
{"id":9319,"date":"2020-10-16T00:29:43","date_gmt":"2020-10-15T22:29:43","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9319"},"modified":"2020-10-16T12:57:40","modified_gmt":"2020-10-16T10:57:40","slug":"trzy-romantyczne-wieczory","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/10\/16\/trzy-romantyczne-wieczory\/","title":{"rendered":"Trzy romantyczne wieczory"},"content":{"rendered":"\n<p>Mo\u017cna je wszystkie obejrze\u0107 (i pos\u0142ucha\u0107) na fb Stowarzyszenia im. Beethovena: koncert <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/LvB.Association\/videos\/vb.348297220410\/388521922534242\/?type=2&amp;theater\">pierwszy<\/a>, <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/LvB.Association\/videos\/vb.348297220410\/758653408318553\/?type=2&amp;theater\">drugi<\/a> i <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/LvB.Association\/videos\/vb.348297220410\/747241852495766\/?type=2&amp;theater\">trzeci<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Ten festiwal by\u0142 zaplanowany na jesie\u0144, podobnie jak pierwszy, zesz\u0142oroczny, kt\u00f3ry &#8211; r\u00f3wnie\u017c z\u0142o\u017cony z trzech koncert\u00f3w &#8211; odby\u0142 si\u0119 w pierwszy weekend wrze\u015bnia. W tym roku wskoczy\u0142 w przerw\u0119 mi\u0119dzy koncertami Festiwalu Beethovenowskiego, ale przecie\u017c nikt nie przewidywa\u0142, \u017ce Wielkanoc nam si\u0119 przesunie na pa\u017adziernik. R\u00f3\u017cnica jeszcze jest taka, \u017ce zesz\u0142oroczne koncerty mia\u0142y miejsce na Zamku Kr\u00f3lewskim, w \u0141azienkach oraz w wilanowskim pa\u0142acu; tym razem wszystko odby\u0142o si\u0119 w sali kameralnej Filharmonii Narodowej.<\/p>\n\n\n\n<p>Punktem wyj\u015bcia by\u0142 zn\u00f3w J\u00f3zef Elsner, ale o ile w zesz\u0142ym roku program skupia\u0142 si\u0119 wok\u00f3\u0142 niego, jego genialnego ucznia &#8211; Chopina, a tak\u017ce kilku innych uczni\u00f3w, to w tym spojrzenie by\u0142o szersze, poprzez par\u0119 pokole\u0144 i bez ograniczenia do kr\u0119gu Elsnerowego. Pierwsze dwa koncerty by\u0142y zbudowane wedle schematu: Elsner i jego pomniejsi uczniowie &#8211; i Chopin na koniec, jakby rozje\u017cd\u017caj\u0105c walcem geniuszu (ale mi si\u0119 napisa\u0142o) te wszystkie pomniejszej pr\u00f3by dzie\u0142a. Trzeci ograniczy\u0142 si\u0119 ju\u017c tylko do uczni\u00f3w Chopina, kt\u00f3rzy og\u00f3lnie okazali si\u0119 ciekawsi od uczni\u00f3w Elsnera.<\/p>\n\n\n\n<p>W cz\u0119\u015bci, by tak rzec, niechopinowskiej te dwa pierwsze koncerty by\u0142y nawet do\u015b\u0107 rozrywkowe. Wtorkowy koncert <em>Romantyczne duety<\/em> zawiera\u0142 salonowe, nierzadko kiczowate, a przy tym wirtuozowskie utwory J\u00f3zefa Nowakowskiego, Ignacego Feliksa Dobrzy\u0144skiego i braci Wieniawskich na duet skrzypiec z fortepianem. Piotr P\u0142awner zagra\u0142 je z pewn\u0105 dawk\u0105 humoru, szkoda, \u017ce pianista \u0141ukasz Krupi\u0144ski by\u0142 do\u015b\u0107 sztywny. Ta sztywno\u015b\u0107 przeszkadza\u0142a te\u017c w drugiej cz\u0119\u015bci koncertu, ale z innego powodu: <em>Sonata wiolonczelowa<\/em> Chopina jest utworem bardzo emocjonalnym, a Karolina Jaroszewska zagra\u0142a j\u0105 ca\u0142kowicie adekwatnie, w przeciwie\u0144stwie do pianisty.