
{"id":9347,"date":"2020-11-09T01:15:53","date_gmt":"2020-11-09T00:15:53","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9347"},"modified":"2020-11-09T01:15:53","modified_gmt":"2020-11-09T00:15:53","slug":"w-czterech-miejscach-przed-ekranem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/11\/09\/w-czterech-miejscach-przed-ekranem\/","title":{"rendered":"W czterech miejscach przed ekranem"},"content":{"rendered":"\n<p>To tylko w pandemii mo\u017cliwe: odwiedzi\u0107 imprezy w czterech miejscach w Polsce (Skierniewice, \u0141\u00f3d\u017a, Krak\u00f3w, Tychy) jednego wieczoru.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Najwcze\u015bniejsza z nich jest wci\u0105\u017c do obejrzenia i wys\u0142uchania &#8211; skierniewicki Festiwal Muzyki Romantycznej udost\u0119pnia nagrane wcze\u015bniej koncerty na swojej stronie, wi\u0119c mimo \u017ce na pocz\u0105tku transmisji by\u0142y jakie\u015b zak\u0142\u00f3cenia, to teraz mo\u017cna j\u0105 <a href=\"https:\/\/festiwalmuzykiromantycznej.pl\/wydarzenie\/royal-string-quartet\/\">obejrze\u0107 w ca\u0142o\u015bci<\/a>. Nie wiem, czy na sta\u0142e, czy na jaki\u015b czas &#8211; w ka\u017cdym razie Royal String Quartet zr\u0119cznie i efektownie po\u0142\u0105czy\u0142 pocz\u0105tki romantyzmu (Beethoven) z neoromantyzmem (Dvo\u0159\u00e1k), powa\u017cny (nawet z takim przydomkiem, oczywi\u015bcie nie autorskim) f-moll op. 95 z radosnym <em>&#8222;Ameryka\u0144skim&#8221;<\/em> w F-dur. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, ten ameryka\u0144ski optymizm jest teraz na czasie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ledwie sko\u0144czy\u0142y si\u0119 d\u017awi\u0119ki kwartetu, szybko przerzuci\u0142am si\u0119 na vod TVP3 \u0141\u00f3d\u017a. Transmisja z tamtejszego Teatru Wielkiego rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 kwadrans po 19., a jako \u017ce <em>La voix humaine<\/em> Poulenca trwa troszk\u0119 ponad trzy kwadranse, to rzecz zosta\u0142a brutalnie uci\u0119ta przez TVP dos\u0142ownie na ostatnich taktach (jak ju\u017c zdarzy\u0142o im si\u0119 by\u0107 po\u017cytecznymi, to i to musieli zepsu\u0107). I w sumie nie wiem, jak Micha\u0142 Znaniecki rozwi\u0105za\u0142 sam fina\u0142 &#8211; z wypowiedzi Joanny Wo\u015b wynika, \u017ce chyba jednak bohaterka nie pope\u0142nia samob\u00f3jstwa. R\u00f3\u017cnie to bywa: by\u0142y inscenizacje, w kt\u00f3rych za\u017cywa\u0142a tabletki na sam koniec, by\u0142y i takie, w kt\u00f3rych dusi si\u0119 owijaj\u0105c sobie szyj\u0119 sznurem od telefonu &#8211; zdaje si\u0119, \u017ce tak jest w sztuce Cocteau, w partyturze Poulenca nie ma adnotacji, co robi w ostatnich taktach.<\/p>\n\n\n\n<p>U Znanieckiego bohaterka rozmawia z ukochanym, kt\u00f3ry j\u0105 porzuci\u0142, ze szpitala, gdzie trafi\u0142a po pr\u00f3bie samob\u00f3jczej. Jest w tym pewien sens. Mo\u017cna zrozumie\u0107 wszystko, co potem, jako zwidy i majaczenie osoby chorej. \u0141\u00f3\u017cko szpitalne znajduje si\u0119 w rodzaju klatki, z kt\u00f3rej Ona wychodzi p\u00f3\u017aniej do swego pokoju, ale jasne jest, \u017ce to we w\u0142asnej wyobra\u017ani. Spektakl by\u0142 pomy\u015blany tak, \u017ce na scenie mia\u0142a znajdowa\u0107 si\u0119 te\u017c publiczno\u015b\u0107, pandemicznie ograniczona &#8211; dok\u0142adnie mia\u0142a siedzie\u0107 w kieszeniach sceny. Orkiestra, oddzielona przejrzyst\u0105 zas\u0142on\u0105 &#8211; cz\u0119\u015bciowo na zabudowanym kanale (smyczki), cz\u0119\u015bciowo na widowni (d\u0119te), wszystko po to tak\u017ce, by m\u00f3c zachowa\u0107 odst\u0119py. By\u0142o to wi\u0119c do\u015b\u0107 skomplikowana logistycznie operacja, zw\u0142aszcza dla dyrygenta, kt\u00f3ry musia\u0142 nad wszystkim panowa\u0107. Wydaje si\u0119 jednak, \u017ce forma filmowa by\u0142a tu nawet bardziej odpowiednia, oczywi\u015bcie kiedy ogarni\u0119to pocz\u0105tkowe k\u0142opoty z d\u017awi\u0119kiem. Joann\u0119 Wo\u015b <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2016\/04\/16\/telefon-z-katastrofa\/\">widzia\u0142am kiedy\u015b<\/a> w tym monodramie w niezbyt udanej wersji Mai Kleczewskiej w Operze Narodowej, ale dzi\u015b by\u0142o zupe\u0142nie inaczej &#8211; by\u0142a po prostu wspania\u0142a. Z tego, co powiedzia\u0142a przed premier\u0105, wynika\u0142o, \u017ce by\u0142a \u015bwiadoma, i\u017c dzie\u0142o jest na tyle intymne, \u017ce \u017ale mu robi wystawienie na du\u017cej sali, bo wtedy trzeba &#8222;dok\u0142ada\u0107&#8221; g\u0142osu i wypada si\u0119 sztucznie. Jak wida\u0107 w moim zalinkowanym wpisie, to w\u0142a\u015bnie by\u0142 jeden z problem\u00f3w spektaklu w TWON.