
{"id":8925,"date":"2019-12-07T00:45:45","date_gmt":"2019-12-06T23:45:45","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8925"},"modified":"2019-12-07T00:45:45","modified_gmt":"2019-12-06T23:45:45","slug":"nieznana-troche-znana-bacewicz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/12\/07\/nieznana-troche-znana-bacewicz\/","title":{"rendered":"Nieznana (troch\u0119 znana) Bacewicz"},"content":{"rendered":"\n<p>Pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat po \u015bmierci naszej wybitnej kompozytorki odby\u0142o si\u0119 prawykonanie jej utworu. Wydawa\u0142oby si\u0119 to dziwne, ale ona sama wycofa\u0142a <em>VI Koncert skrzypcowy<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Powsta\u0142 on w 1957 r., czyli w roku przerwy mi\u0119dzy I a II Warszawsk\u0105 Jesieni\u0105 (pocz\u0105tkowo mia\u0142o to by\u0107 biennale). To by\u0142 czas, gdy kompozytorzy i mi\u0142o\u015bnicy muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej szybko nadrabiali zaleg\u0142o\u015bci w poznawaniu nowej \u015bwiatowej literatury muzycznej. Kiedy wielu kompozytor\u00f3w, wcze\u015bniej pisz\u0105cych w stylu neoklasycznym, nagle (albo stopniowo) zmienia\u0142o front. Gra\u017cyna Bacewicz nale\u017ca\u0142a do tych, co robili to stopniowo, jednak zmiana z czasem si\u0119 dokona\u0142a \u2013 takie <em>Pensieri notturni<\/em> brzmi\u0105 ju\u017c zupe\u0142nie inaczej ni\u017c nawet rzeczony <em>VI Koncert skrzypcowy<\/em>, w kt\u00f3rym jednak i tak by\u0142 pewien \u201epost\u0119p\u201d (o ile mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o post\u0119pie w sztuce). Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce stylistycznie jest \u201ewp\u00f3\u0142 drogi\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Kompozytorka wycofa\u0142a ten utw\u00f3r, poniewa\u017c du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107\nmateria\u0142u z ostatniej cz\u0119\u015bci wykorzysta\u0142a w napisanym nied\u0142ugo p\u00f3\u017aniej <em>Koncercie\nalt\u00f3wkowym<\/em>. C\u00f3\u017c, zawsze byli kompozytorzy, kt\u00f3rzy to robili i si\u0119 tym nie\nprzejmowali, od Vivaldiego (kt\u00f3ry czerpa\u0142 r\u00f3wnie\u017c z innych) do Pendereckiego.\nOna nale\u017ca\u0142a do tych perfekcjonist\u00f3w, kt\u00f3rzy takich zbie\u017cno\u015bci nie chcieli.\nDzi\u015b patrzymy na to inaczej, i zapewne rodzina kompozytorki tak\u017ce (musia\u0142a\nchyba udzieli\u0107 pozwolenia), wi\u0119c cieszymy si\u0119, \u017ce mamy nowy-stary koncert\nskrzypcowy. Oczywi\u015bcie ten <em>Koncert alt\u00f3wkowy<\/em> te\u017c kiedy\u015b s\u0142ysza\u0142am, ale w\nog\u00f3le mi to nie przeszkadza.<\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce prawykonania dokona\u0142 Bart\u0142omiej Nizio\u0142, kt\u00f3rego niezbyt cz\u0119sto s\u0142yszymy w Polsce. To naprawd\u0119 znakomity skrzypek, a przy tym ma wspaniale brzmi\u0105cy instrument \u2013 guarneriusa, wi\u0119c brzmienie by\u0142o miodem na nasze uszy. Muzyka Bacewicz jest absolutnie w typie Nizio\u0142a. Potrzebna tu jest i wirtuozeria, i \u015bpiewno\u015b\u0107, a u niego jedno i drugie jest w r\u00f3wnowadze. Jeszcze wi\u0119cej wirtuozerii potrzeba w zagranym na bis <em>II Kaprysie<\/em>, kt\u00f3ry pewnie w\u0142a\u015bnie dlatego nie jest grywany, a szkoda \u2013 <em>Kaprys polski<\/em> ju\u017c si\u0119 przejad\u0142, cho\u0107 \u0142adny (i du\u017co \u0142atwiejszy).<\/p>\n\n\n\n<p>Dyrygowa\u0142 koncertem niemiecki dyrygent Christoph K\u00f6nig,\nkt\u00f3ry wygl\u0105da bardzo m\u0142odo, ale ma 51 lat. Na pocz\u0105tek poprowadzi\u0142 <em>Symfoni\u0119\nA-dur<\/em> Hob. 1\/59 Haydna \u2013 bardzo sprawnie (nie u\u017cywa\u0142 w tym utworze batuty),\norkiestra nie\u017ale sobie poradzi\u0142a, zw\u0142aszcza duet waltorni w finale \u2013 prawie nie\nby\u0142o kiks\u00f3w. Zdarza\u0142y si\u0119 one jednak w <em>\u017byciu bohatera <\/em>Straussa, kt\u00f3re\njest jednak bardzo trudne. Zw\u0142aszcza cz\u0119\u015b\u0107 <em>Przeciwnicy bohatera<\/em>, w\nkt\u00f3rej z\u0142o\u015bliwie przegaduj\u0105 si\u0119 d\u0119te \u2013 potrzebna jest tu niebywa\u0142a precyzja, a\ntej zabrak\u0142o i zrobi\u0142o si\u0119 troch\u0119 ba\u0142aganu. LSO z Pappano to to nie by\u0142a. Ale\nte\u017c nie by\u0142o \u017ale. Ciekaw\u0105 ekspresj\u0105 gra\u0142 swoje sol\u00f3wki koncertmistrz Krzysztof B\u0105kowski\n\u2013 nie nazbyt romantycznie, nie ocieka\u0142o to s\u0142odycz\u0105, jak czasem si\u0119 zdarza, i\nto dobrze. W sumie wra\u017cenia raczej pozytywne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat po \u015bmierci naszej wybitnej kompozytorki odby\u0142o si\u0119 prawykonanie jej utworu. Wydawa\u0142oby si\u0119 to dziwne, ale ona sama wycofa\u0142a VI Koncert skrzypcowy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8925"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8925"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8925\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8926,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8925\/revisions\/8926"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8925"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8925"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8925"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}