
{"id":9198,"date":"2020-08-21T01:08:36","date_gmt":"2020-08-20T23:08:36","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9198"},"modified":"2020-08-21T01:08:36","modified_gmt":"2020-08-20T23:08:36","slug":"maksymiuk-wrocil","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/08\/21\/maksymiuk-wrocil\/","title":{"rendered":"Maksymiuk wr\u00f3ci\u0142!"},"content":{"rendered":"\n<p>Po przerwie z powod\u00f3w zdrowotnych, a potem z powod\u00f3w wiadomych, Jerzy Maksymiuk poprowadzi\u0142 koncert Sinfonii Varsovii w jej namiocie festiwalowym w ramach festiwalu SV Swojemu Miastu.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Krzepi\u0105ce s\u0105 takie powroty. Zw\u0142aszcza, \u017ce &#8211; od razu to powiem &#8211; maestro jest w \u015bwietnej formie. A orkiestra te\u017c bardzo si\u0119 zmobilizowa\u0142a. Co prawda z czas\u00f3w Polskiej Orkiestry Kameralnej gra\u0142 w tym sk\u0142adzie tylko jeden muzyk (skrzypek Grzegorz Koz\u0142owski), ale w ramach SV wyst\u0119powali pod jego batut\u0105 prawie wszyscy. Jest po prostu przyjacielem zespo\u0142u i tak ju\u017c zostanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Na ten powrotny koncert wybra\u0142 repertuar, jaki lubi. Na wst\u0119p &#8211; transkrybowane przeze\u0144 na orkiestr\u0119 smyczkow\u0105 fortepianowe preludium Debussy&#8217;ego <em>Dziewczyna o w\u0142osach jak len<\/em>. Tu mo\u017cna by\u0142o pokaza\u0107 stron\u0119 liryczn\u0105. Potem jeden z ulubionych kompozytor\u00f3w XX w. &#8211; Andrzej Panufnik: to w\u0142a\u015bnie Maksymiuk prowadzi\u0142 swego czasu pierwsze w Polsce wykonanie <em>Koncertu skrzypcowego<\/em> z Wand\u0105 Wi\u0142komirsk\u0105 jako solistk\u0105. Tym razem parti\u0119 solow\u0105 wykona\u0142 koncertmistrz orkiestry Jakub Haufa. Pi\u0119kne, ciep\u0142e wykonanie, pomi\u0119dzy rzewno\u015bci\u0105 a oberkow\u0105 skoczno\u015bci\u0105. Skrzypek zagra\u0142 jeszcze na bis (kolejny \u0142adny gest) kr\u00f3ciutki <em>Taniec na skrzypce solo<\/em> Pendereckiego, oparty na melodii o z lekka klezmerskim posmaku, znanej z kwartetu <em>Kartki z nienapisanego dziennika<\/em>, a b\u0119d\u0105cej wspomnieniem graj\u0105cego ojca kompozytora.<\/p>\n\n\n\n<p>Zwie\u0144czeniem programu by\u0142a<em> II Symfonia<\/em> Beethovena &#8211; dyrygent m\u00f3wi, \u017ce to jego ulubiona. I to by\u0142o s\u0142ycha\u0107 &#8211; interpretacja by\u0142a pe\u0142na m\u0142odzie\u0144czego wr\u0119cz temperamentu, a tempa scherza i fina\u0142u &#8211; jak z dawnych czas\u00f3w, kiedy to u\u017cywa\u0142o si\u0119 okre\u015blenia &#8222;tempa maksymiukowe&#8221;, ale bez uszczerbku dla muzyki. Stojak by\u0142 natychmiastowy, wi\u0119c by\u0142 bis &#8211; zgodnie ze swoim zwyczajem maestro powt\u00f3rzy\u0142 kawa\u0142ek fina\u0142u. Poprowadzi zn\u00f3w swoj\u0105 ulubion\u0105 symfoni\u0119 na jesiennym (cho\u0107 wci\u0105\u017c nazywanym Wielkanocnym) <a href=\"http:\/\/beethoven.org.pl\/festiwal\/xxiv-wielkanocny-festiwal-ludwiga-van-beethovena\/program\/program-festiwalu-koncerty-w-warszawie\/\">Festiwalu Beethovenowskim<\/a>, ale z inn\u0105 orkiestr\u0105 &#8211; Filharmonii Narodowej.<\/p>\n\n\n\n<p>To, \u017ce by\u0142am na tym koncercie, nie oznacza, \u017ce zwagarowa\u0142am z Chopiej\u00f3w &#8211; uda\u0142o mi si\u0119 b\u0142yskawicznie dojecha\u0107 w obie strony (metrem i tramwajem\/autobusem). Niez\u0142y wyczyn, \u017ce si\u0119 pochwal\u0119. O 17. z przyjemno\u015bci\u0105 pos\u0142ucha\u0142am <em>Kwintetu<\/em> poczciwego &#8222;Nowakosia&#8221;, jak nazywa\u0142 go jego kolega Chopin, oraz <em>Kwintetu &#8222;Pstr\u0105g&#8221;<\/em> Schuberta na instrumentach historycznych w mi\u0119dzynarodowym sk\u0142adzie, w kt\u00f3rym znale\u017ali si\u0119 m.in. Martyna Pastuszka i Kevin Kenner; mia\u0142o to du\u017co wdzi\u0119ku, cho\u0107 chwilami intonacja nieco szwankowa\u0142a. Za to koncert nocny, ostatni ju\u017c z serii Belcea Quartet, by\u0142 oczywi\u015bcie po prostu genialny. Arty\u015bci zn\u00f3w uraczyli nas dwiema godzinami, ale byli\u015bmy im za to tylko wdzi\u0119czni. Prawdziwa uczta. Szkoda, \u017ce to ju\u017c koniec na tym roku. Ale w sobot\u0119 b\u0119d\u0105 ju\u017c za to Apolloni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po przerwie z powod\u00f3w zdrowotnych, a potem z powod\u00f3w wiadomych, Jerzy Maksymiuk poprowadzi\u0142 koncert Sinfonii Varsovii w jej namiocie festiwalowym w ramach festiwalu SV Swojemu Miastu.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9198"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9198"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9198\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9199,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9198\/revisions\/9199"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9198"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9198"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9198"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}