
{"id":9710,"date":"2021-09-04T22:53:11","date_gmt":"2021-09-04T20:53:11","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9710"},"modified":"2021-09-05T15:53:55","modified_gmt":"2021-09-05T13:53:55","slug":"w-miescie-ktorego-juz-nie-ma","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/09\/04\/w-miescie-ktorego-juz-nie-ma\/","title":{"rendered":"W mie\u015bcie, kt\u00f3rego ju\u017c nie ma"},"content":{"rendered":"\n<p>Jest wreszcie zapowiadany od d\u0142u\u017cszego czasu spacerownik <em>Warszawa Wajnberga<\/em>, zainicjowany przez Instytut Mieczys\u0142awa Wajnberga. Troch\u0119 usterek jeszcze trzeba poprawi\u0107, ale tre\u015b\u0107 i tak jest fascynuj\u0105ca.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Papierowa wersja ma niespecjalnie wygodn\u0105 posta\u0107 sk\u0142adanego afisza. Po jednej stronie symboliczna mapa, po drugiej &#8211; poszczeg\u00f3lne punkty, ka\u017cdy z nich opatrzony odno\u015bnym cytatem oraz QR-kodem, na kt\u00f3ry naje\u017cd\u017caj\u0105c kom\u00f3rk\u0105 mo\u017cna wy\u015bwietli\u0107 ca\u0142\u0105 tre\u015b\u0107 komentarza w sieci. Wygodniej jednak jest po prostu wej\u015b\u0107 w kom\u00f3rce na stron\u0119 https:\/\/www.warszawawajnberga.pl, otworzy\u0107 map\u0119 i wchodzi\u0107 na poszczeg\u00f3lne punkty; wtedy pod spodem wy\u015bwietla si\u0119 tekst.<\/p>\n\n\n\n<p>Autorka tych tekst\u00f3w Agnieszka Ku\u015b, historyczka i przewodniczka warszawska, z kt\u00f3r\u0105 spotkali\u015bmy si\u0119 dzi\u015b w Barze Studio, opowiada, \u017ce pisa\u0142a spacerownik podczas pandemii i by\u0142 to dla niej znakomity spos\u00f3b na przetrwanie tego trudnego okresu. Mo\u017cna by\u0142o si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 ca\u0142kowicie. Przy okazji poodkrywa\u0142a r\u00f3\u017cne ciekawe rzeczy, wspomnienia, szczeg\u00f3\u0142y &#8211; i m\u00f3wi, \u017ce wiele jest jeszcze do odkrycia z przedwojennych los\u00f3w m\u0142odego Mietka i jego rodziny, np. warto b\u0119dzie przejrze\u0107 szerzej roczniki &#8222;Naszego Przegl\u0105du&#8221;, polskoj\u0119zycznego pisma przedwojennej \u017cydowskiej Warszawy, \u017ceby dowiedzie\u0107 si\u0119 wi\u0119cej o dzia\u0142alno\u015bci teatralnej Mietka i jego ojca Szmula.<\/p>\n\n\n\n<p>Z Wajnbergiem by\u0142o podobnie jak z Chopinem: jeden i drugi opu\u015bci\u0142 Polsk\u0119 w wieku ok. 20 lat, marzeniem obu by\u0142a kariera pianistyczna, ale w ko\u0144cu obaj zrobili karier\u0119 kompozytorsk\u0105. Narzuca\u0142o si\u0119 wi\u0119c pytanie, kt\u00f3re zosta\u0142o zadane obecnemu na spotkaniu prof. Jackowi Leociakowi: czym r\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 Warszawa, kt\u00f3r\u0105 opu\u015bci\u0142 Chopin, od tej sto lat p\u00f3\u017aniejszej, z kt\u00f3rej wyjecha\u0142 Wajnberg? R\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 bardzo. Dzielnica P\u00f3\u0142nocna, w kt\u00f3rej urodzi\u0142 si\u0119 Mietek, w tej formie w czasach Chopina jeszcze nie istnia\u0142a. Przez te sto lat osuszono b\u0142ota i wykarczowano ogrody, by postawi\u0107 tam budynki mieszkalne dla szybko rosn\u0105cej ilo\u015bciowo ludno\u015bci. Warto przypomnie\u0107, \u017ce ul. Krochmalna, kt\u00f3rej tak