
{"id":9279,"date":"2020-09-27T00:32:07","date_gmt":"2020-09-26T22:32:07","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9279"},"modified":"2020-09-27T00:33:18","modified_gmt":"2020-09-26T22:33:18","slug":"nie-wierz-w-nic-co-slyszysz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/09\/27\/nie-wierz-w-nic-co-slyszysz\/","title":{"rendered":"Nie wierz w nic, co s\u0142yszysz"},"content":{"rendered":"\n<p>&#8230;i w po\u0142ow\u0119 tego, co widzisz &#8211; tak brzmia\u0142y ostatnie s\u0142owa zamykaj\u0105cego tegoroczn\u0105 Warszawsk\u0105 Jesie\u0144 utworu. Jak\u017ce aktualne.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Tak\u017ce w odniesieniu do tego festiwalu, kt\u00f3ry w du\u017cej cz\u0119\u015bci mo\u017cna by\u0142o odbiera\u0107 wy\u0142\u0105cznie wirtualnie. Ale, jak ju\u017c wcze\u015bniej tu wspomina\u0142am, muzyka wsp\u00f3\u0142czesna wyj\u0105tkowo s\u0142abo si\u0119 do tego nadaje, zw\u0142aszcza taka, kt\u00f3ra u\u017cywa subtelnych brzmie\u0144, nak\u0142adaj\u0105cych si\u0119 na siebie i tym samym zacieraj\u0105cych si\u0119 wzajem w s\u0142uchawkach czy g\u0142o\u015bnikach, kt\u00f3ra potrzebuje przestrzeni, bo wa\u017cny jest kierunek, z kt\u00f3rego poszczeg\u00f3lne d\u017awi\u0119ki dobiegaj\u0105. A odbieraj\u0105c tylko wycinek tego, co powinno si\u0119 s\u0142ysze\u0107, s\u0142yszeli\u015bmy po prostu jak\u0105\u015b nieprawd\u0119 o tych utworach. I jaki\u015b kawa\u0142ek prawdy zreszt\u0105 te\u017c. Ale tylko kawa\u0142ek. Z drugiej strony siedz\u0105c na sali koncertowej w r\u00f3\u017cnych miejscach odbiera si\u0119 r\u00f3\u017cnie i wtedy te\u017c s\u0142yszymy jaki\u015b tam wycinek prawdy, cho\u0107 wi\u0119kszy ni\u017c ten z g\u0142o\u015bnika czy s\u0142uchawek.<\/p>\n\n\n\n<p>O samym koncercie jednak. Podobnie jak inauguracyjny, zawiera\u0142 wyst\u0119py r\u00f3\u017cnych sk\u0142ad\u00f3w, i podziwiam, jak \u015bwietnie uda\u0142o si\u0119 logistyk\u0119 tej wymiany opracowa\u0107 &#8211; tak, \u017ce przerwy mi\u0119dzy utworami nie by\u0142y d\u0142ugie. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 utwor\u00f3w, zgodnie z g\u0142\u00f3wnym tematem festiwalu, obraca\u0142a si\u0119 w\u015br\u00f3d kwestii g\u0142osu i tekstu. Na pocz\u0105tek solo: przewrotna miniatura Marka Applebauma <em>Aphasia<\/em>, w kt\u00f3rej solista &#8211; w za\u0142o\u017ceniu mia\u0142 to by\u0107 \u015bpiewak, ale w praktyce by\u0142 to perkusista Leszek Lorent &#8211; siedz\u0105c z przodu sceny ilustrowa\u0142 gestami to, co brzmia\u0142o z g\u0142o\u015bnik\u00f3w: d\u017awi\u0119ki przetworzonego g\u0142osu ludzkiego. Imponuj\u0105ce, \u017ce wszystkich tych gest\u00f3w, do\u015b\u0107 skomplikowanych, musia\u0142 si\u0119 nauczy\u0107 na pami\u0119\u0107 &#8211; by\u0142y dok\u0142adnie zanotowane w partyturze.