
{"id":971,"date":"2011-06-18T23:48:53","date_gmt":"2011-06-18T21:48:53","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=971"},"modified":"2011-06-18T23:48:53","modified_gmt":"2011-06-18T21:48:53","slug":"krakowska-traviata-zaskakuje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/06\/18\/krakowska-traviata-zaskakuje\/","title":{"rendered":"Krakowska &#8222;Traviata&#8221; zaskakuje"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;na plus. Zw\u0142aszcza wokalnie. Co do inscenizacji Krzysztofa Nazara, jest po bo\u017cemu. Rzecz si\u0119 dzieje na tle absolutnie minimalistycznych dekoracji Marka Brauna (zas\u0142yszany komentarz: mo\u017ce teatr potrzebuje dotacji, bo ta scenografia to jakby jej nie by\u0142o), cho\u0107 par\u0119 &#8222;nowomodnych&#8221; (czyt. ju\u017c staromodnych) odniesie\u0144 jest, jak filmiki i zdj\u0119cia rentgenowskie, ale na szcz\u0119\u015bcie ma\u0142o i dyskretnie, a tak\u017ce czarna sk\u00f3rzana sofa &#8211; tylko w pierwszym akcie, no i wida\u0107, \u017ce towarzystwo na pierwszym z bal\u00f3w da\u0142o sobie raczej w \u017cy\u0142\u0119 ni\u017c posz\u0142o za rad\u0105 Alfreda (<em>Libiamo<\/em>&#8230;). Ale tak poza tym jest do wytrzymania, stroje s\u0105 albo wsp\u00f3\u0142czesne, albo przestylizowane (drugi bal; czerwonofioletowa kolorystyka sukni\u00a0przypomina mi jedn\u0105 ze znanych inscenizacji). Jednak akcja ustawiona jest porz\u0105dnie, troch\u0119 tylko \u015bmieszy maniera, \u017ce ci\u0105gle kto\u015b czym\u015b ciska o ziem lub o \u015bcian\u0119 &#8211; a to p\u0142aszczem, a to szlafrokiem, a to butelk\u0105 z wod\u0105 (!). To taki znak: o, ile\u017c tu emocji. Jednak ju\u017c wol\u0119 to ni\u017c nieuzasadnione wyg\u0142upy.<\/p>\n<p>Ale przede wszystkim spektakl satysfakcjonuje pod wzgl\u0119dem muzycznym. Edyta Piasecka-Durlak jest Violett\u0105 bardzo spontaniczn\u0105, obdarzona jest aparycj\u0105 i g\u0142osem w sam raz do tej roli. Dawno jej nie s\u0142ysza\u0142am i musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce si\u0119 rozwija. Jeszcze bardziej zaskoczy\u0142 mnie Adam Zdunikowski w roli Alfreda; swego czasu postawi\u0142am ju\u017c na nim krzy\u017cyk, gdy rozcha\u0142turza\u0142 si\u0119 na rozmaitych Turniejach Tenor\u00f3w czy Galach Operowych&#8230; Teraz pokaza\u0142 naprawd\u0119 kawa\u0142ek g\u0142osu i gry aktorskiej (a nawet zwinno\u015bci fizycznej &#8211; w pewnym momencie z rado\u015bci wywija gwiazd\u0119, skacz\u0105c przez ow\u0105 czarn\u0105 sof\u0119). A najwi\u0119kszym zaskoczeniem by\u0142\u00a0dla mnie ojciec Germont w wykonaniu Zenona Kowalskiego, kt\u00f3rego dot\u0105d pami\u0119ta\u0142am jedynie z pobocznych r\u00f3l w teatrach Warszawy i \u0141odzi. Naprawd\u0119 to by\u0142a klasa. Pono\u0107 praca z solistami\u00a0by\u0142a ci\u0119\u017cka, ale zaprocentowa\u0142a w pe\u0142ni.<\/p>\n<p>Druga obsada (niestety ju\u017c na niej nie b\u0119d\u0119) r\u00f3wnie\u017c zapowiada si\u0119\u00a0interesuj\u0105co &#8211; rol\u0119 tytu\u0142ow\u0105 za\u015bpiewa Katarzyna Ole\u015b-Blacha, kt\u00f3ra mnie ostatnio zaciekawi\u0142a jeszcze bardziej, odk\u0105d us\u0142ysza\u0142am, \u017ce i barok \u015bwietnie \u015bpiewa. To zawsze jest \u015bwiadectwo wszechstronnej muzycznej inteligencji.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;na plus. Zw\u0142aszcza wokalnie. Co do inscenizacji Krzysztofa Nazara, jest po bo\u017cemu. Rzecz si\u0119 dzieje na tle absolutnie minimalistycznych dekoracji Marka Brauna (zas\u0142yszany komentarz: mo\u017ce teatr potrzebuje dotacji, bo ta scenografia to jakby jej nie by\u0142o), cho\u0107 par\u0119 &#8222;nowomodnych&#8221; (czyt. ju\u017c staromodnych) odniesie\u0144 jest, jak filmiki i zdj\u0119cia rentgenowskie, ale na szcz\u0119\u015bcie ma\u0142o i dyskretnie, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/971"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=971"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/971\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":980,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/971\/revisions\/980"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=971"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=971"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=971"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}