straszliwy opis da\u0142 zar\u00f3wno \u017beromski w <em><a href=\"https:\/\/xn--jzyk-polski-rrb.pl\/lektury-opracowania\/ludzie-bezdomni-zeromski\/2084-krochmalna\">Ludziach bezdomnych<\/a><\/em>, jak Izaak Bashevis Singer, kt\u00f3ry tam mieszka\u0142, niegdy\u015b nosi\u0142a nazw\u0119 Lawendowej, poniewa\u017c w pobli\u017cu znajdowa\u0142y si\u0119 pola lawendowe. Trudno w to dzi\u015b uwierzy\u0107, ale tak\u017ce w zapis \u017beromskiego i Singera &#8211; dzi\u015b tej ulicy w\u0142a\u015bciwie nie ma, a jej kawa\u0142ek odchodz\u0105cy od Ch\u0142odnej sta\u0142 si\u0119 w maju ulic\u0105 Wajnberga.<\/p>\n\n\n\n<p>Po spotkaniu Agnieszka Ku\u015b poprowadzi\u0142a nas szlakiem ze spacerownika przez miejsca znajduj\u0105ce si\u0119 w \u015ar\u00f3dmie\u015bciu: od tablicy na Pa\u0142acu Kultury ko\u0142o Teatru Studio, zaznaczaj\u0105cej mur getta, poprzez okolice &#8222;Adrii&#8221;, Filharmonii Narodowej, Nowy \u015awiat na Ok\u00f3lnik, gdzie by\u0142o konserwatorium, a potem jeszcze na Obo\u017an\u0105 i Karow\u0105, gdzie w rotundach po panoramach (na Obo\u017anej by\u0142a to panorama Tatr, na Karowej &#8211; <em>Golgota<\/em> Jana Styki) dzia\u0142a\u0142y teatry \u017cydowskie. Polecam teksty w spacerowniku, trzeba tylko powiedzie\u0107 jedn\u0105 wa\u017cn\u0105 rzecz: \u017cadnego z tych miejsc ju\u017c nie ma. A je\u015bli zosta\u0142y odbudowane, jak filharmonia, &#8222;Adria&#8221; czy te\u017c uczelnia muzyczna, to w formie zupe\u0142nie niepodobnej do przedwojennej. Wajnberg, kiedy przyjecha\u0142 w 1966 r. na Warszawsk\u0105 Jesie\u0144, musia\u0142 mie\u0107 ogromny dysonans poznawczy. Zachowa\u0142 si\u0119 co prawda jego dom urodzenia przy \u017belaznej 66, ale tego przy Dzielnej, do kt\u00f3rego rodzina przeprowadzi\u0142a si\u0119 w latach 30., ju\u017c nie by\u0142o, no i kontekst by\u0142 zupe\u0142nie inny: pojedyncze kamienice wy\u0142ania\u0142y si\u0119 z gruz\u00f3w, Osiedle za \u017belazn\u0105 Bram\u0105 jeszcze nie powsta\u0142o, okolica by\u0142a niebezpieczna (co opisuje Tyrmand w <em>Z\u0142ym<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>Wolsk\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 trasy odwiedzimy jutro: spotykamy si\u0119 o 17. przy Al. Solidarno\u015bci 78, by po godzinnym spacerze dotrze\u0107 na \u017belazn\u0105 66 &#8211; na &#8222;dom\u00f3wk\u0119 u Mietka&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest wreszcie zapowiadany od d\u0142u\u017cszego czasu spacerownik Warszawa Wajnberga, zainicjowany przez Instytut Mieczys\u0142awa Wajnberga. Troch\u0119 usterek jeszcze trzeba poprawi\u0107, ale tre\u015b\u0107 i tak jest fascynuj\u0105ca.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9710"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9710"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9710\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9714,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9710\/revisions\/9714"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9710"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9710"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9710"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}