
{"id":9403,"date":"2020-12-10T00:01:06","date_gmt":"2020-12-09T23:01:06","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9403"},"modified":"2020-12-10T00:03:43","modified_gmt":"2020-12-09T23:03:43","slug":"2-x-skrzypce-2-x-cc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/12\/10\/2-x-skrzypce-2-x-cc\/","title":{"rendered":"2 x skrzypce, 2 x CC"},"content":{"rendered":"\n<p>Za nami dwa dni bez \u017cadnej orkiestry, za to z ch\u00f3rem. No, bardzo kameralnym ch\u00f3rem tym razem.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Oba cykle, wczoraj wykonane <em>Lagrime di San Pietro<\/em> Orlanda di Lassa i dzisiejsze <em>Motety<\/em> Bacha, Capella Cracoviensis \u015bpiewa od lat i ja r\u00f3wnie\u017c je w ich wykonaniu s\u0142ysza\u0142am &#8211; pierwszy z nich jeszcze na <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2015\/08\/15\/renesansowy-maraton\/\">pierwszym festiwalu w Bieczu<\/a> (zapis z tego koncertu jest <a href=\"https:\/\/ninateka.pl\/film\/lagrime-di-san-pietro-orlando-di-lasso\">tutaj<\/a>, wi\u0119c mo\u017cna sobie por\u00f3wna\u0107 &#8211; inne s\u0105 tu g\u0142osy altowe i bas), a drugi dwa lata wcze\u015bniej w \u015awidnicy pod Fabiem Bonizzonim; p\u00f3\u017aniej Alpha wyda\u0142a <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2015\/01\/03\/zaczne-od-bacha\/\">p\u0142yt\u0119 z tym wykonaniem<\/a>, nagranym w Lus\u0142awicach. Jak ju\u017c kiedy\u015b napisa\u0142am, Zesp\u00f3\u0142 Wokalny Capelli Cracoviensis jest tak dobry, \u017ce mo\u017ce wyst\u0119powa\u0107 w r\u00f3\u017cnych wariantach na r\u00f3\u017cnych koncertach z tym samym repertuarem. Tutaj np. mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 pi\u0119knego <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=WsKxZ7xOia0&amp;vl=de\">Jesu, meine Freude<\/a><\/em> w jeszcze innym sk\u0142adzie (cho\u0107 niekt\u00f3rzy \u015bpiewacy s\u0105 ci sami).<\/p>\n\n\n\n<p>Troszk\u0119 zmieni\u0142a si\u0119 koncepcja, bo nie by\u0142o akcentu smyczkowego, co wi\u0119cej &#8211; akurat ten motet zosta\u0142 dzi\u015b wykonany bez \u017cadnych towarzysz\u0105cych instrument\u00f3w. To nawet lepiej, bo mog\u0142o by\u0107 troch\u0119 niemi\u0142ych niespodzianek &#8211; nie wszyscy byli w formie, raz si\u0119 nawet co\u015b posypa\u0142o (ale da\u0142o si\u0119 to wybaczy\u0107). I wczoraj, i dzi\u015b odczuwa\u0142o si\u0119, \u017ce teraz jednak \u015bpiewa si\u0119 trudniej, cho\u0107 niby du\u017ce odst\u0119py mi\u0119dzy \u015bpiewakami nie s\u0105 \u017cadn\u0105 nowo\u015bci\u0105 w tym zespole, podobnie jak wymieszanie g\u0142os\u00f3w. Do instrument\u00f3w wracaj\u0105c, tym razem na obu koncertach wyst\u0105pi\u0142 Marek Toporowski, zar\u00f3wno jako organista, jak jako klawesynista; pomi\u0119dzy niekt\u00f3rymi utworami Orlanda di Lassa gra\u0142 w\u0142asne improwizacje. W Bachu by\u0142o tylko podkre\u015blenie g\u0142os\u00f3w, i to, jak wspomnia\u0142am, nie zawsze.<\/p>\n\n\n\n<p>Ch\u00f3ralne wieczory by\u0142y poprzedzone przez skrzypcowe popo\u0142udnia. Wczoraj wreszcie dojecha\u0142 oczekiwany Stefan Plewniak, by pokaza\u0107 nam solowe <em>L&#8217;arte dell&#8217;arco<\/em> Giuseppe Tartiniego czyli 50 wariacji na temat znanego gawotu z jednej z sonat Arcangela Corellego. Kr\u00f3tki temat, kr\u00f3tkie wariacje, ale naszpikowane trudno\u015bciami, z kt\u00f3rymi skrzypek sprawnie sobie poradzi\u0142, mo\u017ce tylko czasem musia\u0142 si\u0119 troch\u0119 podeprze\u0107 g\u0142osem z wysi\u0142ku.<\/p>\n\n\n\n<p>Plewniak wr\u00f3ci\u0142 na festiwal po 2,5 roku (wtedy gra\u0142 fantazje Telemanna), a Grzegorz Lalek z Liliann\u0105 Stawarz &#8211; dok\u0142adnie po dw\u00f3ch (byli z sonatami Corellego, w tym w\u0142a\u015bnie t\u0105, z kt\u00f3rej jest wspomniany gawot). Tym razem by\u0142y sonaty Haendla. Tego skrzypka widuje si\u0119 najcz\u0119\u015bciej w zespo\u0142ach, g\u0142\u00f3wnie MACV, i zawsze mi\u0142\u0105 niespodziank\u0105 s\u0105 jego wyst\u0119py solowe, w kt\u00f3rych pokazuje, \u017ce i w tej roli jest \u015bwietny. Klawesynistka partnerowa\u0142a mu z w\u0142a\u015bciw\u0105 sobie klas\u0105. A jutro kolejny skrzypek &#8211; Robert Bachara. Z zupe\u0142nie inn\u0105 muzyk\u0105. A dzisiejsi popo\u0142udniowi wykonawcy zostaj\u0105 na dwa kolejne koncerty wieczorne: Lilianna Stawarz jako szefowa Royal Baroque Ensemble, Grzegorz Lalek jako koncertmistrz.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za nami dwa dni bez \u017cadnej orkiestry, za to z ch\u00f3rem. No, bardzo kameralnym ch\u00f3rem tym razem.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9403"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9403"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9403\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9407,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9403\/revisions\/9407"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9403"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9403"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9403"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}