<\/p>\n\n\n\n<p>Drugi utw\u00f3r, <em>Concerto for a Movie Loop<\/em> Christiana Winthera Christensena, dotyczy\u0142 tekstu, ale muzycznego: projekcji filmowej, przyspieszanej i zwalnianej, w kt\u00f3rej kompozytor gra\u0142 fragment <em>Preludium cis-moll<\/em> Rachmaninowa (w programie b\u0142\u0119dnie napisano c-moll), towarzyszy\u0142y szmery a la Lachenmann w orkiestrze kameralnej (FN pod batut\u0105 Andrzeja Boreyki). Joanna Wo\u017ana w <em>canti in\/versi<\/em> wr\u00f3ci\u0142a do g\u0142osu i zniekszta\u0142conych tekst\u00f3w w po\u0142\u0105czeniu z elektronik\u0105 &#8211; ciekawy by\u0142 spos\u00f3b rozmieszczenia ch\u00f3rzyst\u00f3w FN, kt\u00f3rzy po prostu zasiedli na miejscach orkiestry (a dyrygent Bartosz Micha\u0142owski w\u0142o\u017cy\u0142 przy\u0142bic\u0119). Miko\u0142aj Laskowski w <em>Infectious (Feel It)<\/em> na big band i elektronik\u0119 (Chopin University Big Band) bada\u0142 poczucie indywidualizmu i zespo\u0142owo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>I na koniec &#8211; <em>Speed of Truth<\/em> Miroslava Srnki: ch\u00f3r na balkonie po bokach nad scen\u0105 (jak na inauguracji), orkiestra na scenie, a jako solista &#8211;  J\u00f6rg Widmann, kt\u00f3rego znali\u015bmy tu w\u0142a\u015bciwie wy\u0142\u0105cznie jako kompozytora i dyrygenta, a jest r\u00f3wnie\u017c genialnym po prostu klarnecist\u0105. Czego\u015b takiego nigdy nie s\u0142ysza\u0142am: wielod\u017awi\u0119ki, ale poszczeg\u00f3lne g\u0142osy niezale\u017cne od siebie, w trylach czy tremolandach, a przy tym pi\u0119kna, ciep\u0142a barwa. Najbardziej atrakcyjny element utworu, cho\u0107 tak\u017ce ch\u00f3r mia\u0142 wiele do powiedzenia, \u015bpiewaj\u0105c cytaty z rozmaitych pisarzy i filozof\u00f3w na temat prawdy, a i w orkiestrze brzmia\u0142y pomys\u0142owe cz\u0119sto zestawienia instrument\u00f3w. A co jest prawd\u0105, a co jest nieprawd\u0105? Ka\u017cdy ma swoj\u0105 i tak ju\u017c zostanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta nietypowa Jesie\u0144 r\u00f3wnie nietypowo si\u0119 sko\u0144czy\u0142a. Zamiast pokoncertowych m\u00f3w tronowych bez ko\u0144ca w foyer filharmonii (po kt\u00f3rych zwykle nast\u0119powa\u0142 bankiet) na scen\u0119 wyszli prezes Zwi\u0105zku Kompozytor\u00f3w Polskich Mieczys\u0142aw Kominek i dyrektor Warszawskiej Jesieni Jerzy Kornowicz, \u017ceby podzi\u0119kowa\u0107  wykonawcom i publiczno\u015bci. I sko\u0144czy\u0142o si\u0119 familiarnie, bo ten ostatni powiedzia\u0142 (po polsku i po angielsku), \u017ce przytula wszystkich, i w\u00f3wczas wszyscy na scenie, a potem tak\u017ce na widowni, zacz\u0119li sobie nawzajem macha\u0107 r\u0119kami. Przezabawne, ale mi\u0142e.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiele atrakcji z tegorocznego programu zosta\u0142o przeniesionych na przysz\u0142y rok. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce b\u0119dziemy je mogli us\u0142ysze\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;i w po\u0142ow\u0119 tego, co widzisz &#8211; tak brzmia\u0142y ostatnie s\u0142owa zamykaj\u0105cego tegoroczn\u0105 Warszawsk\u0105 Jesie\u0144 utworu. Jak\u017ce aktualne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9279"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9279"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9279\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9283,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9279\/revisions\/9283"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9279"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9279"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9279"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}