
{"id":9390,"date":"2020-12-05T23:30:50","date_gmt":"2020-12-05T22:30:50","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9390"},"modified":"2020-12-05T23:31:41","modified_gmt":"2020-12-05T22:31:41","slug":"actus-humanus-a-la-polonaise","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/12\/05\/actus-humanus-a-la-polonaise\/","title":{"rendered":"Actus Humanus \u00e0 la polonaise"},"content":{"rendered":"\n<p>Pami\u0119tam dawne pretensje do Filipa Berkowicza, \u017ce na jego festiwalach nie wyst\u0119puj\u0105 polscy muzycy. Wiele si\u0119 od tej pory zmieni\u0142o i dlatego dzi\u015b mo\u017cna ju\u017c by\u0142o wype\u0142ni\u0107 Actus Humanus samymi rodzimymi wykonawcami.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Festiwal odbywa si\u0119 w pe\u0142nym wymiarze, po dwa koncerty dziennie, jak zawsze. Bez publiczno\u015bci, ale ekipa na zako\u0144czenie bije brawo &#8211; i dobrze, bo muzycy z pewno\u015bci\u0105 lepiej si\u0119 czuj\u0105. Wszystkie wyst\u0119py w tym roku b\u0119d\u0105 mia\u0142y miejsce w Centrum \u015bw. Jana, z wyj\u0105tkiem oczywi\u015bcie koncert\u00f3w carillonowych, w tym roku a\u017c dw\u00f3ch. Monika Ka\u017amierczak gra\u0142a dzi\u015b w Ratuszu G\u0142\u00f3wnego Miasta, a za tydzie\u0144 Ma\u0142gorzata Fiebig wyst\u0105pi w Ko\u015bciele \u015bw. Katarzyny.<\/p>\n\n\n\n<p>W szczeg\u00f3lnie uprzywilejowanej pozycji znalaz\u0142a si\u0119 w tym roku {oh!} Orkiestra Historyczna Martyny Pastuszki &#8211; przypadaj\u0105 jej a\u017c cztery koncerty, dwa na pocz\u0105tek i dwa na koniec. Pozosta\u0142e zespo\u0142y maj\u0105 &#8222;tylko&#8221; po dwa koncerty: Arte dei Suonatori, Capella Cracoviensis, Royal Baroque Ensemble. Pierwsza wi\u0119c cz\u0119\u015b\u0107 prezentacji {oh!} ju\u017c za nami.<\/p>\n\n\n\n<p>Program do\u015b\u0107 oryginalny &#8211; przyznam, \u017ce nie s\u0142ysza\u0142am o tych utworach. Charles Avison (1709-1770) stworzy\u0142 cykl dwunastu concerti grossi (obok wielu innych), z kt\u00f3rych ka\u017cde jest z\u0142o\u017cone ze zinstrumentowanych czterech sonat klawesynowych Domenica Scarlattiego. I ciekawe, \u017ce s\u0105 one popularniejsze od jego w\u0142asnej muzyki. Oczywi\u015bcie w czasach baroku powszechna by\u0142a praktyka przeinstrumentowywania utwor\u00f3w przez innych kompozytor\u00f3w, kt\u00f3rzy sami si\u0119 pod nimi w tej sytuacji podpisywali &#8211; przecie\u017c czyni\u0142 tak nawet Bach, cho\u0107by przerabiaj\u0105c <em>Koncert na czworo skrzypiec<\/em> Vivaldiego na w\u0142asny <em>Koncert na cztery klawesyny<\/em> i nie maj\u0105c skrupu\u0142\u00f3w, by przypisa\u0107 sobie autorstwo. Jednak w przypadku Avisona to troch\u0119 co\u015b innego: trzeba by\u0142o te sonaty powybiera\u0107, posk\u0142ada\u0107, to nie by\u0142a taka zabawa jeden do jednego. Trzeba przyzna\u0107, \u017ce zrobi\u0142 to zr\u0119cznie, czasami zaskakiwa\u0142y mnie znane mi dobrze sonaty w nowej szacie i antura\u017cu, a ju\u017c najbardziej &#8211; w dziesi\u0105tym, D-dur, bardzo popularna <em>Sonata d-moll<\/em> przerobiona na gig\u0119, a przez muzyk\u00f3w jeszcze dodatkowo zagrana z hiszpa\u0144ska, z gitar\u0105 i popukiwaniem w instrumenty; to taka nadinterpretacja, ale czemu nie. Jako\u015b przypomnia\u0142 mi si\u0119 m\u00f3j ulubiony <em>Pulcinella<\/em> Strawi\u0144skiego &#8211; jakby tak doda\u0107 par\u0119 smaczk\u00f3w harmonicznych&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Na obu koncertach ka\u017cd\u0105 z cz\u0119\u015bci (cho\u0107 w\u0142a\u015bciwie wszystko odbywa\u0142o si\u0119 bez przerwy, powinszowa\u0107 kondycji) wie\u0144czy\u0142y arie Haendla w wykonaniu Jakuba J\u00f3zefa Orli\u0144skiego. Zdecydowanie lepiej wypada\u0142 w tych wolniejszych, jak dzisiejsza <em>Cara sposa<\/em> z <em>Rinalda<\/em>; w szybkich czasami by\u0142o troch\u0119 intonacyjnych nie\u015bcis\u0142o\u015bci. W og\u00f3le trudno jest w dzisiejszych czasach ocenia\u0107 muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy maj\u0105 teraz mniej okazji, \u017ceby si\u0119 spotyka\u0107 i \u0107wiczy\u0107. Og\u00f3lnie, i to dotyczy tak\u017ce orkiestry, dzisiejszy wyst\u0119p by\u0142 lepszy od wczorajszego.<\/p>\n\n\n\n<p>Zainaugurowa\u0142 jednak wczoraj festiwal Adam Strug, tym razem z towarzysz\u0105cym mu na lirze korbowej Hipolitem Wo\u017aniakiem &#8211; bior\u0105c na warsztat teksty W\u0142adys\u0142awa z Gielniowa, ale podk\u0142adaj\u0105c je pod wsp\u00f3\u0142czesne im melodie zgodne sylabicznie (autentyczne si\u0119 nie zachowa\u0142y). Eksperyment si\u0119 uda\u0142, zreszt\u0105 tak si\u0119 i w\u00f3wczas robi\u0142o &#8211; \u015bpiewa\u0142o nowe teksty na znane wcze\u015bniej melodie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b z kolei w po\u0142udnie Monika Ka\u017amierczak gra\u0142a Sch\u00fctza &#8211; trudno by\u0142o rozpozna\u0107 w tym dzie\u0142a ch\u00f3ralne, ale mia\u0142o to sw\u00f3j wdzi\u0119k. Zabawne zreszt\u0105 mia\u0142am wra\u017cenie, bo mikrofony umieszczone na wie\u017cy, w kanciapie z klawiatur\u0105 carillonow\u0105, wy\u0142apywa\u0142y silny dzi\u015b wiatr i troch\u0119 si\u0119 czu\u0142am, jakby mia\u0142o mnie zaraz przewia\u0107 (s\u0142ucham na s\u0142uchawkach). A jak ju\u017c us\u0142ysza\u0142am w przerwie mewie ha\u0142asy, zat\u0119skni\u0142am jeszcze bardziej za Gda\u0144skiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Uwaga: je\u015bli kto\u015b nie wys\u0142ucha\u0142 kt\u00f3rego\u015b koncertu na \u017cywo, to b\u0119d\u0105 one wisie\u0107 na festiwalowym fb a\u017c do ko\u0144ca przysz\u0142ego (!) roku. I jeszcze jedno: ksi\u0105\u017cka programowa jest dost\u0119pna <a href=\"https:\/\/issuu.com\/actushumanus\/docs\/ah2020\">tutaj<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pami\u0119tam dawne pretensje do Filipa Berkowicza, \u017ce na jego festiwalach nie wyst\u0119puj\u0105 polscy muzycy. Wiele si\u0119 od tej pory zmieni\u0142o i dlatego dzi\u015b mo\u017cna ju\u017c by\u0142o wype\u0142ni\u0107 Actus Humanus samymi rodzimymi wykonawcami.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9390"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9390"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9390\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9392,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9390\/revisions\/9392"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9390"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9390"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9390"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}