
{"id":9204,"date":"2020-08-24T00:42:23","date_gmt":"2020-08-23T22:42:23","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9204"},"modified":"2020-08-24T00:42:23","modified_gmt":"2020-08-23T22:42:23","slug":"ablogin","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/08\/24\/ablogin\/","title":{"rendered":"Ablogin!"},"content":{"rendered":"\n<p>Ogromnie si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce dyrekcja festiwalu docenia tego artyst\u0119 ewidentnie skrzywdzonego przez jury Konkursu Chopinowskiego na instrumenty historyczne.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W poprzedniej wersji tegorocznego programu Dmitry Ablogin mia\u0142 wyst\u0105pi\u0107 z orkiestr\u0105. Sta\u0142o si\u0119 inaczej i ja jestem z tego bardzo zadowolona, bo pianista zn\u00f3w m\u00f3g\u0142 pokaza\u0107 nam wachlarz swoich mo\u017cliwo\u015bci. On najlepiej jednak wypada w monologu, gdy sam przykuwa uwag\u0119 &#8211; a potrafi, i to jak. A ponadto otrzyma\u0142 okazj\u0119, by &#8222;obej\u015b\u0107&#8221; Rok Beethovenowski.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pocz\u0105tek jeszcze <em>Andante cantabile e presto agitato<\/em> Mendelssohna, drobia\u017cd\u017cek poprzedzony jeszcze improwizowanym preludium, jak to Ablogin ma w zwyczaju. Zar\u00f3wno ten utw\u00f3r, jak par\u0119 dzie\u0142 Chopina &#8211; <em>Etiuda cis-moll <\/em>op. 25 nr 7, <em>Nokturn Des-dur<\/em> i <em>Polonez-Fantazja<\/em>, zabrzmia\u0142y na erardzie pi\u0119knie i subtelnie. A p\u00f3\u017aniej pianista przesiad\u0142 si\u0119 do grafa i ju\u017c bez \u017cadnych wst\u0119p\u00f3w rozpocz\u0105\u0142 danie g\u0142\u00f3wne tej uczty: <em>Wariacje na temat walca Diabellego<\/em> Beethovena.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142o drugie w historii festiealu wykonanie tego utworu na instrumencie historycznym &#8211; dziesi\u0119\u0107 lat wcze\u015bniej us\u0142yszeli\u015bmy go w interpretacji Andreasa Staiera (w\u00f3wczas jeszcze w znakomitej formie), ale by\u0142 on w o tyle lepszej sytuacji, \u017ce gra\u0142 w Studiu im. Lutos\u0142awskiego, a ponadto na erardzie, wi\u0119c brzmienie by\u0142o dono\u015bniejsze. Ablogin ambitnie wybra\u0142 instrument bli\u017cszy epoce powstania dzie\u0142a &#8211; z pocz\u0105tku jak zwykle przez chwil\u0119 musia\u0142am si\u0119 do brzmienia przyzwyczaja\u0107, ale p\u00f3\u017aniej zacz\u0119\u0142am docenia\u0107, ile on jest w stanie z tym d\u017awi\u0119kiem zrobi\u0107. I nie tylko z d\u017awi\u0119kiem, ale te\u017c z nastrojami. Technik\u0119 ma tak\u0105, \u017ce wszystko przychodzi mu z lekko\u015bci\u0105, ale to przecie\u017c niejedyny walor tej gry &#8211; cechuje j\u0105 przede wszystkim wielka subtelno\u015b\u0107 i wra\u017cliwo\u015b\u0107. I umiej\u0119tno\u015b\u0107 zabawy kontrastami, kt\u00f3ra jest w tych wariacjach szczeg\u00f3lnie potrzebna. Na bis by\u0142 te\u017c Beethoven: <em>Rondo C-dur<\/em>, z kt\u00f3rego Ablogin zrobi\u0142 rozkoszny bibelocik.<\/p>\n\n\n\n<p>Wci\u0105\u017c nie jestem w stanie poj\u0105\u0107, co w\u0142a\u015bciwie sta\u0142o si\u0119 na tamtym konkursie, \u017ce jeden z nielicznych pianist\u00f3w, kt\u00f3rzy w og\u00f3le wiedzieli, o co chodzi w graniu historycznym, zosta\u0142 tak potraktowany. Ale c\u00f3\u017c, konkursy s\u0105 dla koni, jak mawia\u0142 Bart\u00f3k.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ogromnie si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce dyrekcja festiwalu docenia tego artyst\u0119 ewidentnie skrzywdzonego przez jury Konkursu Chopinowskiego na instrumenty historyczne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9204"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9204"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9204\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9205,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9204\/revisions\/9205"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9204"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9204"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9204"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}