
{"id":9264,"date":"2020-09-20T23:56:41","date_gmt":"2020-09-20T21:56:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9264"},"modified":"2020-09-20T23:58:53","modified_gmt":"2020-09-20T21:58:53","slug":"muzyka-uzupelnia-mowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/09\/20\/muzyka-uzupelnia-mowe\/","title":{"rendered":"Muzyka uzupe\u0142nia mow\u0119"},"content":{"rendered":"\n<p>Pandemiczne koncerty &#8211; bez przerwy &#8211; maj\u0105 t\u0119 zalet\u0119, \u017ce mo\u017cna je znakomicie zakomponowa\u0107. A Kwadrofonik to potrafi. <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dzisiejszy koncert w ATM Studio mia\u0142 form\u0119 ronda &#8211; powracaj\u0105cy refren i trzy epizody, z tym, \u017ce te epizody by\u0142y o wiele bardziej rozbudowane ni\u017c parominutowe refreny. \u015aci\u015blej rzecz bior\u0105c, refreny tak\u017ce nie by\u0142y powt\u00f3rzeniami, by\u0142y to po prostu cztery utwory z jednego cyklu, skomponowane wedle tej samej zasady.<\/p>\n\n\n\n<p>Peter Ablinger tworzy cykl <em>Voices and Piano<\/em> od 1998 r., obecnie jest ju\u017c tych utwor\u00f3w 59 (tak przynajmniej podaje <a href=\"https:\/\/ablinger.mur.at\/voices_and_piano.html\">strona kompozytora<\/a>). Opieraj\u0105 si\u0119 na nagraniach g\u0142os\u00f3w znanych os\u00f3b, z kt\u00f3rych pianista podkre\u015bla melodi\u0119, w jak\u0105 te wypowiedzi si\u0119 uk\u0142adaj\u0105, dope\u0142niaj\u0105c j\u0105 harmoniami. Brzmi to mniej wi\u0119cej <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=W6EUA5-Jtac\">tak<\/a>. Z Polak\u00f3w &#8222;za\u0142apa\u0142 si\u0119&#8221; Lech Wa\u0142\u0119sa, Roman Opa\u0142ka i Roman Haubenstock-Ramati; nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce ten pierwszy odezwa\u0142 si\u0119 do nas na pocz\u0105tku, a trzej pozostali pokazani dzi\u015b to Hanna Schygulla, Ezra Pound i Pier Paolo Pasolini &#8211; dwoje pierwszych przypad\u0142o Bart\u0142omiejowi W\u0105sikowi, pozostali &#8211; Emilii Sitarz.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszy epizod: <em>Seven Systems<\/em> Sama Pluty, kompozytora i performera zwi\u0105zanego z University of Chicago. Utw\u00f3r na pe\u0142ny sk\u0142ad Kwadrofonika, czyli dwoje pianist\u00f3w i dwoje perkusist\u00f3w, plus elektronika. W om\u00f3wieniu Pluta wyznaje, \u017ce poszczeg\u00f3lne fragmenty utworu s\u0105 odzwierciedleniem wydarze\u0144 z jego w\u0142asnego \u017cycia. Mo\u017cna by\u0142oby \u015bledzi\u0107, co by\u0142o symbolizowane przez co, ale by\u0142o ciemno i nie da\u0142o razy sprawdza\u0107 w programie, wi\u0119c s\u0142ucha\u0142o si\u0119 tego po prostu jak rozmaitych, niezwykle barwnych opowie\u015bci. Muzycznych.<\/p>\n\n\n\n<p>Zupe\u0142nie inaczej w przypadku drugiego epizodu, czyli <em>Contre No. 2<\/em> Kuby Krzewi\u0144skiego &#8211; tu udzia\u0142 wzi\u0119li oboje piani\u015bci, ale nie graj\u0105c osobi\u015bcie do fortepianie, lecz siedz\u0105c z przodu sceny naprzeciw siebie, z mikrofonami kontaktowymi pod\u0142\u0105czonymi zar\u00f3wno do ich ud, jak do fortepianu &#8211; w efekcie gesty, uderzanie si\u0119 czy pocieranie cia\u0142 wywo\u0142ywa\u0142o brzmienia pochodz\u0105ce z fortepianu. Mia\u0142o to charakter pewnej celebracji, teatru.<\/p>\n\n\n\n<p>I epizod trzeci, czyli zn\u00f3w opowie\u015b\u0107: <em>S\u0142owik i kamie\u0144<\/em> Gra\u017cyny Pstroko\u0144skiej-Nawratil, na pe\u0142ny sk\u0142ad zespo\u0142u i dla niego na zam\u00f3wienie Warszawskiej Jesieni napisany. Kompozytorka m\u00f3wi o nim jako o reporta\u017cu z podr\u00f3\u017cy &#8211; stworzy\u0142a ju\u017c wcze\u015bniej takich reporta\u017cy sze\u015b\u0107. Ten jest z Japonii, ale nie ma co w nim szuka\u0107 wp\u0142yw\u00f3w muzyki japo\u0144skiej, bo to reporta\u017c nie na temat kultury, lecz przyrody, przy tym jak zawsze ukazuj\u0105cy niesamowit\u0105 wyobra\u017ani\u0119 brzmieniow\u0105 autorki.<\/p>\n\n\n\n<p>Bardzo udany koncert, a dzi\u015b ponadto r\u00f3wnie\u017c udana Ma\u0142a Warszawska Jesie\u0144 w Muzeum Warszawy. Pawe\u0142 Roma\u0144czuk, tw\u00f3rca i szef zespo\u0142u Ma\u0142e Instrumenty, na zam\u00f3wienie festiwalu stworzy\u0142 utw\u00f3r-instalacj\u0119 <em>Eksponuty<\/em>, w kt\u00f3rej w czterech salach po paru muzyk\u00f3w budowa\u0142o rozmaite nastroje. W Gabinecie Syren &#8211; dwie \u015bpiewaj\u0105ce syreny (Agata Harz i Katarzyna Smoluk-Moczyd\u0142owska &#8211; obie kiedy\u015b wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142y psychodeliczny zesp\u00f3\u0142 Ksi\u0119\u017cyc) i sam Pawe\u0142 Roma\u0144czuk na keyboardzie. W Gabinecie Portret\u00f3w &#8211; dw\u00f3ch muzyk\u00f3w na instrumentach glinianych perkusyjnych i dmuchanych, w Gabinecie Galanterii Patriotycznej &#8211; dw\u00f3ch perkusist\u00f3w na r\u00f3\u017cnych egzotycznych talerzach, gongach i kawa\u0142kach blachy i w Gabinecie Zegar\u00f3w &#8211; jeden perkusista graj\u0105cy na instrumentach brzmi\u0105cych jak tykaj\u0105cy czy dzwoni\u0105cy zegar (plus dwa metronomy). Wszyscy mieli porz\u0105dnie napisane partytury, to nie by\u0142y improwizacje, lecz zakomponowany na t\u0119 przestrze\u0144 utw\u00f3r. Du\u017co dobrej zabawy, a przy okazji mo\u017cna by\u0142o to bardzo ciekawe muzeum pozwiedza\u0107. Naprawd\u0119 warto!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pandemiczne koncerty &#8211; bez przerwy &#8211; maj\u0105 t\u0119 zalet\u0119, \u017ce mo\u017cna je znakomicie zakomponowa\u0107. A Kwadrofonik to potrafi.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9264"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9264"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9264\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9270,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9264\/revisions\/9270"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9264"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9264"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9264"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}