
{"id":9534,"date":"2021-03-25T22:16:35","date_gmt":"2021-03-25T21:16:35","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9534"},"modified":"2021-03-25T22:16:35","modified_gmt":"2021-03-25T21:16:35","slug":"geniusz-i-marzyciel","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/03\/25\/geniusz-i-marzyciel\/","title":{"rendered":"Geniusz i marzyciel"},"content":{"rendered":"\n<p>Powstawa\u0142 przez par\u0119 lat i w ko\u0144cu jest. Ka\u017cdy mo\u017ce go za darmo obejrze\u0107 na VOD &#8211; <a href=\"https:\/\/vod.tvp.pl\/video\/geniusze-i-marzyciele,jozef-hofmann,52001087\">tutaj<\/a>. Film o J\u00f3zefie Hofmannie autorstwa dokumentalisty Paw\u0142a Kloca.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nie miejcie pretensji, \u017ce odsy\u0142am was na VOD tej stacji, bo w gruncie rzeczy telewizja publiczna s\u0142u\u017cy do realizowania misji, a to jest akurat jej wzorcowy przyk\u0142ad. Rzadko ju\u017c, bo rzadko, ale czasem to si\u0119 jeszcze zdarza, wi\u0119c ten dorobek zostanie, cho\u0107 TVP pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej musi si\u0119 zmieni\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Film jest bardzo ciekawy i zawiera wypowiedzi tylu osobisto\u015bci \u015bwiata muzycznego, zar\u00f3wno pozyskane dla potrzeb tego filmu, jak archiwalne, \u017ce ju\u017c samo ich wys\u0142uchanie jest interesuj\u0105ce. A i historia \u017cycia Hofmanna wci\u0105ga. Nie wszystkie jej w\u0105tki zreszt\u0105 zosta\u0142y poruszone, np. nic nie ma na temat jego kompozycji. Zabrak\u0142o te\u017c komentarzy do paru istotnych pokazanych rzeczy. Jest te\u017c troch\u0119 b\u0142\u0119d\u00f3w w t\u0142umaczeniu. Tu pozwol\u0119 sobie zacytowa\u0107 znanego wam z m.in. &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221; i Radia Chopin (a niekt\u00f3rym tak\u017ce z realu) Jakuba Puchalskiego, kt\u00f3ry by\u0142 konsultantem tego filmu.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8222;Obok rozm\u00f3w z takimi pianistami, jak Garrick Ohlsson czy Marc-Andr\u00e9  Hamelin, znajd\u0105 tu Pa\u0144stwo wypowiedzi m.in. Glenna Goulda, Witolda Lutos\u0142awskiego albo samego Hofmanna. Jak zawsze frapuj\u0105ce opinie przedstawia Charles Rosen (w rozmowie zarejestrowanej pewnego poranka przed 20 laty przez Gregora Benko, w filmie prowadz\u0105cego te\u017c g\u0142\u00f3wny w\u0105tek narracyjny). Ekipa filmu mia\u0142a tak\u017ce wyj\u0105tkowe szcz\u0119\u015bcie spotka\u0107 si\u0119 z Eleanor Sokoloff, gdy w sierpniu 2019 przygotowywa\u0142a si\u0119 ona do kolejnego roku akademickiego w Curtis Institute of Music &#8211; a do uczelni tej trafi\u0142a, najpierw jako studentka, potem pracownica, jeszcze w czasach dyrektury Hofmanna. Pani Sokoloff zmar\u0142a w ubieg\u0142ym roku w wieku 106 lat&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>O najbardziej ra\u017c\u0105cym b\u0142\u0119dzie w t\u0142umaczeniu: &#8222;&#8230; rzecz dotyczy nie tylko &#8222;trzech kolejek&#8221;, czyli raczej potr\u00f3jnie z\u0142o\u017conej kolejki po bilety, ale te\u017c np. anegdoty z dzieci\u0144stwa: gdy tragarze przyszli po meble, ma\u0142y J\u00f3zio zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 nie do nich, ale do swojego ojca: lepiej, \u017ceby\u015b nie pozbywa\u0142 si\u0119 fortepianu, bo b\u0119dziesz tego \u017ca\u0142owa\u0142 do ko\u0144ca \u017cycia&#8221;. (Ojciec Hofmanna, Kazimierz, r\u00f3wnie\u017c by\u0142 pianist\u0105 i kompozytorem.)<\/p>\n\n\n\n<p>Co do dzia\u0142alno\u015bci wynalazczej Hofmanna: &#8222;Zasadniczo jednak Hofmann by\u0142 pianist\u0105, a wynalazc\u0105 tylko hobbystycznie, i to w czasach, gdy by\u0142o to hobby warsztatowe &#8211; na prze\u0142omie wiek\u00f3w.  