
{"id":9303,"date":"2020-10-10T00:04:51","date_gmt":"2020-10-09T22:04:51","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9303"},"modified":"2020-10-10T00:05:45","modified_gmt":"2020-10-09T22:05:45","slug":"sv-quasi-una-sinfonietta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/10\/10\/sv-quasi-una-sinfonietta\/","title":{"rendered":"SV quasi una sinfonietta"},"content":{"rendered":"\n<p>Na trzy dni zanurzam si\u0119 w zupe\u0142nie innym \u015bwiecie muzycznym ni\u017c wcze\u015bniejsze. W \u015bwiecie Paw\u0142\u00f3w Szyma\u0144skiego i Mykietyna oraz okolic.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Czterodniowy festiwal Pawe\u0142 Mykietyn &#8211; Konteksty w Nowym Teatrze rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 7 pa\u017adziernika koncertem muzyki wokalnej i fortepianowej obu Paw\u0142\u00f3w (z przewag\u0105 liczebn\u0105 Szyma\u0144skiego) z udzia\u0142em Jadwigi Rappe, Micha\u0142a S\u0142aweckiego i Rados\u0142awa Kurka. Ja by\u0142am w tym czasie gdzie indziej, czemu zreszt\u0105 da\u0142am tu wyraz, ale na reszt\u0119 festiwalu zamierzam ucz\u0119szcza\u0107. Utwory dobra\u0142 sam Pawe\u0142 Mykietyn (przypomnijmy &#8211; kierownik muzyczny tego teatru), oddaj\u0105c g\u0142os swoim inspiratorom i tw\u00f3rcom, kt\u00f3rych ceni, a kuratork\u0105 jest muzykolo\u017cka Katarzyna Naliwajek-Mazurek.<\/p>\n\n\n\n<p>Pi\u0105tkowy koncert zosta\u0142 nazwany szumnie orkiestrowym, jako wykonawca widnia\u0142a Sinfonia Varsovia pod batut\u0105 Bassema Akiki, ale sk\u0142ady wyst\u0119puj\u0105ce oczywi\u015bcie by\u0142y kameralne, do dwudziestu paru os\u00f3b g\u00f3ra. I nie by\u0142o to \u017cadne pandemiczne ust\u0119pstwo. Po prostu wiele powstawa\u0142o w ostatnich dekadach utwor\u00f3w na sk\u0142ady orkiestry kameralnej, zwanej powszechnie sinfoniett\u0105. Owszem, jest to nazwa r\u00f3wnie\u017c formy muzycznej, ale te\u017c formy orkiestry &#8211; od London Sinfonietta po Sinfoniett\u0119 Cracovi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale <em>3 for 13<\/em>, czyli trzy cz\u0119\u015bci na trzynastu muzyk\u00f3w, m\u0142odzie\u0144cza kompozycja Paw\u0142a Mykietyna z 1994 r. (mia\u0142 w\u00f3wczas zaledwie 23 lata), kt\u00f3ra otrzyma\u0142a I nagrod\u0119 na Mi\u0119dzynarodowej Trybunie Kompozytor\u00f3w w kategorii m\u0142odych tw\u00f3rc\u00f3w, zosta\u0142a wykonana po raz pierwszy w\u0142a\u015bnie przez 13 muzyk\u00f3w Sinfonii Varsovii (pod batut\u0105 Jerzego Maksymiuka). Z pewno\u015bci\u0105 innych ni\u017c wykonali j\u0105 dzi\u015b &#8211; troch\u0119 czasu min\u0119\u0142o. M\u0142ody Mykietyn na\u015bladowa\u0142 w\u00f3wczas m\u0142odego Szyma\u0144skiego, kt\u00f3ry w tym czasie by\u0142 ju\u017c o wiele dalej, o czym \u015bwiadcz\u0105 cho\u0107by wszystkie trzy wykonane dzi\u015b utwory, a powsta\u0142e w poprzedniej dekadzie.<em> 3 for 13<\/em> opiera si\u0119 dok\u0142adnie na tej samej technice, kt\u00f3r\u0105 nieraz stosowa\u0142 Szyma\u0144ski: stworzenia najpierw utworu klasycznego (tu by\u0142a to fuga w stylu barokowym), z kt\u00f3rej nast\u0119pnie &#8222;wygryza si\u0119&#8221; poszczeg\u00f3lne d\u017awi\u0119ki i buduje nietuzinkow\u0105 konstrukcj\u0119. W dalszej cz\u0119\u015bci utworu mamy du\u017co progresji i powt\u00f3rze\u0144 na tle dok\u0142adnie takiego, jak w wielu utworach Szyma\u0144skiego, powolnego glissanda, z tym, \u017ce tam cz\u0119\u015bciej idzie ono w d\u00f3\u0142, a tu do g\u00f3ry.