
{"id":9468,"date":"2021-02-06T01:08:40","date_gmt":"2021-02-06T00:08:40","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9468"},"modified":"2021-02-06T01:18:10","modified_gmt":"2021-02-06T00:18:10","slug":"monodram-anny-frank","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/02\/06\/monodram-anny-frank\/","title":{"rendered":"Monodram Anny Frank"},"content":{"rendered":"\n<p>Grigori Frid by\u0142 bardzo ciekaw\u0105 postaci\u0105 i znakomitym kompozytorem, cho\u0107 nie tak p\u0142odnym jak m\u0142odszy o 4 lata Wajnberg (z kt\u00f3rym si\u0119 znali i cenili). Jego najbardziej znane dzie\u0142o pojawi\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bnie na platformie PlayKrakow i b\u0119dzie mo\u017cna je obejrze\u0107 za darmo a\u017c do ko\u0144ca 2023 r.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Jest to rejestracja spektaklu w re\u017cyserii Amerykanki Rebeki Roty, kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 w 2017 r. w krakowskim Muzeum In\u017cynierii Miejskiej w ramach Sinfonietta Festival. Sinfoniett\u0105 Cracovi\u0105 dyrygowa\u0142 Jurek Dyba\u0142, a solistk\u0105 by\u0142a znakomita Ewa Majcherczyk &#8211; pi\u0119kny, jasny g\u0142os, dziewcz\u0119ca prezencja. Jest to &#8222;monoopera&#8221; (tak jest okre\u015blana po rosyjsku), czyli monodram operowy; Frid napisa\u0142 jeszcze drug\u0105 podobn\u0105 form\u0119, opart\u0105 na listach van Gogha do brata. Libretto na podstawie <em>Dziennika Anne Frank<\/em> opracowa\u0142 sam; by\u0142 r\u00f3wnie\u017c cz\u0142owiekiem pi\u00f3ra, autorem kilku ksi\u0105\u017cek, jak te\u017c malarzem, ca\u0142kiem niez\u0142ym &#8211; szuka\u0142am jego obraz\u00f3w po sieci i znalaz\u0142am tylko par\u0119 czarno-bia\u0142ych reprodukcji, za to przy <a href=\"http:\/\/clok.uclan.ac.uk\/28547\/1\/Artamonova%20Frid%20JAVS%2033.1.pdf\">ciekawym tek\u015bcie<\/a> z r\u00f3\u017cnymi informacjami na jego temat. A propos tematu tego tekstu, rzeczywi\u015bcie pi\u0119knie brzmi alt\u00f3wka w jego utworach; jest par\u0119 przyk\u0142ad\u00f3w na tubie: <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=BsOhkUEB0zo\">tutaj<\/a> i <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=K4x3MWUTXig\">tutaj<\/a>. Ponadto w sieci mo\u017cna znale\u017a\u0107 mn\u00f3stwo r\u00f3\u017cnych wykona\u0144 <em>Dziennika Anny Frank<\/em> i niestety niewiele wi\u0119cej. Ja mam jeszcze p\u0142yt\u0119 z <em>III Symfoni\u0105<\/em> i <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=e2j5TtQCwq4\">dwiema <\/a><em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=e2j5TtQCwq4\">Inwencjami<\/a><\/em> &#8211; oba utwory z lat 60. &#8211; oraz <em>Koncertem podw\u00f3jnym na alt\u00f3wk\u0119, fortepian i orkiestr\u0119<\/em> z 1981 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Niedawno rozmawiali\u015bmy tu o melancholii &#8211; wi\u0119c w\u0142a\u015bnie melancholia i elegijno\u015b\u0107 jest tu nastrojem dominuj\u0105cym. To \u0142\u0105czy Frida z Wajnbergiem, nie m\u00f3wi\u0105c oczywi\u015bcie o pochodzeniu etnicznym. Frid jednak by\u0142 petersbur\u017caninem i jego II wojna \u015bwiatowa wygl\u0105da\u0142a oczywi\u015bcie zupe\u0142nie inaczej &#8211; by\u0142 w wojsku, podobnie jak jego m\u0142odszy brat Pawe\u0142, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 w wieku zaledwie 20 lat w obronie Leningradu; ten straszny czas prze\u017cyli tam te\u017c rodzice. Mieli wi\u0119c wielk\u0105 traum\u0119, ale jednak innego rodzaju ni\u017c Wajnberg, co zreszt\u0105 Frid doskonale rozumia\u0142 &#8211; napisa\u0142 pi\u0119kne wspomnienie po \u015bmierci kolegi, tak\u017ce o jego dzieci\u0144stwie. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c gdy kiedy\u015b powiedzia\u0142 do Mietka, \u017ce Szostakowicz jest pod jego wp\u0142ywem, je\u015bli chodzi o motywy \u017cydowskie (co wydaje si\u0119 nam dzi\u015b oczywiste), to on krzykn\u0105\u0142: &#8211; <em>Zwariowa\u0142e\u015b?!<\/em> Taki by\u0142 nabo\u017cny stosunek Wajnberga do Szostakowicza.