
{"id":9089,"date":"2020-04-22T00:37:57","date_gmt":"2020-04-21T22:37:57","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9089"},"modified":"2020-04-22T12:33:49","modified_gmt":"2020-04-22T10:33:49","slug":"co-slychac-w-warszawskich-operach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/04\/22\/co-slychac-w-warszawskich-operach\/","title":{"rendered":"Co s\u0142ycha\u0107 w warszawskich operach"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie w samych budynkach oczywi\u015bcie, bo wiadomo, \u017ce nic, ale w\nsieci. Interesuj\u0105 mnie nie rejestracje dawnych wydarze\u0144, ale nowe formy\ninternetowe, zaprojektowane w\u0142a\u015bnie na ten czas, poniek\u0105d nim wymuszone.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nawiasem m\u00f3wi\u0105c ciekawi mnie, czy niekt\u00f3re z tych form przetrwaj\u0105,\ngdy pandemia si\u0119 sko\u0144czy. Zapewne nie wszystkie, na niekt\u00f3re b\u0119dziemy pewnie z\nperspektywy patrze\u0107 z politowaniem, ale cz\u0119\u015b\u0107 zapewne warta jest rozwini\u0119cia.\nDo tego jeszcze trzeba dobrych pomys\u0142\u00f3w i\u2026 zdolnych artyst\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Opera Narodowa obok przypominania spektakli na swoim w\u0142asnym vod postawi\u0142a na edukacj\u0119, jak zreszt\u0105 wiele innych instytucji. Platform\u0105, na kt\u00f3rej dzia\u0142a w tej dziedzinie, jest strona na Facebooku. Zamieszczane s\u0105 tam regularnie kolejne filmiki, i to nie tylko czytanki dla dzieci. S\u0105 ju\u017c cztery kr\u00f3ciutkie lekcje baletowe w wykonaniu artyst\u00f3w Polskiego Baletu Narodowego. R\u00f3wnie\u017c cztery odcinki na razie ma seria po\u015bwi\u0119cona nauce j\u0119zyka w\u0142oskiego, a dok\u0142adniej termin\u00f3w u\u017cywanych w muzyce. Prowadzi j\u0105 sympatyczny m\u0142ody dyrygent Lorenzo Passerini (niedawno dyrygowa\u0142 w Operze Narodowej spektaklem <em>Carmina burana<\/em> w inscenizacji Borisa Kudli\u010dki). Robi to bardzo obrazowo i dowcipnie, stosuj\u0105c por\u00f3wnania kulinarne, w minutk\u0119 dos\u0142ownie. Najbardziej rozbudowany jest cykl <em>Dyrygent sam w domu<\/em>, prowadzony wedle w\u0142asnego pomys\u0142u przez Bassema Akiki \u2013 te odcinki trwaj\u0105 po ok. 10 minut. Pochodz\u0105cy z Libanu, ale zadomowiony w Polsce kapelmistrz te\u017c stosuje kulinarne por\u00f3wnania, ale nie tylko. O tym, po co jest dyrygent, na czym polega partytura i jak siedzi orkiestra, opowiada we w\u0142asnej kuchni lub w ogrodzie, a towarzysz\u0105 mu jego sympatyczne zwierz\u0119ta \u2013 pies Fred, kot Zenek i jeszcze papuga. Wmontowane s\u0105 te\u017c wypowiedzi koleg\u00f3w muzyk\u00f3w; w og\u00f3le monta\u017c jest tu dobr\u0105 stron\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Polska Opera Kr\u00f3lewska ogranicza si\u0119 do przypominania spektakli, inaczej Warszawska Opera Kameralna, kt\u00f3ra dzia\u0142a na swoim kanale YouTube. Z form \u201epandemicznych\u201d w nurcie edukacyjnym znalaz\u0142 si\u0119 tu cykl <em>Gdy opera drzwi otwiera<\/em>, w kt\u00f3rym recytowane s\u0105 wiersze o muzyce dla dzieci (przez muzyk\u00f3w lub aktor\u00f3w). Natomiast ciekawym, cho\u0107 niedopracowanym jeszcze pomys\u0142em jest cykl <em>OperaOK!<\/em>, kt\u00f3ry polega na skr\u00f3towych internetowych inscenizacjach wielkich dzie\u0142. Wrzucane s\u0105 raz na tydzie\u0144, na razie wisz\u0105 ju\u017c dwie. Pierwsz\u0105 by\u0142 <em>Orfeo<\/em> Monteverdiego, skondensowany do 38 minut: po pierwszych scenach, te\u017c zreszt\u0105 skr\u00f3conych, po \u015bmierci Eurydyki natychmiast nast\u0119puje aria <em>Possente spirto<\/em>, natychmiast Pluton oddaje Eurydyk\u0119, id\u0105, Orfeusz si\u0119 odwraca i w\u0142a\u015bciwie ju\u017c prawie koniec. \u015apiewane jest to \u0142adnie, w roli g\u0142\u00f3wnej Krystian Krzeszowiak, Eudyryk\u0105 jest Ewa Majcherczyk, jeszcze jest Messagiera \u2013 Marta Brzezi\u0144ska i Pluton \u2013 Dawid Biwo. Gra zredukowane MACV. Ka\u017cdy g\u0142os i instrument zosta\u0142 osobno nagrany, a wszystko zmontowane \u2013 jak w wielu ogl\u0105danych przez nas ostatnio sk\u0142adankach orkiestrowych. Niestety strona wizualna (i og\u00f3lnie inscenizacyjna) jest nieestetyczna i bez pomys\u0142u. Mo\u017cna by\u0142o naprawd\u0119 to zrobi\u0107 atrakcyjnie, ale si\u0119 nie uda\u0142o. O wiele lepiej zosta\u0142a zrealizowana skr\u00f3cona <em>Pasja Janowa<\/em> Bacha \u2013 ta trwa zaledwie nieca\u0142e 15 minut. Spos\u00f3b nagrania by\u0142 ten sam; inscenizacji tu na szcz\u0119\u015bcie nie ma \u017cadnej, tylko ekraniki z poszczeg\u00f3lnymi artystami zapalaj\u0105 si\u0119 i gasn\u0105, przemieszczaj\u0105 si\u0119 i uk\u0142adaj\u0105 w r\u00f3\u017cne figury, np. w krzy\u017c. Tu te\u017c uczestnicz\u0105 muzycy MACV, jest i ch\u00f3r, a strona wokalna znakomita: Ewangelist\u0105 jest Aleksander Kunach, Jezusem Jaros\u0142aw Br\u0119k, a Pi\u0142atem Piotr Pieron. Zaczyna si\u0119, jak trzeba, <em>Herr, unser Herrscher<\/em>, ale potem nast\u0119puje od raz przeskok do sceny z Pi\u0142atem, a zaraz po <em>Kreuzige<\/em> jest ko\u0144cowy chora\u0142. Tak wi\u0119c mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce kondensacja jest maksymalna. Ale w tej formie nie budzi to wielkiego protestu, raczej niedosyt. Organizatorzy pisz\u0105, \u017ce projekt powsta\u0142 \u201ew ramach dzia\u0142alno\u015bci promocyjnej WOK\u201d. No i tak, jest to pewna promocja.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie w samych budynkach oczywi\u015bcie, bo wiadomo, \u017ce nic, ale w sieci. Interesuj\u0105 mnie nie rejestracje dawnych wydarze\u0144, ale nowe formy internetowe, zaprojektowane w\u0142a\u015bnie na ten czas, poniek\u0105d nim wymuszone.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9089"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9089"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9089\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9092,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9089\/revisions\/9092"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9089"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9089"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9089"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}