
{"id":9765,"date":"2021-10-02T00:33:08","date_gmt":"2021-10-01T22:33:08","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9765"},"modified":"2021-10-02T00:33:08","modified_gmt":"2021-10-01T22:33:08","slug":"dzien-muzyki-z-anderszewskim","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/10\/02\/dzien-muzyki-z-anderszewskim\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 Muzyki z Anderszewskim"},"content":{"rendered":"\n<p>To nie by\u0142a chyba cz\u0119sta sytuacja, \u017ce Piotr Anderszewski zagra\u0142 podczas jednego wieczoru dwa koncerty. W tym <em>V Koncert<\/em> Beethovena po raz pierwszy w Polsce.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>A wroc\u0142awskie wykonanie by\u0142o jego trzecim w og\u00f3le, po koncertach w Odessie i Palermo w ostatniej dekadzie wrze\u015bnia.<\/p>\n\n\n\n<p>To, \u017ce z koncert\u00f3w Beethovena grywa\u0142 wcze\u015bniej w\u0142a\u015bciwie tylko pierwszy, \u0142\u0105czy\u0142o go, jak dot\u0105d, z Marth\u0105 Argerich; ona jeszcze mia\u0142a w repertuarze drugi. Ale pi\u0105ty (kt\u00f3rego nie chc\u0119 nazywa\u0107 &#8222;cesarskim&#8221;, bo to przecie\u017c nie jest nazwa Beethovena)? Jako\u015b sobie nie wyobra\u017ca\u0142am: utw\u00f3r przywo\u0142uj\u0105cy militarne nastroje wymaga &#8211; jak si\u0119 wydaje &#8211; pianistyki masywnej, zupe\u0142nie innego typu ni\u017c ta, kt\u00f3ra si\u0119 z naszym pianist\u0105 kojarzy. No i oczywi\u015bcie by\u0142o inaczej.<\/p>\n\n\n\n<p>W spos\u00f3b widoczny solista pr\u00f3bowa\u0142 dostosowa\u0107 ten utw\u00f3r do swojego charakteru (muzycznego). Kiedy ju\u017c koniecznie trzeba by\u0142o &#8222;przy\u0142o\u017cy\u0107&#8221; &#8211; i owszem, by\u0142y mocne brzmienia, jak np. kulminacja przetworzenia I cz\u0119\u015bci, kiedy to gamy grane oktawami kr\u0105\u017c\u0105 od tonacji do tonacji. Ale kiedy tylko mo\u017cna by\u0142o, przechodzi\u0142 na delikatny d\u017awi\u0119k, troch\u0119 jakby t\u0119 &#8222;militarno\u015b\u0107&#8221; rozbrajaj\u0105c.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142o na koniec koncertu (plus oczywi\u015bcie dwa bisy: <em>Bagatela<\/em> op. 126 nr 1 &#8211; i taki, p\u00f3\u017any Beethoven naprawd\u0119 mu le\u017cy &#8211; oraz <em>Preludium f-moll<\/em> Bacha z II tomu <em>WK<\/em>). A na pocz\u0105tek &#8211; <em>Koncert D-dur<\/em> Haydna, dobrze ju\u017c ograny, w skrajnych cz\u0119\u015bciach figlarny, w \u015brodkowej liryczny, grany pi\u0119knym, mi\u0119kkim brzmieniem (podobnie zreszt\u0105 jak \u015brodkowa cz\u0119\u015b\u0107 koncertu Beethovena), z rozbudowanymi w\u0142asnymi kadencjami we wszystkich cz\u0119\u015bciach.<\/p>\n\n\n\n<p>Giancarlo Guerrero, cho\u0107 ma funkcj\u0119 dyrektora artystycznego orkiestry NFM, przyje\u017cd\u017ca i pracuje z zespo\u0142em rzadko &#8211; a szkoda &#8211; ale inauguracj\u0119 sezonu zaplanowa\u0142 ciekawie, po\u015brodku mi\u0119dzy te dwa koncerty fortepianowe wstawiaj\u0105c <em>Symfonie instrument\u00f3w d\u0119tych <\/em>Strawi\u0144skiego, co da\u0142o mu okazj\u0119 (i \u015bwietnie) do popracowania w\u0142a\u015bnie z t\u0105 grup\u0105. Pi\u0119kny ten utw\u00f3r, po\u015bwi\u0119cony pami\u0119ci Debussy&#8217;ego (znali si\u0119 i cenili nawzajem), nie ma jednak nic wsp\u00f3lnego z estetyk\u0105 wielkiego impresjonisty, jest w\u0142asny i szczery, bardzo rosyjski. Dobrze, \u017ce pocz\u0105tek nie by\u0142 zbyt szybki, jak to si\u0119 czasem zdarza &#8211; ma by\u0107 w pewien spos\u00f3b uroczysty. I taki by\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To nie by\u0142a chyba cz\u0119sta sytuacja, \u017ce Piotr Anderszewski zagra\u0142 podczas jednego wieczoru dwa koncerty. W tym V Koncert Beethovena po raz pierwszy w Polsce.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9765"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9765"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9765\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9766,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9765\/revisions\/9766"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9765"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9765"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9765"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}