
{"id":9813,"date":"2021-11-04T23:38:58","date_gmt":"2021-11-04T22:38:58","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9813"},"modified":"2021-11-04T23:38:58","modified_gmt":"2021-11-04T22:38:58","slug":"3-3-2-4","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/11\/04\/3-3-2-4\/","title":{"rendered":"3, 3, 2, 4"},"content":{"rendered":"\n<p>Czterech znakomitych kameralist\u00f3w w r\u00f3\u017cnych kombinacjach &#8211; koncert fina\u0142owy Salonu Jesiennego w Studiu im. Lutos\u0142awskiego by\u0142 prawdziw\u0105 atrakcj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Wbrew obawom troch\u0119 ludzi przysz\u0142o &#8211; tak z kilkadziesi\u0105t, co mo\u017ce nie jest liczb\u0105 imponuj\u0105c\u0105, ale w salonie te\u017c zbyt wiele os\u00f3b si\u0119 nie mie\u015bci; tym bardziej w momencie, gdy kolejna covidowa fala ostro przybiera. Jednak cz\u0119\u015b\u0107 z nas jest ju\u017c w jakim\u015b stopniu odporna i mam nadziej\u0119, \u017ce dzi\u0119ki temu \u017cycie muzyczne w najbli\u017cszym czasie nie zamrze, bo wiele ciekawych imprez si\u0119 zapowiada. Zobaczymy.<\/p>\n\n\n\n<p>Muzycy, kt\u00f3rzy dzi\u015b wyst\u0105pili, s\u0105 charyzmatyczni, ale przy tym umiej\u0105 si\u0119 s\u0142ucha\u0107. Jakub Jakowicz i <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2021\/08\/08\/klarnet-na-ogrodowej\/\">Andrzej Ciepli\u0144ski<\/a> regularnie wyst\u0119puj\u0105 zar\u00f3wno jako soli\u015bci, jak te\u017c jako kamerali\u015bci; Marcel Markowski tak samo, ale jest te\u017c koncertmistrzem wiolonczel w Sinfonii Varsovii. \u0141ukasz Chrz\u0119szczyk muzyk\u0119 kameraln\u0105 stawia na pierwszym planie i jest w tym \u015bwietny, ale r\u00f3wnie\u017c grywa jako solista.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 koncertu to by\u0142o dwa razy trzy: <em>Trio<\/em> op. 11 m\u0142odego Beethovena na klarnet, wiolonczel\u0119 i fortepian &#8211; jeden z tych utwor\u00f3w, kt\u00f3ry poprawia humor, oraz <em>Kontrasty<\/em> op. 111 na skrzypce, klarnet i fortepian Bart\u00f3ka &#8211; utw\u00f3r bardzo w\u0119gierski, maj\u0105cy w sobie co\u015b dzikiego, ale przy tym, jak to u tego kompozytora, niezwykle logiczny (z wyj\u0105tkiem ci\u0105g\u0142ych zmian instrument\u00f3w &#8211; i skrzypiec, i klarnet\u00f3w, co troch\u0119 zak\u0142\u00f3ca bieg muzyki).<\/p>\n\n\n\n<p>Nie zna\u0142am dot\u0105d <em>Duetu C-dur<\/em> na skrzypce i wiolonczel\u0119 Beethovena &#8211; i nic dziwnego, bo to prawdopodobnie nie Beethoven. Ale wszystko jedno, kto to napisa\u0142, jest to po prostu bardzo przyjemny utw\u00f3r do muzykowania domowego &#8211; czy te\u017c salonowego w\u0142a\u015bnie. I na koniec ca\u0142a czw\u00f3rka si\u0119 spotka\u0142a, by wykona\u0107 &#8211; po raz pierwszy w Polsce &#8211; <em>Fantasie per quattro<\/em> Stanis\u0142awa Skrowaczewskiego z 1984 r.. Wielki dyrygent by\u0142 te\u017c interesuj\u0105cym kompozytorem, cho\u0107 w tej roli by\u0142 niedoceniany (podobnie jak Jan Krenz). Skomponowa\u0142 ca\u0142kiem niema\u0142o, ale s\u0105 to g\u0142\u00f3wnie dzie\u0142a orkiestrowe lub koncerty solowe z orkiestr\u0105. Utwor\u00f3w kameralnych napisa\u0142 niedu\u017co, zaledwie kilka, i o ile te orkiestrowe jeszcze udawa\u0142o mu si\u0119 w\u0142\u0105cza\u0107 do prowadzonych przez siebie koncert\u00f3w (cho\u0107 organizatorzy nie zawsze byli ch\u0119tni), to kameralnym by\u0142o trudniej si\u0119 przebi\u0107 zw\u0142aszcza w Polsce, co w\u0142a\u015bnie jest nadrabiane. Na pierwszym z trzech koncert\u00f3w tegorocznego Salonu Jesiennego dokonano pierwszego polskiego wykonania innego, o kilka lat p\u00f3\u017aniejszego utworu Skrowaczewskiego &#8211; <em>Fantasie per tre<\/em> na flet, ob\u00f3j i wiolonczel\u0119, a w zesz\u0142orocznej edycji &#8211; jeszcze p\u00f3\u017aniejszej <em>Musica a quattro<\/em> na klarnet, skrzypce, alt\u00f3wk\u0119 i wiolonczel\u0119. Do wykonanego dzi\u015b utworu wracaj\u0105c &#8211; trudno w\u0142a\u015bciwie okre\u015bli\u0107, w jakim jest stylu, s\u0142ycha\u0107 w nim cienie neoklasycyzmu, ale przy tym g\u0142\u0119bok\u0105 melancholi\u0119, przerywan\u0105 od czasu do czasu \u017cywszymi passusami. Zdecydowanie jest to muzyka, do kt\u00f3rej warto wraca\u0107. A wygl\u0105da na to, \u017ce b\u0119dzie mo\u017cna &#8211; koncert by\u0142 nagrywany.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Ryzykuj\u0119 i jutro jad\u0119 na trzy dni do Tych\u00f3w. Tfu tfu. Ale cel bardzo interesuj\u0105cy &#8211; Auksodrone.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czterech znakomitych kameralist\u00f3w w r\u00f3\u017cnych kombinacjach &#8211; koncert fina\u0142owy Salonu Jesiennego w Studiu im. Lutos\u0142awskiego by\u0142 prawdziw\u0105 atrakcj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9813"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9813"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9813\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9814,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9813\/revisions\/9814"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9813"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9813"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9813"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}