
{"id":9798,"date":"2021-10-23T23:40:18","date_gmt":"2021-10-23T21:40:18","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9798"},"modified":"2021-10-23T23:47:04","modified_gmt":"2021-10-23T21:47:04","slug":"starsi-panowie-dwaj","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/10\/23\/starsi-panowie-dwaj\/","title":{"rendered":"Starsi panowie dwaj"},"content":{"rendered":"\n<p>Lawrence Foster, powszechnie zwany Larrym, ko\u0144czy 80 lat. Fizycznie nie jest w najlepszej formie (covid zreszt\u0105 te\u017c go dotkn\u0105\u0142), ale psychicznie i muzycznie &#8211; wprost przeciwnie.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Wszyscy go tu kochaj\u0105, wi\u0119c m\u00f3g\u0142 sobie na urodzinowy koncert wybra\u0107, co chcia\u0142. Dokona\u0142 wi\u0119c nast\u0119puj\u0105cego wyboru: Krzysztof Penderecki, bo to nasz kompozytor by\u0142 jednym z autor\u00f3w pomys\u0142u sprowadzenia go do NOSPR jako szefa artystycznego, Daniel Barenboim jako solista w <em>III Koncercie<\/em> Beethovena &#8211; po starej przyja\u017ani, wreszcie ukochany George Enescu.<\/p>\n\n\n\n<p>Z muzyki Pendereckiego wybra\u0142 <em>Przebudzenie Jakuba<\/em> &#8211; dla mnie r\u00f3wnie\u017c jest to jeden z ulubionych jego utwor\u00f3w orkiestrowych, ze \u015brodkowego okresu tw\u00f3rczo\u015bci, jeszcze przed czasem neoromantycznym, ale ju\u017c po sonorystycznym, ma w sobie prawdziwie mistyczn\u0105 atmosfer\u0119. Ciekawie si\u0119 go s\u0142ucha\u0142o z I balkonu, z perspektywy.<\/p>\n\n\n\n<p>Barenboim. Po raz pierwszy w Polsce z orkiestr\u0105. I tym razem bez bis\u00f3w. Na w\u0142asnym fortepianie prostostrunnym, kt\u00f3ry wybudowa\u0142a wed\u0142ug jego projektu firma Steinway. By\u0142o nawet ciekawie: pi\u0119kny nastr\u00f3j w II cz\u0119\u015bci, r\u00f3\u017cne zabawne pomys\u0142y w pozosta\u0142ych, pi\u0119kne tryle (!). Owszem, by\u0142y miejsca, kiedy on gra\u0142 sobie, a orkiestra sobie, i pod koniec &#8211; kiedy pojawi\u0142o si\u0119 niema\u0142o tzw. s\u0105siad\u00f3w. Ale jednak warto by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>No i dwie <em>Rapsodie rumu\u0144skie<\/em> Enescu z op. 1: najpierw druga, potem przebojowa pierwsza. Muzyka pe\u0142na rzewnego uroku i nostalgii, pogodna i skoczna. Kiedy\u015b jecha\u0142am poci\u0105giem przez Rumuni\u0119 i zachwyca\u0142am si\u0119 zar\u00f3wno krajobrazami, jak i domkami o specyficznej architekturze, ka\u017cdym innym. Kiedy patrzy si\u0119 na takie krajobrazy lub s\u0142ucha takiej sielankowej muzyki, trudno uwierzy\u0107, \u017ce ten kraj spotka\u0142o tyle z\u0142a. Ale tak w\u0142a\u015bnie niestety jest: pi\u0119kno przed z\u0142em nie chroni.<\/p>\n\n\n\n<p>Po koncercie by\u0142y podzi\u0119kowania od ambasadora Rumunii (tyle tam by\u0142o komplement\u00f3w, \u017ce maestro schowa\u0142 si\u0119 za krzes\u0142o) i od kierownictwa NOSPR, a potem jeszcze tort z orkiestr\u0105, w kt\u00f3rej imieniu podzi\u0119kowa\u0142 dyrygentowi koncertmistrz, Rafa\u0142 Zambrzycki-Payne (wcze\u015bniej pierwszy skrzypek Ensemble Modern), m\u00f3wi\u0105c, \u017ce ka\u017cda minuta maestra sp\u0119dzona z nimi ma dla nich wielk\u0105 wag\u0119. Nast\u0119pny koncert z Fosterem odb\u0119dzie si\u0119 4 listopada.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. A pi\u0119kna sala wci\u0105\u017c na swoim miejscu &#8211; jak to dobrze. Restauracji nie ma, ale w listopadzie otworzy si\u0119 kolejna.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lawrence Foster, powszechnie zwany Larrym, ko\u0144czy 80 lat. Fizycznie nie jest w najlepszej formie (covid zreszt\u0105 te\u017c go dotkn\u0105\u0142), ale psychicznie i muzycznie &#8211; wprost przeciwnie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9798"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9798"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9798\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9801,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9798\/revisions\/9801"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9798"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9798"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9798"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}