<\/p>\n\n\n\n<p>We \u015brod\u0119 recital mia\u0142 Marek Bracha &#8211; pianista wszechstronny, graj\u0105cy rozmaity repertuar z r\u00f3\u017cnych epok. Od pewnego czasu zafascynowa\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c instrumentami historycznymi i tym razem zasiad\u0142 do broadwooda z 1846 r. z kolekcji Andrzeja W\u0142odarczyka. Jak na fortepian z czas\u00f3w Chopina, ma do\u015b\u0107 dono\u015bne brzmienie, niemal wsp\u00f3\u0142czesne. Pomys\u0142 na program tego koncertu by\u0142by mo\u017ce zabawne &#8211; w wi\u0119kszo\u015bci mazurki i par\u0119 polonez\u00f3w, a na koniec <em>Polonez fis-moll<\/em> Chopina, kt\u00f3ry w \u015brodku zawiera tak\u017ce mazurka &#8211; gdyby te utwory by\u0142y lepszej jako\u015bci; niestety w wi\u0119kszo\u015bci tak nie by\u0142o, mo\u017ce tylko utwory Edwarda Wolffa by\u0142y bardziej interesuj\u0105ce. Ale og\u00f3lnie program okaza\u0142 si\u0119 do\u015b\u0107 monotonny. Chopin zn\u00f3w z \u0142atwo\u015bci\u0105 &#8222;zmasakrowa\u0142&#8221; ca\u0142\u0105 reszt\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Zupe\u0142nie inny by\u0142 czwartkowy wyst\u0119p Huberta Rutkowskiego, kt\u00f3ry po\u0142ow\u0119 recitalu zagra\u0142 na broadwoodzie, a po\u0142ow\u0119 na bl\u00fcthnerze. To by\u0142o naprawd\u0119 bardzo ciekawe. Oczywi\u015bcie dzie\u0142a uczni\u00f3w Chopina (to jedna ze specjalno\u015bci tego pianisty) nie przerasta\u0142y utwor\u00f3w ich mistrza, ale s\u0142ucha\u0142o si\u0119 z zainteresowaniem Adolfa Gutmanna, Thomasa Tellefsena (mazurki o lekko norweskim posmaku), Karola Mikulego (cho\u0107 to nie by\u0142y akurat te najciekawsze jego utwory), Carla Filtscha (gdzie\u017c by ten ch\u0142opak zaszed\u0142, gdyby nie zmar\u0142 w wieku 15 lat&#8230;) i Juliana Fontany z zabawnymi motywami latynoskimi i hiszpa\u0144skimi &#8211; te ostatnie znamy cho\u0107by z <em>Rapsodii hiszpa\u0144skiej<\/em> Liszta. Wszystko zosta\u0142o zagrane z takim wyczuciem i zrozumieniem, \u017ce publiczno\u015b\u0107 &#8211; a by\u0142o nas niewiele, zgodnie z zasadami pandemicznymi 25 proc. widowni &#8211; zmusi\u0142a pianist\u0119 do a\u017c czterech bis\u00f3w: dwa powt\u00f3rzy\u0142 ze swego programu, a ponadto zagra\u0142 pierwsz\u0105 i ostatni\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 <em>Scen dzieci\u0119cych Schumanna<\/em>, pi\u0119knie i poetycko. Szkoda, \u017ce tak rzadko si\u0119 tu pojawia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mo\u017cna je wszystkie obejrze\u0107 (i pos\u0142ucha\u0107) na fb Stowarzyszenia im. Beethovena: koncert pierwszy, drugi i trzeci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9319"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9319"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9319\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9323,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9319\/revisions\/9323"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9319"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9319"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9319"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}