Wszystko swoim sposobem gra\u0142 bez przerw, wi\u0119c zaraz po marszu z ko\u0144cowego A-dur wr\u00f3ci\u0142 do a-moll graj\u0105c <em>Rondo<\/em> KV 511. To utw\u00f3r bardzo szczeg\u00f3lny, melancholijny, bez niepokoju, w nastroju pewnej rezygnacji. Znajoma niemuzyczna, kt\u00f3ra nie zna\u0142a tego ronda, powiedzia\u0142a na przerwie, \u017ce zabrzmia\u0142o jej jak utw\u00f3r i romantyczny, i wsp\u00f3\u0142czesny. Tak, to s\u0105 pocz\u0105tku romantyzmu, cho\u0107 w formie absolutnie klasycznej, a wsp\u00f3\u0142czesno\u015b\u0107? By\u0107 mo\u017ce z powodu chromatyki \u2013 tyle mo\u017cna powiedzie\u0107 u\u017cywaj\u0105c terminu muzycznego. Nie uciekaj\u0105c si\u0119 do tej terminologii \u2013 to w\u0142a\u015bciwie nie wiem, co mo\u017cna powiedzie\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wype\u0142ni\u0142y miniatury fortepianowe Brahmsa z ostatnich dw\u00f3ch opus\u00f3w z serii (118 i 119), a jednych z ostatnich w og\u00f3le \u2013 po nich by\u0142y ju\u017c tylko dwie sonaty klarnetowe, <em>Vier ernste Ges\u00e4nge<\/em> i organowe preludia chora\u0142owe. Rozpoczynaj\u0105ce op. 118 <em>Intermezzo a-moll<\/em> (na pocz\u0105tku powiedzia\u0142oby si\u0119, \u017ce w C-dur) jest jak nami\u0119tny krzyk rozpaczy i tak w\u0142a\u015bnie rzuci\u0142 si\u0119 na nie pianista, by przej\u015b\u0107 p\u00f3\u017aniej do \u0142agodnego <em>Intermezza A-dur<\/em>, burzliwej <em>Ballady g-moll<\/em>, niespokojnego <em>Intermezza f-moll<\/em>, \u015bpiewnej <em>Romancy F-dur<\/em> i wreszcie zn\u00f3w rozpaczy, ale cichej \u2013 w ostatnim <em>Intermezzu es-moll<\/em>.\u00a0 Bezpo\u015brednio po nich op. 119: melancholia <em>Intermezza h-moll<\/em>, kt\u00f3re Clara Schumann nazwa\u0142a szar\u0105 per\u0142\u0105 (Brahms posy\u0142a\u0142 jej wszystko, ona by\u0142a zachwycona), zn\u00f3w niepok\u00f3j <em>Intermezza e-moll<\/em>, inny rodzaj niepokoju w<em> Intermezzu C-dur<\/em> i wreszcie niemal marszowa <em>Rapsodia Es-dur<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Teraz wymieni\u0119 bisy, cho\u0107 prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c by\u0142y same rozpoznawalne hity, ale dla pewno\u015bci. Tym razem pianista poszed\u0142 prawie ca\u0142kowicie w romantyzm. 1. Schubert \u2013 <em>Impromptu As-dur<\/em> op. 142 nr 2, 2. Chopin \u2013 <em>Mazurek a-moll<\/em> op. 68 nr 2, 3. Rachmaninow \u2013 <em>Preludium gis-moll <\/em>op. 32 nr 12, 4. Brahms \u2013 <em>Intermezzo b-moll<\/em> op. 117 nr 2, 5. Chopin \u2013 <em>Mazurek h-moll<\/em> op. 30 nr 2 i w ko\u0144cu jedyny wyj\u0105tek stylistyczny: 6. Bach-Busoni \u2013 <em>Preludium chora\u0142owe \u201eIch ruf\u2019 zu dir, Herr Jesu Christ\u201d.<\/em> Ten ostatni zreszt\u0105 podoba\u0142 mi si\u0119 najmniej z wybijanym g\u0142o\u015bno tematem na jednym poziomie dynamicznym, bez niuans\u00f3w, ale rozumiem, \u017ce mia\u0142o to by\u0107 na\u015bladowanie organ\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pny taki rytua\u0142, miejmy nadziej\u0119, za rok.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u2026ale te\u017c momenty \u015bwiat\u0142a. Taki by\u0142 niedzielny recital Grigorija Soko\u0142owa w Filharmonii Narodowej. By\u0142y wszystkie rytua\u0142y, \u0142\u0105cznie z sze\u015bcioma kontraktowymi bisami.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8911"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8911"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8911\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8913,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8911\/revisions\/8913"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8911"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8911"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8911"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}