<\/p>\n\n\n\n<p>Jako \u017ce o 20. Poulenc zosta\u0142 uci\u0119ty jak no\u017cem, przeskoczy\u0142am na Sacrum Profanum. A tam muzyczna gra Piotra Peszata &#8211; <em>PEnderSZATch<\/em>, czyli nawi\u0105zanie do nazwisk Pendereckiego i w\u0142asnego, a jednocze\u015bnie do netflixowego <em>Black Mirror: Bandersnatch<\/em>. I tu, jak tam, mo\u017cna by\u0142o zadecydowa\u0107 o tym, jak rozwinie si\u0119 utw\u00f3r (w wykonaniu Sp\u00f3\u0142dzielni Muzycznej plus elektronika), wybieraj\u0105c odpowiedzi na pytania. Troch\u0119 to odbiega\u0142o od zapowiedzi, bo by\u0142a mowa o tym, \u017ce b\u0119dzie si\u0119 wp\u0142ywa\u0107 na los &#8222;m\u0142odego obiecuj\u0105cego kompozytora z Krakowa&#8221;, a tymczasem z tego rodzaju pyta\u0144 pojawi\u0142o si\u0119 tylko: czy ma zje\u015b\u0107 na \u015bniadanie p\u0142atki Cheerios. Ponadto by\u0142y pytania do\u015b\u0107 abstrakcyjne w tym kontek\u015bcie, jak: czy Lech Wa\u0142\u0119sa ma z\u0142o\u017cy\u0107 przysi\u0119g\u0119 prezydenck\u0105, czy Jan Pawe\u0142 II wiedzia\u0142 o pedofilii w Ko\u015bciele itp. , a z drugiej strony &#8211; czy hip hop jest lepszy od muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej. Niekt\u00f3re &#8222;odpowiedzi&#8221; na pytania nawet si\u0119 jako\u015b z nimi wi\u0105za\u0142y, ale inne te\u017c by\u0142y do\u015b\u0107 abstrakcyjne, np. gdy by\u0142a mowa o demokracji i wolno\u015bci w Polsce &#8211; zespo\u0142owo wykonane <em>El condor pasa<\/em>. To zreszt\u0105 by\u0142 jedyny przerywnik w tym rodzaju, bo pozosta\u0142e by\u0142y jednak t\u0105 &#8222;lepsz\u0105 od hip hopu muzyk\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105&#8221;. O\u015bmiu gwiazdek i b\u0142yskawicy te\u017c nie zabrak\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Tu wreszcie mo\u017cna by\u0142o sobie zrobi\u0107 p\u00f3\u0142godzinn\u0105 przerw\u0119 &#8211; o 22. wr\u00f3ci\u0142am przed ekran, \u017ceby obejrze\u0107 ostatni ju\u017c koncert Auksodrone z cyklu Penderecki 2.0. Przy okazji wspomn\u0119 jeszcze, \u017ce sobotni koncert AUKSO podzieli\u0142o z Pianohooliganem, kt\u00f3ry zagra\u0142 par\u0119 utwor\u00f3w interpretuj\u0105cych Pendereckiego &#8211; z p\u00f3\u017aniejszych <em>Larghetto<\/em> z <em>Serenady<\/em> oraz <em>Lacrimos\u0119<\/em>, z wcze\u015bniejszych <em>Stabat Mater<\/em>, a ponadto <em>Ari\u0119<\/em> z <em>Trzech utwor\u00f3w w dawnym stylu<\/em> oraz daleko inspirowanymi m\u0142odzie\u0144czym Pendereckim <em>Wariacjami sonorystycznymi<\/em>. Niedzielny koncert &#8211; to wyst\u0119p duetu Skalpel (podobnie jak poprzedni, przeplatany z AUKSO), kt\u00f3ry zaprezentowa\u0142 now\u0105 <em>Elegi\u0119<\/em> (trudno by\u0142o powiedzie\u0107, kt\u00f3re utwory zosta\u0142y tu zmiksowane) oraz wersj\u0119 zaprezentowanego kiedy\u015b <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2012\/09\/16\/zmiksowane-ikony\/\">na Sacrum Profanum<\/a> remiksu, w kt\u00f3rym pojawia si\u0119 g\u0142os Davida Harringtona z Kronos Quartet, powtarzaj\u0105cy &#8222;Penderecki, Penderecki&#8221; oraz g\u0142os samego kompozytora. W sumie, inaczej ni\u017c na tamtych koncertach przed laty, gdy przedmiotem zainteresowania by\u0142y utwory z okresu awangardowego, podczas tych trzech wieczor\u00f3w dominowa\u0142 Penderecki p\u00f3\u017aniejszy, neoromantyczny. Druga twarz.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To tylko w pandemii mo\u017cliwe: odwiedzi\u0107 imprezy w czterech miejscach w Polsce (Skierniewice, \u0141\u00f3d\u017a, Krak\u00f3w, Tychy) jednego wieczoru.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9347"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9347"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9347\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9348,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9347\/revisions\/9348"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9347"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9347"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9347"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}