
{"id":95,"date":"2008-01-18T16:04:23","date_gmt":"2008-01-18T15:04:23","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=95"},"modified":"2008-01-19T03:49:23","modified_gmt":"2008-01-19T02:49:23","slug":"diabel-w-muzyce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/01\/18\/diabel-w-muzyce\/","title":{"rendered":"Diabe\u0142 w muzyce"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/0diavolo450.jpg\" alt=\"0diavolo450.jpg\" title=\"0diavolo450.jpg\" align=\"middle\" border=\"0\" height=\"450\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p><em>Fot. Evildan, Flickr, CC by SA<\/em><\/p>\n<p>Przyszed\u0142 mi ten pomys\u0142 do g\u0142owy przy poprzednim wpisie, przy skojarzeniu krymina\u0142u, dysonansu i <em><a href=\"http:\/\/de.wikipedia.org\/wiki\/Entartete_Musik\">entartete Musik<\/a>,<\/em> czyli dla nie znaj\u0105cych niemieckiego &#8211; muzyki zdegenerowanej wed\u0142ug definicji nazist\u00f3w. (Zdarza\u0142o si\u0119 ju\u017c nam zreszt\u0105 wspomina\u0107 o niej na blogu.) Dlaczego w\u0142a\u015bnie tak\u0105, a nie inn\u0105 muzyk\u0119 uznano za zdegenerowan\u0105? Tak\u0105, czyli ekspresjonist\u00f3w, oczywi\u015bcie II Szko\u0142\u0119 Wiede\u0144sk\u0105 (czyli Schoenberga, Berga, Weberna), ale te\u017c Strawi\u0144skiego czy Hindemitha; ich partytury znalaz\u0142y si\u0119 na wystawie muzyki zdegenerowanej w Duesseldorfie w 1938 r.<\/p>\n<p>Kryteria by\u0142y podobne jak przy <a href=\"http:\/\/de.wikipedia.org\/wiki\/Entartete_Kunst\">sztuce zdegenerowanej<\/a>, do kt\u00f3rej zaliczono malarstwo operuj\u0105ce takimi \u015brodkami jak deformacja czy abstrakcja. To muzyka, w kt\u00f3rej dysonans pojawia si\u0119 cz\u0119sto, albo dla zaostrzenia smaku, albo wr\u0119cz w przewadze , jak w <em>\u015awi\u0119cie wiosny<\/em> Strawi\u0144skiego czy w wi\u0119kszo\u015bci utwor\u00f3w dodekafonist\u00f3w. Dysonans odgrywa wi\u0119c tu rol\u0119 malarskiej deformacji, system dodekafoniczny &#8211; abstrakcji, jeszcze zakazane by\u0142y odniesienia do jazzu, kt\u00f3ry odpowiada\u0142 &#8211; no, czemu? Chyba rozpu\u015bcie, zmys\u0142owo\u015bci&#8230;<\/p>\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105 ciekawe, \u017ce te kompozycje nazi\u015bci okre\u015blali jako &#8222;bolszewizm w muzyce&#8221;, a by\u0142o to dok\u0142adnie w momencie, kiedy tego rodzaju &#8222;bolszewicy&#8221;  w ZSRR l\u0105dowali ju\u017c w \u0142agrach. Oni te\u017c stosowali obficie dysonanse &#8211; ich naiwno\u015b\u0107, podobna jak konstruktywist\u00f3w, kaza\u0142a s\u0105dzi\u0107, \u017ce proletariat jako awangarda ludzko\u015bci (uwierzyli w to! naprawd\u0119!) musi entuzjastycznie przyj\u0105\u0107 awangard\u0119 w sztuce i muzyce. Takie muzyczne produkcyjniaki jak <em><a href=\"http:\/\/www.cduniverse.com\/search\/xx\/music\/pid\/6421197\/a\/Prokofiev:+Le+Pas+D'Acier,+L'Enfant+Prodigue+%2F+Jurowski,+WDR.htm\">Stalowy krok<\/a><\/em> Prokofiewa czy <a href=\"http:\/\/www.webrarian.co.uk\/music\/mp3s.html\"><em>Odlewnia stali<\/em><\/a> Aleksandra Moso\u0142owa &#8211; to naje\u017cone dysonansami na\u015bladownictwo maszyn. Miasto-masa-maszyna&#8230; Robotnicy te dzie\u0142a brzydko m\u00f3wi\u0105c olali, ale w\u0142adze uzna\u0142y je za niebezpieczne. Prokofiewa z\u0142amano (pierwsz\u0105 \u017con\u0119 zabrano do \u0142agru), Moso\u0142ow sam do Gu\u0142agu trafi\u0142; prze\u017cy\u0142, ale potem zajmowa\u0142 si\u0119 ju\u017c tylko folklorem&#8230;<\/p>\n<p>Nazi\u015bci i komuni\u015bci okazali si\u0119 tu w pewnym sensie spadkobiercami Platona, kt\u00f3ry w utopijnym projekcie Pa\u0144stwa postulowa\u0142 nie tylko u\u017cywanie jedynie najprostszych, najbardziej harmonijnych (w jego poj\u0119ciu) skal (o ile pami\u0119tam &#8211; tylko dw\u00f3ch), ale jeszcze ograniczenia instrument\u00f3w (ach, te wstr\u0119tne, zmys\u0142owe d\u0119ciaki orientalnego pochodzenia, tylko poczciwe greckie aulosy s\u0105 OK). I on \u0142\u0105czy\u0142 muzyk\u0119 z polityk\u0105, i on uwa\u017ca\u0142, \u017ce dysonans szkodzi. Dysonans m\u0105ci harmoni\u0119 sfer.<\/p>\n<p>No to do czego dysonans si\u0119 nadaje? Faktycznie &#8211; tylko do film\u00f3w kryminalnych, do opisania z\u0142a&#8230;<\/p>\n<p>Ten, jak m\u00f3wiono w \u015bredniowieczu, <em>diabolus in musica.<\/em><\/p>\n<p>PS: Co prawda tym <em>diabolusem<\/em> nazywano tylko tryton, ale w tym kontek\u015bcie do wszystkich dysonans\u00f3w to okre\u015blenie pasuje&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fot. Evildan, Flickr, CC by SA Przyszed\u0142 mi ten pomys\u0142 do g\u0142owy przy poprzednim wpisie, przy skojarzeniu krymina\u0142u, dysonansu i entartete Musik, czyli dla nie znaj\u0105cych niemieckiego &#8211; muzyki zdegenerowanej wed\u0142ug definicji nazist\u00f3w. (Zdarza\u0142o si\u0119 ju\u017c nam zreszt\u0105 wspomina\u0107 o niej na blogu.) Dlaczego w\u0142a\u015bnie tak\u0105, a nie inn\u0105 muzyk\u0119 uznano za zdegenerowan\u0105? Tak\u0105, czyli [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/95"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=95"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/95\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=95"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=95"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=95"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}