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzy kompozycje Szyma\u0144skiego zosta\u0142y wykonane chronologicznie, z przerywnikiem mi\u0119dzy pierwszym i drugim &#8211; <em>Ma\u0142ym requiem dla pewnej polki<\/em> Henryka Miko\u0142aja G\u00f3reckiego (znamiennym wsp\u00f3lnym elementem s\u0105 nieoczekiwane pauzy, wnosz\u0105ce wyraz niepokoju). <em>Sonata na 9 skrzypiec, kontrabas i perkusj\u0119<\/em> powsta\u0142a w mrocznym roku 1982 z okazji Roku Szymanowskiego: Andrzej Ch\u0142opecki zam\u00f3wi\u0142 w\u00f3wczas seri\u0119 utwor\u00f3w, dla kt\u00f3rych inspiracj\u0105 mia\u0142 by\u0107 <em>Mazurek<\/em> op. 62 nr 2. I w <em>Sonacie<\/em> s\u0105 schowane dwa cytaty z tego mazurka, ale najwa\u017cniejsze, \u017ce cho\u0107 utw\u00f3r jest te\u017c oparty na zasadzie &#8222;prekompozycji&#8221;, to Szyma\u0144ski nie potrzebowa\u0142 tu fugi, wystarczy\u0142y mu dwa takty po osiem \u00f3semek (analizowa\u0142am kiedy\u015b dok\u0142adnie ten utw\u00f3r i wiem, \u017ce wszystko w nim, poza cytatami z Szymanowskiego, wywodzi si\u0119 w\u0142a\u015bnie z tych 16 nut). <em>Through the Looking-Glass&#8230; I<\/em> (1987) to ju\u017c zupe\u0142nie inna technika: perpetuum mobile, ale nie <em>repetitive music<\/em>, tylko ci\u0105g\u0142e permutacje motyw\u00f3w, a jednocze\u015bnie fascynuj\u0105cy kalejdoskop barw i harmonii. Z kolei zagrana na fina\u0142 <em>quasi una sinfonietta<\/em> (1990) idzie w stron\u0119 mozartowsk\u0105, kalejdoskop nagle zmienia si\u0119 w pe\u0142ny fragment a la symfonia klasyczna, ale p\u00f3\u017aniej wszystko ulega rozk\u0142adowi i wpada w inn\u0105 logik\u0119 muzyczn\u0105. Mo\u017cna si\u0119 dopatrzy\u0107 podobie\u0144stwa tego &#8222;myku&#8221; z p\u00f3\u017aniejszym o 4 lata <em>3 for 13<\/em> Mykietyna, a wi\u0119c k\u00f3\u0142eczko si\u0119 w ten spos\u00f3b zamkn\u0119\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>W sobot\u0119 <a href=\"https:\/\/nowyteatr.org\/pl\/kalendarz\/festiwal-pawel-mykietyn-konteksty-maraton-kwartetow\">maraton kwartet\u00f3w smyczkowych<\/a>, a w niedziel\u0119<a href=\"https:\/\/nowyteatr.org\/pl\/kalendarz\/festiwal-pawel-mykietyn-konteksty-koncert-elektroniczny\"> koncert elektroniczny<\/a>. Pi\u0119kny festiwal, szkoda, \u017ce ma\u0142o ludzi mo\u017ce wej\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na trzy dni zanurzam si\u0119 w zupe\u0142nie innym \u015bwiecie muzycznym ni\u017c wcze\u015bniejsze. W \u015bwiecie Paw\u0142\u00f3w Szyma\u0144skiego i Mykietyna oraz okolic.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9303"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9303"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9303\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9306,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9303\/revisions\/9306"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9303"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9303"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9303"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}