<\/p>\n\n\n\n<p>Frid zatem r\u00f3wnie\u017c jest w swej muzyce melancholijny; jest ona przedziwnie zapleciona w swoim smutku, ale dzia\u0142a ca\u0142kiem inaczej ni\u017c u Wajnberga: to jakby rozsnuwanie tkanki, paj\u0119czyny, i wi\u0119cej tu konsekwentnego rozwoju ni\u017c zaskocze\u0144. Nie czepiaj\u0105 si\u0119 nas poszczeg\u00f3lne motywy, ale nastr\u00f3j jest niezwykle sugestywny. Nie ma u niego r\u00f3wnie\u017c nawi\u0105za\u0144 \u017cydowskich &#8211; inaczej ni\u017c Mietek, kt\u00f3ry klezmerowa\u0142 w teatrach warszawskich i \u015blad tego wci\u0105\u017c mia\u0142 z ty\u0142u g\u0142owy, Frid wywodzi\u0142 si\u0119 z muzycznej, akademickiej rodziny zaprzyja\u017anionej z czo\u0142owymi artystami epoki z r\u00f3\u017cnych dziedzin. Nie mia\u0142 te\u017c tego imperatywu, by zamkn\u0105\u0107 si\u0119 w pracowni i pisa\u0107, pisa\u0107, pisa\u0107 &#8211; kontakt z lud\u017ami by\u0142 dla niego spraw\u0105 ogromnie wa\u017cn\u0105, du\u017co czasu w swoim \u017cyciu po\u015bwi\u0119ci\u0142 pedagogice, wyk\u0142adaj\u0105c, ju\u017c w Moskwie, kompozycj\u0119 (w\u015br\u00f3d jego uczni\u00f3w by\u0142 znany nam pianista, ale tak\u017ce kompozytor, Alexandre Rabinovich), a za\u0142o\u017cony przez niego Moskiewski M\u0142odzie\u017cowy Klub Muzyczny, w kt\u00f3rym prowadzi\u0142 zaj\u0119cia dla amator\u00f3w, przetrwa\u0142 p\u00f3\u0142 wieku. Jest jednak jeszcze co\u015b, co \u0142\u0105czy go z Wajnbergiem &#8211; przemiany stylistyczne. On r\u00f3wnie\u017c wcze\u015bniej pisa\u0142 muzyk\u0119 tonaln\u0105 (pisze si\u0119 nawet o utworach socrealistycznych), p\u00f3\u017aniej ta tonalno\u015b\u0107 coraz bardziej si\u0119 komplikowa\u0142a, by z czasem ca\u0142kowicie znikn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Dziennik Anne Frank<\/em> jest muzyk\u0105 bolesn\u0105, zw\u0142aszcza w kr\u00f3tkim wst\u0119pie i na ko\u0144cu, ale te\u017c, podobnie jak tekst, oddaje l\u017cejsze momenty: sarkastyczne przytoczenie k\u0142\u00f3tni wsp\u00f3\u0142ukrywaj\u0105cych si\u0119 zilustrowane s\u0105 groteskow\u0105 muzyk\u0105 synkopowan\u0105 jak jazz, m\u0142odzie\u0144cze westchnienia do ch\u0142opaka &#8211; delikatnym walcem. Utw\u00f3r ani przez chwil\u0119 nie nu\u017cy. Jedno, co w polskiej wersji jest denerwuj\u0105ce: polski tekst pod\u0142o\u017cony z mn\u00f3stwem nieprawid\u0142owych akcent\u00f3w. Tu nie ma dobrego wyj\u015bcia: rozumiem, \u017ce brzmi nam to sztucznie, gdy Anne Frank \u015bpiewa po rosyjsku (a tak jest w oryginale), ale to s\u0105 j\u0119zyki o zupe\u0142nie innej akcentacji. Podobny problem j\u0119zykowy by\u0142 w <em>Pasa\u017cerce<\/em> Wajnberga, bezsensowny by\u0142 zw\u0142aszcza pomys\u0142 Pountneya, by ka\u017cda z wi\u0119\u017aniarek \u015bpiewa\u0142a w swoim j\u0119zyku. Chyba jednak lepiej \u015bpiewa\u0107 w oryginale, bo tak to pomy\u015bla\u0142 kompozytor. Gdyby da\u0142o si\u0119 tak ukszta\u0142towa\u0107 tekst, \u017ceby akcenty si\u0119 zgadza\u0142y&#8230; ale to bardzo trudne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Grigori Frid by\u0142 bardzo ciekaw\u0105 postaci\u0105 i znakomitym kompozytorem, cho\u0107 nie tak p\u0142odnym jak m\u0142odszy o 4 lata Wajnberg (z kt\u00f3rym si\u0119 znali i cenili). Jego najbardziej znane dzie\u0142o pojawi\u0142o si\u0119 w\u0142a\u015bnie na platformie PlayKrakow i b\u0119dzie mo\u017cna je obejrze\u0107 za darmo a\u017c do ko\u0144ca 2023 r.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9468"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9468"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9468\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9470,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9468\/revisions\/9470"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9468"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9468"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9468"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}