
{"id":9034,"date":"2020-02-22T23:58:13","date_gmt":"2020-02-22T22:58:13","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9034"},"modified":"2020-02-25T22:53:11","modified_gmt":"2020-02-25T21:53:11","slug":"tylu-kompozytorow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/02\/22\/tylu-kompozytorow\/","title":{"rendered":"Tylu kompozytor\u00f3w\u2026"},"content":{"rendered":"\n<p>\u2026bywa\u0142o w Dre\u017anie i okolicach, lepszych i gorszych, znanych i mniej znanych, d\u0142u\u017cej i kr\u00f3cej. Dzi\u015b pojechali\u015bmy szlakiem paru z nich. A wieczorem, na koncercie, s\u0142uchali\u015bmy Beethovena, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c to miasto odwiedzi\u0142.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Wycieczk\u0119 organizuj\u0105 wsp\u00f3lnie instytucje zajmuj\u0105ce si\u0119 promocj\u0105 miasta i regionu oraz instytucje muzyczne: Filharmonia Drezde\u0144ska, Drezde\u0144ski Festiwal Muzyczny, Semperoper. Go\u015b\u0107mi s\u0105 nie tylko krytycy, jak ja, ale te\u017c tour-operatorzy podr\u00f3\u017cy kulturalnych. Dlatego w ramach bogatego programu odwiedzamy tak\u017ce hotele (g\u0142\u00f3wnie te eleganckie), a dzi\u015b w\u0142a\u015bnie odbyli\u015bmy przyk\u0142adow\u0105 tras\u0119 muzyczn\u0105 po okolicy. Tras\u0119, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna poszerza\u0107 i przed\u0142u\u017ca\u0107, bo jest tu bardzo bogato w istotne dla muzyki miejsca, ale te\u017c pi\u0119knie pod wzgl\u0119dem po prostu krajobrazowym.<\/p>\n\n\n\n<p>Pojechali\u015bmy wi\u0119c busikiem najpierw do miejscowo\u015bci Kreischa, gdzie dzia\u0142a\u0142 zmar\u0142y niedawno wybitny tenor i dyrygent Peter Schreier: mia\u0142 tu letni dom, zorganizowa\u0142 Dni Schumanna, zainicjowa\u0142 postawienie popiersia kompozytora blisko ratusza (w pobli\u017cu postawiono te\u017c popiersie samego Schreiera). Szlakiem Schumanna dojechali\u015bmy do malowniczo po\u0142o\u017conej miejscowo\u015bci Maxen, gdzie, jak si\u0119 okazuje, mieszkaj\u0105 ludzie z poczuciem humoru. Przywita\u0142a nas\u2026 Clara Schumann, a dok\u0142adniej miejscowa pani przebrana w str\u00f3j z epoki, kt\u00f3ra opowiedzia\u0142a nam r\u00f3\u017cne historie o przyjazdach jej z m\u0119\u017cem do mieszkaj\u0105cej tu zaprzyja\u017anionej arystokratycznej rodziny Serre, pokaza\u0142a nam \u2013 tylko z zewn\u0105trz \u2013 pa\u0142ac, gdzie mieszkali, ko\u015bci\u00f3\u0142, w kt\u00f3rym Robert grywa\u0142 na organach, wreszcie podjecha\u0142a z nami do znajduj\u0105cego si\u0119 nieopodal \u201eswojego\u201d malutkiego muzeum zlokalizowanego przy niezwyk\u0142ym pomniku przyrody \u2013 pniach kilku przyros\u0142ych do siebie starych lip. Jest tam te\u017c najmniejszy na \u015bwiecie pomnik pa\u0144stwa Schumann\u00f3w. Wszystko b\u0119dzie na zdj\u0119ciach, kt\u00f3re robi\u0142am i wrzuc\u0119. Schumannowie przyje\u017cd\u017cali tu z Drezna, gdzie sp\u0119dzili kilka lat, jednych z najlepszych i najbardziej owocnych w ich \u017cyciu. Naprzeciwko hotelu, w kt\u00f3rym mieszkam, znajduje si\u0119 \u2013 odbudowany oczywi\u015bcie niedawno, jak wiele tutejszych zabytk\u00f3w \u2013 dom, w kt\u00f3rym Clara dokona\u0142a prawykonania <em>Koncertu fortepianowego<\/em> Roberta.