
{"id":9696,"date":"2021-08-26T01:42:20","date_gmt":"2021-08-25T23:42:20","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9696"},"modified":"2021-08-26T01:46:28","modified_gmt":"2021-08-25T23:46:28","slug":"wajnberg","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/08\/26\/wajnberg\/","title":{"rendered":"Wajnberg +"},"content":{"rendered":"\n<p>Nie wiem, co jest takiego w tym Wajnbergu, \u017ce tak zapada w pami\u0119\u0107 &#8211; i dzi\u015b te\u017c tak by\u0142o, po obu koncertach, cho\u0107 mia\u0142y one te\u017c inne ciekawe punkty.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Na popo\u0142udniowym recitalu wokalnym &#8211; bo ka\u017cde z trojga \u015bpiewak\u00f3w wyst\u0105pi\u0142o po kolei, wszyscy ze \u015bwietnym, rozumiej\u0105cym pianist\u0105 Micha\u0142em Bielem &#8211; jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 zdominowa\u0142a program, poniewa\u017c zosta\u0142y wykonane jego dwa cykle wokalne. Pierwszy z nich bardzo znany &#8211; <em>Pie\u015bni \u017cydowskie<\/em> op. 17 do wierszy Icchoka Lejba Pereca. Akurat interpretacja Natalii Rubi\u015b nie wyda\u0142a mi si\u0119 tu adekwatna, by\u0142a zbyt intensywna, prawie operowa, podczas gdy to s\u0105 dzieci\u0119ce piosenki (nawet ta ostatnia, o tragicznym tek\u015bcie, te\u017c jest lamentem dziewczynki b\u0119d\u0105cej w wielkiej niedoli, skierowanym do zmar\u0142ej mamy). Nale\u017ca\u0142oby je \u015bpiewa\u0107 g\u0142osem bardziej prostym. O wiele lepiej wypad\u0142a solistka w dw\u00f3ch pie\u015bniach Raula Koczalskiego, ko\u0144cz\u0105cych koncert &#8211; jej spos\u00f3b \u015bpiewania pasowa\u0142 do romantycznej estetyki tych utwor\u00f3w. Przed ni\u0105 kilka jeszcze pie\u015bni autorstwa tego genialnego pianisty za\u015bpiewa\u0142 znakomity baryton Pawe\u0142 Konik.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119ksze jednak wra\u017cenie wywar\u0142 na mnie cykl Wajnberga <em>S\u0142owa we krwi<\/em> op. 90 do tekst\u00f3w Juliana Tuwima, zw\u0142aszcza \u017ce znakomicie wykona\u0142 go Krystian Adam (Krzeszowiak). Nie zna\u0142am wcze\u015bniej tego utworu. Pochodzi z 1964 r., z dekady <em>Pasa\u017cerki<\/em>, kiedy kompozytor porzuca\u0142 ju\u017c uwodzicielskie i bardzo swoiste, rozpoznawalne melodie na rzecz muzyki, jak to kiedy\u015b nazwa\u0142am, wypalonej na popi\u00f3\u0142. Trudno to okre\u015bli\u0107 s\u0142owami, trzeba pos\u0142ucha\u0107. S\u0142odko-gorzkie, a naprawd\u0119 bardzo gorzkie teksty poety jak wida\u0107 dobrze wsp\u00f3\u0142gra\u0142y z nastrojem kompozytora wynikaj\u0105cym z jego kolei losu, np. <em>Podr\u00f3\u017c<\/em> (&#8222;&#8230;k\u0142ama\u0142em, \u017ce ojczyzn\u0105 jest \u015bwiat, ojczyzn\u0105 jest to smutne podw\u00f3rze&#8221;&#8230;), <em>Zamy\u015blenie w obcym mie\u015bcie<\/em> (&#8222;Nie b\u0119dzie \u017cadnej drogi \u015bpiewaniu memu i milczeniu&#8221;) czy te\u017c <em>Nieznane drzewo<\/em> (rozwa\u017cania na temat: gdzie jest drzewo, z kt\u00f3rego b\u0119d\u0119 mia\u0142 trumn\u0119).<\/p>\n\n\n\n<p>Trudno by\u0142o potem przestawi\u0107 si\u0119 na romantyczne, przypominaj\u0105ce secesyjne ornamenty (r\u00f3wnie\u017c w tekstach, g\u0142\u00f3wnie niemieckich), pie\u015bni Koczalskiego. Ale bardzo by\u0142o ciekawe pozna\u0107 tego artyst\u0119 r\u00f3wnie\u017c od takiej strony, a muzyka okaza\u0142a si\u0119 naprawd\u0119 w dobrym gatunku. Cho\u0107 jak na swoje czasy by\u0142a zachowawcza.