
{"id":9093,"date":"2020-04-28T22:45:59","date_gmt":"2020-04-28T20:45:59","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9093"},"modified":"2020-04-29T10:59:08","modified_gmt":"2020-04-29T08:59:08","slug":"sonaty-sonaty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/04\/28\/sonaty-sonaty\/","title":{"rendered":"Sonaty, sonaty"},"content":{"rendered":"\n<p>Beethoven ma pecha. Jest jego rok i nie mo\u017cna gra\u0107 symfonii\nani koncert\u00f3w. Nawet kameralistyka jest problematyczna, cho\u0107 w dalszej cz\u0119\u015bci\nroku mo\u017ce mniej. Pozostaj\u0105 soli\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dobrze, \u017ce Beethoven napisa\u0142 a\u017c 32 sonaty fortepianowe, bo s\u0142uchaj\u0105c ich w sieci mo\u017cna sobie zapewni\u0107 wi\u0119ksz\u0105 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107. A \u017ce mamy wiele czasu bez publicznych koncert\u00f3w, a soli\u015bci te\u017c, wielu z nich postanowi\u0142o i\u015b\u0107 na ca\u0142o\u015b\u0107. Pionierem (na ten Rok Beethovenowski) by\u0142 oczywi\u015bcie Igor Levit, kt\u00f3ry zd\u0105\u017cy\u0142 wyda\u0107 komplet na p\u0142ytach jeszcze w zesz\u0142ym roku, ale podczas swych domowych koncert\u00f3w (dzi\u015b by\u0142 ju\u017c koncert nr 47) co pewien czas do nich wraca.<\/p>\n\n\n\n<p>Boris Giltburg te\u017c daje koncerty twitterowe z domu i te\u017c w\u0142\u0105cza do nich co jaki\u015b czas Beethovena, ale jego koncerty s\u0105 rzadsze i by\u0107 mo\u017ce dlatego nie zdoby\u0142y a\u017c takiej popularno\u015bci (Levit sta\u0142 si\u0119 ju\u017c w\u0142a\u015bciwie celebryt\u0105). Ale ma te\u017c bardziej ambitny plan: przez ca\u0142y ten rok postanowi\u0142 uczy\u0107 si\u0119 kolejnych sonat, nagrywa\u0107 je (w odr\u00f3\u017cnieniu od twitterowych koncert\u00f3w &#8211; na poziomie profesjonalnym) i wrzuca\u0107 na YouTube. Ten projekt rozpocz\u0105\u0142 jeszcze przed pandemi\u0105, w styczniu, i nazwa\u0142 go <em>Beethoven32<\/em>. Wszystko, wraz z komentarzami pianisty, mo\u017cna znale\u017a\u0107 <a href=\"https:\/\/beethoven32.com\/\">tutaj<\/a>. Na razie jest ju\u017c pierwszych osiem. Idzie chronologicznie, wi\u0119c wci\u0105\u017c jest przy m\u0142odzie\u0144czych sonatach (\u00f3sma to <em>Patetyczna<\/em>); jego interpretacje te\u017c maj\u0105 w sobie co\u015b m\u0142odzie\u0144czego, a przy tym poetyckiego i subtelnego. Trudno wyobrazi\u0107 sobie bardziej r\u00f3\u017cne interpretacje ni\u017c jego i Levita \u2013 tamten czasami zbyt p\u0119dzi, ponosi go, ale te\u017c m\u00f3wi przez to jak\u0105\u015b prawd\u0119 o tym szorstkim, bezczelnym i przekornym ch\u0142opaku, jakim by\u0142 m\u0142ody Beethoven. P\u00f3\u017aniejsze sonaty Levita podobaj\u0105 mi si\u0119 o wiele bardziej (np. tzw. <em>Burza<\/em>, czyli op. 31 nr 2). Ogromnie jestem ciekawa, jak p\u00f3\u017aniejsze sonaty zagra Giltburg, bo co prawda potrafi by\u0107 delikatny, ale i przywali\u0107, kiedy trzeba, a nawet by\u0107 demoniczny (np. kiedy gra <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=7WFrx0cHBL4\">Prokofiewa<\/a>). Troszk\u0119 mnie dra\u017cni z kolei jego maniera \u201egouldowskiego\u201d non legata, cho\u0107 rozumiem, \u017ce stosuje ten zabieg, by uzyska\u0107 lekko\u015b\u0107. Jest co\u015b kociego, skradaj\u0105cego si\u0119 w jego grze, co zreszt\u0105 te\u017c do Beethovena pasuje.