
{"id":9384,"date":"2020-12-04T17:57:09","date_gmt":"2020-12-04T16:57:09","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9384"},"modified":"2020-12-05T23:36:48","modified_gmt":"2020-12-05T22:36:48","slug":"maj-w-grudniu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/12\/04\/maj-w-grudniu\/","title":{"rendered":"Maj w grudniu"},"content":{"rendered":"\n<p>Jednak pisz\u0119 jeszcze przed Actus Humanus, bo dowiedzia\u0142am si\u0119 o prawykonaniu prawdopodobnie ostatniego utworu Louisa Andriessena, kt\u00f3re b\u0119dzie mo\u017cna ods\u0142ucha\u0107 jutro o 14. <a href=\"https:\/\/www.nporadio4.nl\/live\">tutaj<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Bardzo smutno mi si\u0119 zrobi\u0142o, kiedy us\u0142ysza\u0142am ostatnie wiadomo\u015bci o Andriessenie. Wybitny, mo\u017cna powiedzie\u0107 &#8211; kultowy holenderski kompozytor by\u0142 uwielbiany w latach 80. tak\u017ce przez nas tutaj, przyje\u017cd\u017ca\u0142 na kursy kompozytorskie PTMW do Kazimierza (gdzie mia\u0142am przyjemno\u015b\u0107 go pozna\u0107), cz\u0119\u015b\u0107 koleg\u00f3w (m.in. Hanna Kulenty, Katarzyna G\u0142owicka, Jerzy Kornowicz) pojecha\u0142a te\u017c do Amsterdamu na studia do niego. Sympatyczny, pe\u0142en \u017cywio\u0142owej energii, bardzo bezpo\u015bredni i otwarty. Ta jego energia by\u0142a dla nas w tamtych szarych czasach czym\u015b niezwykle o\u017cywczym. Zachwycali\u015bmy si\u0119 zar\u00f3wno <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9qJtKiZLUhE\">t\u0105<\/a> jego stron\u0105, jak <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=qm2PNQEvasc\">t\u0105<\/a>. (Jest w og\u00f3le du\u017co jego muzyki na tubie, warto pos\u0142ucha\u0107. Chyba podrzuca\u0142am ju\u017c tu kiedy\u015b <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=ztTZc8X-AoY\">film<\/a> zrobiony z Greenawayem na Rok Mozartowski.) O jego niezwykle obfitej tw\u00f3rczo\u015bci i licznych zas\u0142ugach mo\u017cna by d\u0142ugo m\u00f3wi\u0107, wspomn\u0119 tylko, \u017ce jako pedagog wykszta\u0142ci\u0142 kolejne znakomite pokolenie, m.in. Michela van der Aa i Martijna Paddinga, i mia\u0142 istotny wp\u0142yw na minimalizm ameryka\u0144ski.<\/p>\n\n\n\n<p>Czytam wi\u0119c teraz, \u017ce Louis jest chory na alzheimera i znajduje si\u0119 w zak\u0142adzie opieki w P\u00f3\u0142nocnej Holandii. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 to pono\u0107 rok temu, jesieni\u0105, i w styczniu jeszcze si\u0119 pogorszy\u0142o. Jednak ju\u017c wcze\u015bniej nie mia\u0142 si\u0142y komponowa\u0107. Jego utw\u00f3r <em>May<\/em>, po\u015bwi\u0119cony pami\u0119ci innej niderlandzkiej legendy &#8211; Fransa Br\u00fcggena i przeznaczony dla Orkiestry Osiemnastego Wieku (na jej zam\u00f3wienie) i Cappelli Amsterdam, mia\u0142 mie\u0107 prawykonanie w maju na Holland Festival. W kwietniu zesz\u0142ego roku kompozytor poprosi\u0142 wi\u0119c o pomoc swojego dawnego ucznia, wspomnianego wy\u017cej Martijna Paddinga, znanego nam r\u00f3wnie\u017c z Warszawskiej Jesieni. Mia\u0142 ju\u017c trzy czwarte utworu i notatki do reszty (Padding twierdzi, \u017ce praktycznie ca\u0142y utw\u00f3r jest autorstwa Andriessena, sam by\u0142 tu tylko przeka\u017anikiem jego my\u015bli). Nie by\u0142o to zreszt\u0105 dla niego \u0142atwe, poniewa\u017c pierwszy raz pisa\u0142 na orkiestr\u0119 instrument\u00f3w historycznych (z ch\u00f3rem). Jako tekst wybra\u0142 wiersz niderlandzkiego poety Hermana Gortera pod tytu\u0142em <em>Maj<\/em>, kt\u00f3rego pierwszy wers brzmi: <em>Nowa wiosna i nowy d\u017awi\u0119k<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Holland Festival, jak wiadomo, zosta\u0142 w tym roku odwo\u0142any. Prawykonanie nast\u0105pi wi\u0119c jutro i b\u0119dzie streamingowane w radiu z Concertgebouw. Ogromnie jestem ciekawa.<\/p>\n\n\n\n<p>To sam Louis powiedzia\u0142, \u017ce to mo\u017ce by\u0107 jego ostatni utw\u00f3r. Podobno jest teraz nawet pogodny i grywa na fortepianie dla wsp\u00f3\u0142pensjonariuszy, a nawet improwizuje. Muzyka zostaje z cz\u0142owiekiem tak\u017ce w\u00f3wczas, gdy si\u0119 rozsypuje. To jaka\u015b pociecha.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jednak pisz\u0119 jeszcze przed Actus Humanus, bo dowiedzia\u0142am si\u0119 o prawykonaniu prawdopodobnie ostatniego utworu Louisa Andriessena, kt\u00f3re b\u0119dzie mo\u017cna ods\u0142ucha\u0107 jutro o 14. tutaj.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9384"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9384"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9384\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9393,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9384\/revisions\/9393"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9384"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9384"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9384"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}