<\/p>\n\n\n\n<p>W programie, kt\u00f3ry przedziwnie zreszt\u0105 u\u0142o\u017cy\u0142a Yulianna Avdeeva, utw\u00f3r Wajnberga &#8211; <em>IV Sonata<\/em> op. 56 z 1955 r. &#8211;  &#8211; znalaz\u0142 si\u0119 w centrum, przed przerw\u0105, wi\u0119c tym bardziej da\u0142 si\u0119 zapami\u0119ta\u0107. Nie wiem, czemu ci\u0105gle ludzie si\u0119 upieraj\u0105, \u017ce koniecznie trzeba tego kompozytora z kim\u015b por\u00f3wnywa\u0107 &#8211; w programie te\u017c znalaz\u0142a si\u0119 sugestia, \u017ce mo\u017ce tym razem nie z Szostakowiczem, tylko z Prokofiewem. Akurat z nim nie ma ta muzyka nic wsp\u00f3lnego, Szostakowicza mo\u017ce przypomina\u0107 g\u0142\u00f3wny temat I cz\u0119\u015bci, ale dalej muzyka rozwija si\u0119 bardzo po wajnbergowsku, czyli obok wszystkiego, wedle w\u0142asnego szyfru, kt\u00f3rego cz\u0119\u015bci\u0105 jest ka\u017cdy motyw (troch\u0119 si\u0119 ju\u017c nauczy\u0142am je czyta\u0107).<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak w tym recitalu ka\u017cdy utw\u00f3r mia\u0142 swoj\u0105 wag\u0119. Na pocz\u0105tek Chopin &#8211; znakomity <em>Polonez-fantazja<\/em>, s\u0142ysza\u0142am go ju\u017c w jej wykonaniu i musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce gra go i rozumie coraz lepiej, a jest to du\u017ca sztuka zw\u0142aszcza dla obcokrajowca zrozumie\u0107 t\u0119 jak\u017ce polsk\u0105 szamotanin\u0119. Pomi\u0119dzy Chopinem a Wajnbergiem skrajny kontrast: <em>\u017bycie maszyn<\/em> W\u0142adys\u0142awa Szpilmana, utworek przedwojenny, czysty wykwit neoklasycyzmu &#8211; wspomina\u0142am o nim ju\u017c w\u00f3wczas, gdy prawie rok temu artystka <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2020\/09\/21\/fortepian-pianisty\/\">wykona\u0142a t\u0119 suit\u0119<\/a> przy okazji aukcji pami\u0105tek po kompozytorze.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Partita c-moll<\/em> Bacha wydawa\u0142a si\u0119 zn\u00f3w wyskakiwa\u0107 z kontekstu, ale bardzo wci\u0105ga\u0142a &#8211; artystka coraz lepiej czuje Bacha, zw\u0142aszcza odk\u0105d w czasie pandemii przedstawia\u0142a w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych sw\u00f3j <em>Bach Project<\/em> (wisi <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/c\/YuliannaAvdeevaPiano\/playlists\">na jej kanale<\/a>, mo\u017cna obejrze\u0107). I zn\u00f3w ca\u0142kowita zmiana nastroju: <em>II Sonata<\/em> Rachmaninowa, kt\u00f3ra zwykle kojarzy mi si\u0119 z fregat\u0105 na wzburzonym morzu. Ten okr\u0119t by\u0142 pot\u0119\u017cny i zm\u00f3g\u0142 wszystkie burze, a\u017c triumfalnie przybi\u0142 do l\u0105du. Bez stojaka nie mog\u0142o si\u0119 obej\u015b\u0107. Na bis oczywi\u015bcie <em>Nokturn cis-moll<\/em> op. posth. Chopina &#8211; r\u00f3wnie\u017c zapewne jako nawi\u0105zanie do postaci Szpilmana.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Jutro id\u0119 na wagary z Chopiej\u00f3w &#8211; mam sw\u00f3j pow\u00f3d, kt\u00f3ry potem opisz\u0119. W pi\u0105tek, jako \u017ce jest tylko jeden koncert, i to o 21., by\u0107 mo\u017ce wybior\u0119 si\u0119 na 18. na WarszeMuzik na Sienn\u0105 55 &#8211; tam Marek Bracha b\u0119dzie gra\u0142 bardzo ciekawy program pt. <em>Jewish Mazurkas<\/em>. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce pogoda b\u0119dzie zno\u015bna.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie wiem, co jest takiego w tym Wajnbergu, \u017ce tak zapada w pami\u0119\u0107 &#8211; i dzi\u015b te\u017c tak by\u0142o, po obu koncertach, cho\u0107 mia\u0142y one te\u017c inne ciekawe punkty.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9696"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9696"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9696\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9701,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9696\/revisions\/9701"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9696"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9696"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9696"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}