<\/p>\n\n\n\n<p>Potem, mijaj\u0105c niezwykle po\u0142o\u017cony zamek w Weeserstein, zjechali\u015bmy\nna szlak Wagnera. W Graupa pod Pirn\u0105 zwiedzili\u015bmy niedu\u017ce Muzeum Wagnera,\nmieszcz\u0105ce si\u0119 w dawnym domu my\u015bliwskim oraz w znajduj\u0105cym si\u0119 po drugiej\nstronie ulicy domu, w kt\u00f3rym kompozytor ze swoj\u0105 pierwsz\u0105 \u017con\u0105 Minn\u0105 mieszka\u0142\nprzez jaki\u015b czas i komponowa\u0142 <em>Lohengrina<\/em>. Z miastem by\u0142 zwi\u0105zany kilkakrotnie\n\u2013 sp\u0119dzi\u0142 tu dzieci\u0144stwo i wczesn\u0105 m\u0142odo\u015b\u0107, wraca\u0142 te\u017c p\u00f3\u017aniej wiele razy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wreszcie trafili\u015bmy do letniego domu Carla Marii von Webera\nw Pilnitz, gdzie powsta\u0142 z kolei <em>Wolny strzelec<\/em>. Tam czeka\u0142o na nas\ndobre bia\u0142e wino z pobliskich winnic oraz recital m\u0142odej pianistki, do kt\u00f3rej\nna zako\u0144czenie do\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 g\u0142osem nasz sympatyczny przewodnik (kt\u00f3ry na co\ndzie\u0144 \u015bpiewa te\u017c w ch\u00f3rze) \u2013 takie rzeczy to tylko w Niemczech. Weber mieszka\u0142\nw Dre\u017anie oko\u0142o dekady i pe\u0142ni\u0142 tu wa\u017cne funkcje muzyczne. Zmar\u0142 co prawda\nodwiedzaj\u0105c Londyn i tam pocz\u0105tkowo zosta\u0142 pochowany, ale w rok p\u00f3\u017aniej jego\nszcz\u0105tki przeniesiono do Drezna.<\/p>\n\n\n\n<p>Co do Beethovena, przebywa\u0142 w Dre\u017anie (i koncertowa\u0142) oko\u0142o tygodnia w 1796 r.; ciekawostka, \u017ce mieszka\u0142 w H\u00f4tel de Pologne, tym samym, w kt\u00f3rym siedem lat wcze\u015bniej zatrzyma\u0142 si\u0119 Mozart. W Dre\u017anie wykonywano te\u017c <em>Fidelia<\/em>, kiedy dyrektorem opery by\u0142 Weber. A Wagner prowadzi\u0142 <em>IX Symfoni\u0119 <\/em>co roku w Palmow\u0105 Niedziel\u0119 \u2013 taki ustanowi\u0142 zwyczaj. Wszystko wi\u0119c si\u0119 \u0142adnie \u0142\u0105czy.<\/p>\n\n\n\n<p>Du\u017co dzieje si\u0119 tu w tym roku w zwi\u0105zku z Beethovenem: w Kulturpalast, Semperper, Frauenkirche i oczywi\u015bcie na festiwalu. A dzi\u015b w\u0142a\u015bnie odby\u0142 si\u0119 w pierwszym z tych miejsc pierwszy koncert z cyklu <em>Fokus Beethoven<\/em>. Do\u015b\u0107 oryginaln\u0105 mia\u0142 form\u0119, z kt\u00f3r\u0105 chyba nigdy wcze\u015bniej si\u0119 nie spotka\u0142am: wyst\u0119p orkiestry otoczony dwoma kwartetami.