
{"id":9659,"date":"2021-08-04T22:43:03","date_gmt":"2021-08-04T20:43:03","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9659"},"modified":"2021-08-04T22:43:03","modified_gmt":"2021-08-04T20:43:03","slug":"litewska-muzyka-lockdownu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/08\/04\/litewska-muzyka-lockdownu\/","title":{"rendered":"Litewska muzyka lockdownu"},"content":{"rendered":"\n<p>W Warszawie rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 dwa festiwale: Sinfonia Varsovia Swojemu Miastu i WarszeMuzik. Jak na razie odwiedzi\u0142am tylko ten pierwszy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W tym roku odbywa si\u0119 on w formule podobnej do zesz\u0142orocznej: koncerty w namiocie na Grochowskiej. W czwartki orkiestrowe (wybieram si\u0119 jutro, dyryguje Anna Duczmal-Mr\u00f3z, solistk\u0105 b\u0119dzie skrzypaczka Maria S\u0142awek, a w programie Wajnberg i Strawi\u0144ski). w soboty familijne, w niedziele kameralne, a ponadto, jak w zesz\u0142ym roku, Eksperymentalne Wtorki, na kt\u00f3rych wyst\u0119puj\u0105 zespo\u0142y muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej. Wczoraj gra\u0142 m\u0142ody wile\u0144ski zesp\u00f3\u0142 Synaesthesis.<\/p>\n\n\n\n<p>W sieci mo\u017cna zobaczy\u0107, \u017ce muzycy inicjuj\u0105 rozmaite projekty, w kt\u00f3rych <a href=\"https:\/\/www.synaesthesis.lt\/ourprojects\">zadany jest temat<\/a>; czasem zesp\u00f3\u0142 dobiera utwory, czasem je zamawia. Tym razem temat narzuci\u0142 si\u0119 sam: pandemia, lockdown, opustosza\u0142e miasto. Dla zespo\u0142u zreszt\u0105 wczorajszy koncert by\u0142 bodaj pierwszym po d\u0142u\u017cszej przerwie.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdy si\u0119 patrzy na te projekty, uderza, \u017ce i tam jest wiele kompozytorek. Jednak w najnowszym projekcie pt. <em>Flaneur<\/em> (od francuskiego <em>fl\u00e2neur<\/em>, w\u0142\u00f3cz\u0105cy si\u0119) wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 trzech pan\u00f3w:  Dominykas Digimas, Julius Aglinskas, Ram\u016bnas Motiekaitis. Przed ich utworami zosta\u0142a jeszcze wykonana kompozycja \u017dibuokl\u0117 Martinaityt\u0117 pt. <em>Solastalgia<\/em>, idealnie pasuj\u0105ca zreszt\u0105 do kontekstu, wi\u0119c gest w stron\u0119 parytetu zosta\u0142 wykonany. Wszyscy s\u0105 przedstawicielami nurtu tamtejszej wersji minimalizmu czy te\u017c repetytywizmu &#8211; odmiennie od tw\u00f3rczo\u015bci Reicha, Andriessena czy kompozytor\u00f3w z ameryka\u0144skiego Bang on a Can, bardzo nostalgicznego (troch\u0119 wi\u0119c jakby w stron\u0119 Glassa, ale nie tak prymitywna). <em>Solastalgii<\/em> mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 <a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/zibuokle\/solastalgia\">tutaj<\/a>, natomiast kawa\u0142ka muzyki z nowego projektu &#8211; w jego <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=v731vl7Sc0A\">trailerze<\/a>, na kt\u00f3rym wida\u0107 sylwetk\u0119 kompozytora id\u0105cego przez odrealnione pustk\u0105 miasto. Wszystkie te utwory s\u0105 w tym samym nastroju, nawet tej samej tonacji e-moll, tylko bodaj utw\u00f3r Ram\u016bnasa Motiekaitisa jest troch\u0119 inny, pe\u0142en szmerowych, tajemniczych d\u017awi\u0119k\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak zastanawia\u0142am si\u0119 s\u0142uchaj\u0105c nad dwiema rzeczami. Jedna, to dlaczego pewien rodzaj muzyki przyjmuje si\u0119 w jednych krajach bardziej, a w innych mniej? Zreszt\u0105 nawet w\u0142a\u015bnie muzyka repetycyjna inna jest w Holandii, inna na W\u0119grzech, inna na Litwie w\u0142a\u015bnie.  A w Polsce by\u0142o tego mniej. Te\u017c oczywi\u015bcie zdarza\u0142y si\u0119 klimaty nostalgiczne, jednak w zupe\u0142nie innej stylistyce. Ciekawe.<\/p>\n\n\n\n<p>Drugie pytanie, jakie zadawa\u0142am ju\u017c samej sobie, by\u0142o: jaka muzyka pasuje, a raczej pasowa\u0142a, do owych przedziwnych lockdownowych dni? Odpowied\u017a brzmi: ka\u017cdemu co\u015b innego. Ja bym raczej nie pisa\u0142a takiej muzyki praktycznie tonalnej. Raz usiad\u0142am w jeden z takich dni do mojego fortepianu, nie strojonego tak d\u0142ugo, \u017ce wydobywaj\u0105cego z siebie efekty warszawskojesienne, i rozsnu\u0142am sobie z tych d\u017awi\u0119k\u00f3w w\u0142asn\u0105 nostalgi\u0119&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Warszawie rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 dwa festiwale: Sinfonia Varsovia Swojemu Miastu i WarszeMuzik. Jak na razie odwiedzi\u0142am tylko ten pierwszy.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9659"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9659"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9659\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9660,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9659\/revisions\/9660"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9659"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9659"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9659"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}