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u0119ki linkom z \u201eMusical America\u201d, kt\u00f3rego newsletter dostaj\u0119 i kt\u00f3re tu wklejam, dotar\u0142am do paru pianist\u00f3w ameryka\u0144skich, kt\u00f3rzy r\u00f3wnie\u017c podj\u0119li wyzwania beethovenowskie. David Korevaar, profesor University of Colorado, na swojej stronie pisze: \u201eMoje osobiste wyzwanie w tym czasie spo\u0142ecznego dystansu: udost\u0119pni\u0107 niewydane wideo wykona\u0144 wszystkich 32 sonat Beethovena przez kolejne 60 dni. (\u2026) Nie mog\u0119 nastroi\u0107 fortepianu, wi\u0119c jest jak jest. M\u00f3j sprz\u0119t jest ograniczonej jako\u015bci, ale my\u015bl\u0119, \u017ce wykonanie i muzyka przem\u00f3wi\u0105 same za siebie\u201d. Jemu uda\u0142o si\u0119 wrzuci\u0107 ju\u017c <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/playlist?list=PLNiJdVWd0JNsLBoajLNTVG_omFYfvQF4r\">du\u017co wi\u0119cej<\/a> ni\u017c Giltburgowi, bo a\u017c do <em>Hammerklavier<\/em> \u2013 walor tych wykona\u0144 jest w istocie, by tak rzec, domowy, a interpretacja \u2013 do przyj\u0119cia, ale taka troch\u0119 profesorkowa (przyznam zreszt\u0105, \u017ce niewiele jeszcze z tego przes\u0142ucha\u0142am). Inny Amerykanin, Jonathan Biss (wsp\u00f3\u0142dyrektor artystyczny, wraz z Uchid\u0105, s\u0142ynnego Marlboro Festival), obra\u0142 inn\u0105 taktyk\u0119: codziennie wrzuca na swojego Facebooka r\u00f3wnie\u017c <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/153166581391163\/videos\/756800631521443\/\">domowe filmiki<\/a>, ale kr\u00f3tkie, np. cz\u0119\u015b\u0107 sonaty lub bagatel\u0119, z hashtagiem #DailyBeethoven. Te nagrania te\u017c oczywi\u015bcie maj\u0105 walor domowy, ale Biss jest wra\u017cliwym muzykiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Na razie&nbsp;jeste\u015bmy wi\u0119c skazani na nagrania lub streamingi. Trzech ostatnich sonat mia\u0142am s\u0142ucha\u0107 na \u017cywo w Pradze w wykonaniu Sir Andr\u00e1sa \u2013 co\u015b przeczuwa\u0142am, \u017ce to by\u0142 zbyt pi\u0119kny plan, by m\u00f3g\u0142 si\u0119 spe\u0142ni\u0107. Biedni pra\u017canie, akurat na jubileusz 75-lecia co\u015b takiego im si\u0119 przytrafi\u0142o. Ale w\u0142a\u015bnie zapowiedziano <a href=\"https:\/\/festival.cz\/en\/program\/\">internetow\u0105 Prask\u0105 Wiosn\u0119<\/a>, kt\u00f3ra rozpocznie si\u0119 15 maja i b\u0119dzie zawiera\u0107 11 streaming\u00f3w pokazywanych na festiwalowej stronie. Niekt\u00f3re ciekawe, wi\u0119c na pewno do nich zajrz\u0119. Na fina\u0142 mia\u0142a by\u0107 <em>IX Symfonia<\/em> Beethovena, co oczywi\u015bcie mia\u0142oby sw\u00f3j wymiar symboliczny, ale nie zdecydowano si\u0119 na przedsi\u0119wzi\u0119cie anga\u017cuj\u0105ce tak wielki sk\u0142ad. Beethoven jednak pozostanie \u2013 dwa z ostatnich kwartet\u00f3w w wersji na orkiestr\u0119 smyczkow\u0105. I b\u0119dzie polonicum &#8211; na jednym z koncert\u00f3w <em>Adagio<\/em> Pendereckiego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Beethoven ma pecha. Jest jego rok i nie mo\u017cna gra\u0107 symfonii ani koncert\u00f3w. Nawet kameralistyka jest problematyczna, cho\u0107 w dalszej cz\u0119\u015bci roku mo\u017ce mniej. Pozostaj\u0105 soli\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9093"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9093"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9093\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9098,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9093\/revisions\/9098"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9093"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9093"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9093"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}