<\/p>\n\n\n\n<p>Quatuor Eb\u00e8ne ucz\u0119stowa\u0142 nas jednym z lepszych Beethoven\u00f3w, jakie da si\u0119 us\u0142ysze\u0107 w tym roku. Francuski zesp\u00f3\u0142 wci\u0105\u017c sprawia wra\u017cenie m\u0142odego poprzez sw\u0105 \u017cywio\u0142owo\u015b\u0107 i trudno uwierzy\u0107, \u017ce w\u0142a\u015bnie w tym roku obchodzi 20-lecie. \u015awi\u0119tuje je graj\u0105c Beethovena na ca\u0142ym \u015bwiecie; zamierza te\u017c nagra\u0107 ca\u0142y komplet dla Erato, b\u0119dzie wi\u0119c to kolejny komplet, na kt\u00f3ry mo\u017cna sobie ostrzy\u0107 z\u0119by. Jest w ich grze zar\u00f3wno energetyczno\u015b\u0107 (zdumiewaj\u0105ce tempo fina\u0142u op. 59 nr 2), nawet dziko\u015b\u0107 (w scherzu z op. 74), jak \u2013 kiedy to potrzebne \u2013 spok\u00f3j i niebia\u0144skie piana, np. we wst\u0119pie do op. 74. Wspania\u0142a gra.<\/p>\n\n\n\n<p>A po\u015brodku \u2013\nFilharmonicy Drezde\u0144scy pod kochanym tu, i s\u0142usznie, Markiem Janowskim, z <em>IV\nSymfoni\u0105<\/em>. Du\u017ce wra\u017cenie zrobi\u0142 na mnie ponury wst\u0119p tego tak przecie\u017c\np\u00f3\u017aniej pogodnego utworu \u2013 ciarki chodzi\u0142y. A p\u00f3\u017aniej \u2013 szlachetna prostota,\n\u015bpiewno\u015b\u0107, mi\u0119kkie smyczki, aksamitne solo klarnetu, niestety nie obesz\u0142o si\u0119\nbez paru kiks\u00f3w w waltorniach, ale to doprawdy drobiazg.<\/p>\n\n\n\n<p>Podobnie zbudowany koncert, ale ze wczesnymi opusami, odb\u0119dzie si\u0119 w czerwcu, Janowski poprowadzi te\u017c jeszcze w tym sezonie koncertowe wykonanie <em>Fidelia<\/em> i <em>Miss\u0119 solemnis<\/em>. W przysz\u0142ym sezonie, jubileuszowym (150-lecie) \u2013 w\u0142a\u015bnie wr\u0119czono nam zapowied\u017a \u2013 r\u00f3wnie\u017c du\u017co Beethovena. Ciekawostka: cykl wszystkich koncert\u00f3w zagra Seong-Jin Cho. W program sezonu wpisanych jest kilka polonik\u00f3w: wyst\u0105pi Jan Lisiecki (zagra Mozarta), Krzysztof Urba\u0144ski poprowadzi z tutejszymi filharmonikami koncert pod has\u0142em <em>Polen in Herzen<\/em> (Kilar, Chopin, Weinberg), a na zamkni\u0119ciu sezonu w lipcu przysz\u0142ego roku zabrzmi <em>Koncert na orkiestr\u0119<\/em> Lutos\u0142awskiego pod batut\u0105 Lionela Bringuiera.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u2026bywa\u0142o w Dre\u017anie i okolicach, lepszych i gorszych, znanych i mniej znanych, d\u0142u\u017cej i kr\u00f3cej. Dzi\u015b pojechali\u015bmy szlakiem paru z nich. A wieczorem, na koncercie, s\u0142uchali\u015bmy Beethovena, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c to miasto odwiedzi\u0142.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9034"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9034"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9034\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9045,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9034\/revisions\/9045"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9034"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9034"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9034"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}