Z powodzeniem usprawnia\u0142 r\u00f3\u017cne urz\u0105dzenia (np. krzes\u0142o do fortepianu, kt\u00f3re skonstruowa\u0142 &#8211; to, kt\u00f3re jest pokazywane na pocz\u0105tku filmu: nie chodzi\u0142o w nim o to, \u017ce regulowane, co si\u0119 mu powszechnie przypisuje &#8211; bo regulowane ju\u017c by\u0142y &#8211; ale \u017ce sk\u0142adane. To krzes\u0142o sk\u0142ada\u0142o si\u0119 w form\u0119 walizki, z uchwytem, i mo\u017cna je by\u0142o ze sob\u0105 wozi\u0107. Poza tym mia\u0142o pochy\u0142e siedzisko. Spodoba\u0142o si\u0119 te\u017c paru innym pianistom, o ile dobrze pami\u0119tam np. Schnablowi, a poniewa\u017c wg plan\u00f3w Hofmanna wykona\u0142a je fabryka Steinwaya, to i oni si\u0119 w nie zaopatrzyli). <\/p>\n\n\n\n<p>Najwa\u017cniejsze [z jego ulepsze\u0144] by\u0142y resory hydrauliczne. Dumny by\u0142 te\u017c ze wska\u017anika drogowego (czyli rodzaj nawigacji, przewijaj\u0105cy za\u0142o\u017con\u0105 na rolce map\u0119 wybranej trasy, i m\u00f3wi\u0105cy, gdzie skr\u0119ci\u0107 &#8211; to te\u017c by\u0142o ulepszenie istniej\u0105cego pomys\u0142u) i z metody odzyskiwania p\u0142yt elektrodowych we wczesnych akumulatorach (bardzo wczesny wynalazek, na dodatek z chemii i fizyki &#8211; ale nie pami\u0119tam dok\u0142adnie).<\/p>\n\n\n\n<p>Ciekawa jest historia poprawienia mechaniki fortepianu, to by\u0142 jeden z jego wielkich plan\u00f3w. W 1933 r. Steinway wprowadzi\u0142 mechanizm nazwany (nazwany przez Hofmanna, bo z lubo\u015bci\u0105 wymy\u015bla\u0142 dla Steinwaya slogany!) &#8222;Accelerated Action&#8221;. Chodzi\u0142o &#8211; zgodnie z nazw\u0105 &#8211; o przyspieszenie i o wi\u0119ksz\u0105 wra\u017cliwo\u015b\u0107 klawiatury. Post\u0119p by\u0142 znacz\u0105cy, ale cho\u0107 Hofmann bardzo go chwali\u0142, jednak mu to nie wystarcza\u0142o. Opracowa\u0142 nowy mechanizm, skuteczniejszy i szybszy, cho\u0107 te\u017c bardziej skomplikowany. Uzyska\u0142 na niego patent, kt\u00f3ry odsprzeda\u0142 Steinwayowi, wmontowywano t\u0119 mechanik\u0119 w u\u017cywane przez niego fortepiany. To w\u0142a\u015bnie o niej wspomina\u0142 Horowitz, \u017ce gdy raz zagra\u0142 (w magazynach przy 57. ulicy), to ca\u0142a jego rezerwa do &#8222;usprawnienia&#8221; Steinwaya min\u0119\u0142a &#8211; mechanizm by\u0142 nadzwyczajny. Hofmann by\u0142 um\u00f3wiony na wprowadzenie go do produkcji, ale wybuch\u0142a wojna, co w og\u00f3le wstrzyma\u0142o budow\u0119 fortepian\u00f3w (Steinway montowa\u0142 szybowce). Zmar\u0142 te\u017c Theodore Steinway, a jego synowie stwierdzili, \u017ce fortepian osi\u0105gn\u0105\u0142 swoj\u0105 szczytow\u0105 posta\u0107 i nic nie b\u0119dzie ju\u017c zmieniane. Tym bardziej nie pojawi si\u0119 nic, co by komplikowa\u0142o produkcj\u0119. Projekt Hofmanna poszed\u0142 do szuflady, a on sam &#8211; nie wyje\u017cd\u017caj\u0105cy z LA i przewa\u017cnie pijany &#8211; nie mia\u0142 ju\u017c si\u0142y, by o niego walczy\u0107.<br>Ciekawe, \u017ce chocia\u017c dba\u0142 bardzo o pieni\u0105dze (w latach 20. naliczy\u0142, \u017ce ma do utrzymania ponad 20 os\u00f3b) i patentowa\u0142 te wynalazki, to w minimalnym stopniu pr\u00f3bowa\u0142 je komercjalizowa\u0107. W\u0142a\u015bciwie uda\u0142o si\u0119 tylko z tymi &#8222;resorami&#8221; (g\u0142\u00f3wnie dzi\u0119ki szwajcarskiemu biznesmenowi-in\u017cynierowi, kt\u00f3remu to powierzy\u0142), do tego liczy\u0142 na rejestrator dynamiki i na mechanik\u0119 fortepianu&#8221;.  (Dla porz\u0105dku dodam, \u017ce jednak w p\u00f3\u017aniejszych czasach w mechanizmach steinway\u00f3w niema\u0142o jeszcze by\u0142o zmieniane &#8211; o ameryka\u0144skiej cz\u0119\u015bci firmy mniej wiem, ale na pewno w niemieckiej). <\/p>\n\n\n\n<p>To tytu\u0142em uzupe\u0142nienia, a poza tym jeszcze <a href=\"https:\/\/www.tygodnikpowszechny.pl\/kalendarium-27863\">kalendarium \u017cycia Hofmanna<\/a>, r\u00f3wnie\u017c opracowane przez Jakuba.<\/p>\n\n\n\n<p>I mi\u0142ego ogl\u0105dania.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Powstawa\u0142 przez par\u0119 lat i w ko\u0144cu jest. Ka\u017cdy mo\u017ce go za darmo obejrze\u0107 na VOD &#8211; tutaj. Film o J\u00f3zefie Hofmannie autorstwa dokumentalisty Paw\u0142a Kloca.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9534"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9534"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9534\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9535,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9534\/revisions\/9535"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9534"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9534"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9534"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}