
{"id":8949,"date":"2019-12-21T00:01:26","date_gmt":"2019-12-20T23:01:26","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8949"},"modified":"2019-12-21T00:01:26","modified_gmt":"2019-12-20T23:01:26","slug":"ahat-ili-jeszcze-raz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/12\/21\/ahat-ili-jeszcze-raz\/","title":{"rendered":"Ahat ili jeszcze raz"},"content":{"rendered":"\n<p>Na koncertowym wykonaniu zesz\u0142orocznej opery Aleksandra\nNowaka w Tychach mia\u0142a by\u0107 autorka libretta, czyli Olga Tokarczuk. Jednak z\npowod\u00f3w zdrowotnych nie dotar\u0142a. Ale nie \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce przyjecha\u0142am.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Mo\u017cna by\u0142o co prawda sp\u0119dzi\u0107 wiecz\u00f3r przed radiem, s\u0142uchaj\u0105c transmisji w Dw\u00f3jce. Jednak na sali odbiera si\u0119 inaczej, intensywniej. Nawet bez inscenizacji, a w\u0142a\u015bciwie tym bardziej, \u017ce nie by\u0142o inscenizacji. Bo, ca\u0142kiem jak w przypadku <em>Dracha<\/em>, ta muzyka i ten tekst oprawy wizualnej w\u0142a\u015bciwie nie potrzebuj\u0105, tak s\u0105 mocne.<\/p>\n\n\n\n<p>Zajrza\u0142am w\u0142a\u015bnie do moich tutejszych <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2018\/09\/18\/tam-i-z-powrotem\/\">zapisk\u00f3w zesz\u0142orocznych<\/a> i z lekka si\u0119 zdziwi\u0142am przypominaj\u0105c sobie to, co kompozytor powiedzia\u0142 na spotkaniu przed spektaklem: \u017ce by\u0142 zaskoczony ch\u0142odem i surowo\u015bci\u0105 opowiadania <em>Anna In w grobowcach \u015bwiata<\/em>. Bo jednak na kanwie tej opowie\u015bci, cz\u0119\u015bciowo j\u0105 wraz z pisark\u0105 zmieniaj\u0105c, stworzy\u0142 dzie\u0142o tak g\u0142\u0119boko emocjonalne, \u017ce po zako\u0144czeniu trzeba by\u0142o d\u0142ugo och\u0142on\u0105\u0107. Przedtem odbywszy 10 minut owacji na stoj\u0105co, zako\u0144czonej tylko dlatego, \u017ce arty\u015bci zeszli w ko\u0144cu ze sceny.<\/p>\n\n\n\n<p>W wykonaniu wzi\u0119li udzia\u0142 ci sami soli\u015bci, co w Krakowie, oraz oczywi\u015bcie AUKSO pod batut\u0105 Marka Mosia, tylko ch\u00f3r by\u0142 inny \u2013 zamiast Ch\u00f3ru Polskiego Radia Camerata Silesia. \u015apiewacy m\u00f3wi\u0105, \u017ce zupe\u0142nie inny by\u0142 mi\u0119dzy nimi rodzaj interaktywno\u015bci, mo\u017ce nawet wi\u0119kszy ni\u017c w przedstawieniu. Wszyscy byli znakomici, nadzwyczajnie zaanga\u017cowani, zw\u0142aszcza Jan Jakub Monowid swoj\u0105 uwodz\u0105c\u0105 scen\u0105 z Ereszkigal po prostu wzrusza\u0142 (powiedzia\u0142 potem, \u017ce to muzyka idealnie w jego typie), ale i Urszula Kryger w roli pe\u0142nej po\u015bwi\u0119cenia Ninszubur, i obie siostry \u2013 Inanna (Joanna Freszel) i Ereszkigal (Ewa Biegas). W wersji koncertowej mo\u017cna by\u0142o lepiej doceni\u0107 niezwykle smaczn\u0105 instrumentacj\u0119 \u2013 a to kontrabas w wysokim rejestrze przed wej\u015bciem kontratenora, a to niskie brzmienie marimby, a to janczary na \u015bwi\u0105teczn\u0105 atmosfer\u0119, nie m\u00f3wi\u0105c o zestawieniach instrument\u00f3w. Uderzaj\u0105ce te\u017c by\u0142y momenty zbli\u017cania si\u0119 do s\u0142odkiej tonalno\u015bci, niemal ju\u017c na granicy kiczu \u2013 i nag\u0142ego cofni\u0119cia. O falowaniu emocji pisa\u0142am ju\u017c wcze\u015bniej \u2013 ta opera ma kilka kulminacji. Rozplanowanie tych napi\u0119\u0107 jest zupe\u0142nie niezwyk\u0142e.<\/p>\n\n\n\n<p>No i jeszcze lepiej dochodzi\u0142 do s\u0142uchaj\u0105cego (przynajmniej do mnie) tekst \u2013 t\u0142umaczenia by\u0142y wy\u015bwietlane. Przy okazji, mo\u017ce ze wzgl\u0119du na ten koszmar, kt\u00f3ry dzi\u015b si\u0119 wydarzy\u0142 w sejmie, wyra\u017aniej odczu\u0142am pewien wa\u017cny aspekt tej historii. Ot\u00f3\u017c Inanna wstaj\u0105c z martwych \u0142amie prawo \u2013 efektem jest wydostanie si\u0119 na ziemi\u0119 piekielnych demon\u00f3w powtarzaj\u0105cych, \u017ce prawo zosta\u0142o z\u0142amane, wi\u0119c ju\u017c nie istnieje, a \u015bwiat nale\u017cy do nich i p\u0119dzi ku zag\u0142adzie. Ninszubur schodz\u0105c do podziemi ratuje pono\u0107 \u015bwiat, ale co dalej z demonami?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na koncertowym wykonaniu zesz\u0142orocznej opery Aleksandra Nowaka w Tychach mia\u0142a by\u0107 autorka libretta, czyli Olga Tokarczuk. Jednak z powod\u00f3w zdrowotnych nie dotar\u0142a. Ale nie \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce przyjecha\u0142am.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8949"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8949"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8949\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8950,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8949\/revisions\/8950"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8949"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8949"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8949"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}