
{"id":9729,"date":"2021-09-16T23:57:23","date_gmt":"2021-09-16T21:57:23","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9729"},"modified":"2021-09-16T23:57:23","modified_gmt":"2021-09-16T21:57:23","slug":"dwie-czwarte","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/09\/16\/dwie-czwarte\/","title":{"rendered":"Dwie Czwarte"},"content":{"rendered":"\n<p>O ile <em>II Symfonie<\/em> Beethovena i Brahmsa maj\u0105 ze sob\u0105 wiele wsp\u00f3lnego, nie tylko tonacj\u0119 D-dur, to <em>IV Symfonie<\/em> s\u0105 skrajnie od siebie r\u00f3\u017cne.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Program z nich z\u0142o\u017cony jest wi\u0119c ciekawie skontrastowany. I taki w\u0142a\u015bnie by\u0142 tegoroczny koncert urodzinowy Sinfonii Varsovii w Operze Narodowej pod batut\u0105 wielkiego mistrza &#8211; Marka Janowskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Orkiestra ta nie pierwszy raz gra\u0142a pod jego batut\u0105, ale o ile <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2019\/02\/10\/beethoven-na-lancuchu\/\">dwa lata temu<\/a> nie wypad\u0142a najlepiej, to tym razem by\u0142o zupe\u0142nie inaczej. Dawno nie s\u0142ysza\u0142am tego zespo\u0142u tak graj\u0105cego &#8211; \u015bpiewnie, kszta\u0142tuj\u0105c frazy &#8211; i ciekawe, czy maestro zrobi\u0142 to na pr\u00f3bach (pewnie by\u0142o ich ma\u0142o), czy te\u017c muzycy poczuli si\u0119 tak zmotywowani jego obecno\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ysza\u0142am po koncercie zdania od os\u00f3b, kt\u00f3re widzia\u0142y Marka Janowskiego jeszcze wiele lat temu w Niemczech, \u017ce dzi\u015b chyba czu\u0142 si\u0119 chory, bo nie mia\u0142 energii. Ja odnios\u0142am zupe\u0142nie inne wra\u017cenie. O jego elegancji i precyzji ruch\u00f3w pisa\u0142am tu ju\u017c nieraz, ale mam te\u017c wra\u017cenie, \u017ce jest w nim r\u00f3wnie\u017c obecnie wielka m\u0105dro\u015b\u0107, dzi\u0119ki kt\u00f3rej jest on w stanie przekazywa\u0107 swoj\u0105 wol\u0119 nawet minimalnymi, oszcz\u0119dnymi gestami. A wymachiwa\u0107 r\u0119kami nie musi, tym bardziej, \u017ce ma ju\u017c przecie\u017c 82 lata.<\/p>\n\n\n\n<p><em>IV Symfonia<\/em> Beethovena wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 szczeg\u00f3lnie tym, \u017ce wst\u0119p do niej to chyba jedna z najbardziej ponurych rzeczy napisanych przez tego kompozytora, po czym nast\u0119puje jedna z najweselszych jego symfonii, wr\u0119cz figlarna; nawet wolna, liryczna cz\u0119\u015b\u0107 ma w sobie wiele pogody. Z kolei <em>IV Symfonia<\/em> Brahmsa, kt\u00f3r\u0105 zwyk\u0142o nazywa\u0107 si\u0119 &#8222;elegijn\u0105&#8221;, ale mimo to ma w sobie r\u00f3wnie\u017c co\u015b bohaterskiego &#8211; to muzyka niezwykle intensywna i ta intensywno\u015b\u0107 zosta\u0142a dzi\u015b znakomicie oddana. Forma zosta\u0142a zbudowana precyzyjnie (maestro oba dzie\u0142a dyrygowa\u0142 z pami\u0119ci!), a w <em>Passacaglii<\/em> poszczeg\u00f3lne grupy instrument\u00f3w odbiera\u0142y od siebie p\u0142ynnie pa\u0142eczk\u0119, jakby troch\u0119 rywalizuj\u0105c, kto pi\u0119kniej zagra. Dali z siebie wszystko. Na bis zosta\u0142o powt\u00f3rzone <em>Scherzo<\/em> z ow\u0105 rozczulaj\u0105c\u0105 parti\u0105 triangla, po czym dyrygent po\u017cegna\u0142 si\u0119 zabawnym gestem &#8222;idziemy spa\u0107&#8221;. Ogromnie si\u0119 ciesz\u0119 nie tylko z wizyty mistrza, ale i z tego, \u017ce Sinfonia Varsovia w swoje 37. urodziny (kt\u00f3re po prawdzie mia\u0142y ju\u017c miejsce w kwietniu) jest w tak dobrej formie.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Naprawd\u0119 wstyd, \u017ce w programie, wydrukowanym przez Oper\u0119 Narodow\u0105, biogram dyrygenta zatytu\u0142owano: Marek Jankowski. Najciemniej pod latarni\u0105?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O ile II Symfonie Beethovena i Brahmsa maj\u0105 ze sob\u0105 wiele wsp\u00f3lnego, nie tylko tonacj\u0119 D-dur, to IV Symfonie s\u0105 skrajnie od siebie r\u00f3\u017cne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9729"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9729"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9729\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9730,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9729\/revisions\/9730"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9729"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9729"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9729"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}