
{"id":9823,"date":"2021-11-14T00:05:07","date_gmt":"2021-11-13T23:05:07","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9823"},"modified":"2021-11-14T00:17:07","modified_gmt":"2021-11-13T23:17:07","slug":"dobry-program-na-listopad","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/11\/14\/dobry-program-na-listopad\/","title":{"rendered":"Dobry program na listopad"},"content":{"rendered":"\n<p>Muzyka melancholii i jesieni, rozmarzona i pi\u0119kna, w znakomitym wykonaniu &#8211; wspaniale zacz\u0105\u0142 si\u0119 6 Festiwal Trzy-Czte-Ry,<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Niewiele by\u0142o os\u00f3b w publiczno\u015bci, ale te\u017c niestety po pierwsze recitale wokalne nie przyci\u0105gaj\u0105 du\u017cej publiczno\u015bci, a po drugie &#8211; wiadomo, jaki mamy czas, mog\u0142y te\u017c odstrasza\u0107 utrudnienia komunikacyjne. Bardzo si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce mnie nie odstraszy\u0142y. Mo\u017cna by\u0142o oczekiwa\u0107 wiele dobrego, wybieraj\u0105c si\u0119 na recital Urszuli Kryger z Ryszardem Alzinem i widz\u0105c zapowiadany program. Jednak i tak ca\u0142o\u015b\u0107 bardzo zaskakiwa\u0142a na plus.<\/p>\n\n\n\n<p>Dob\u00f3r programu, cho\u0107 wydawa\u0142 si\u0119 bardzo wyrafinowany i starannie dobrany, by\u0142, jak si\u0119 okazuje, prac\u0105 zbiorow\u0105. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od tego, \u017ce Maciej Grzybowski &#8222;zada\u0142&#8221; Urszuli Kryger wykonanie <em>Sonet\u00f3w Szekspira<\/em> Paw\u0142a Mykietyna (podobno jeszcze trzy lata temu). \u017byczeniem szefa festiwalu by\u0142o te\u017c uwzgl\u0119dnienie <em>Dw\u00f3ch wierszy Konstantina Balmonta<\/em> Igora Strawi\u0144skiego (w tym roku ze wzgl\u0119du na rocznic\u0119 b\u0119dzie jeszcze par\u0119 jego dzie\u0142), oczywiste by\u0142o w tym kontek\u015bcie do\u0142\u0105czenie <em>Trzech pie\u015bni do s\u0142\u00f3w Trakla<\/em> Paw\u0142a Szyma\u0144skiego, do kt\u00f3rych solistka jest przywi\u0105zana od czasu, gdy dokona\u0142a ich prawykonania. Pozosta\u0142e dwa utwory w\u0142\u0105czono z inicjatywy pianisty (kt\u00f3ry jest te\u017c kompozytorem i da si\u0119 jeszcze w tej roli pozna\u0107 na tym festiwalu), ale o ile <em>Pi\u0119\u0107 pie\u015bni do s\u0142\u00f3w I\u0142\u0142akowicz\u00f3wny<\/em> Witolda Lutos\u0142awskiego artystka ju\u017c dobrze zna\u0142a, to <em>Dreamscape<\/em> Andrzeja Panufnika za\u015bpiewa\u0142a po raz pierwszy. Zwykle zreszt\u0105 wykonuje si\u0119 to w wersji na wiolonczel\u0119 i fortepian, jednak w\u0142a\u015bnie w formie wokalizy kompozytor j\u0105 napisa\u0142 i w\u0142a\u015bnie tak brzmi najpi\u0119kniej &#8211; nucona dyskretnie, bardzo po prostu, w pe\u0142nej symbiozie z parti\u0105 fortepianu. Melancholijna, jesienna muzyka.<\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c <em>Pie\u015bni<\/em> Lutos\u0142awskiego na pocz\u0105tku wprowadza\u0142y nastr\u00f3j nawet nie jesienny, lecz zimowy (cho\u0107 kiedy\u015b zimy bywa\u0142y ju\u017c o tej porze roku, \u017ce przypomn\u0119 przys\u0142owie &#8222;\u015awi\u0119ty Marcin na bia\u0142ym koniu przyjedzie&#8221;). Nie jesienne ani nie zimowe, lecz przyrodnicze urocze dwa wiersze Balmonta Strawi\u0144ski ubra\u0142 w muzyk\u0119 w roku powstania <em>Pietruszki<\/em> &#8211; s\u0105 bardzo rosyjskie, ale ju\u017c patrz\u0105 w niedalek\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 <em>\u015awi\u0119ta wiosny<\/em>. Trakl w przepi\u0119knych pie\u015bniach Paw\u0142a Szyma\u0144skiego &#8211; to esencja jesieni.<\/p>\n\n\n\n<p>Cykl Mykietyna arty\u015bci zostawili na koniec. Cho\u0107 pierwotnie by\u0142 on przeznaczony na m\u0119ski sopran &#8211; pierwszy \u015bpiewa\u0142 go Jacek Laszczkowski, wykonywa\u0142 go r\u00f3wnie\u017c Jan Jakub Monowid &#8211; Urszula Kryger nie jest pierwsz\u0105 \u015bpiewaczk\u0105, kt\u00f3ra wzi\u0119\u0142a si\u0119 za ten utw\u00f3r, wcze\u015bniej \u015bpiewa\u0142a go Agata Zubel, i to z m.in. z Maciejem Grzybowskim, wi\u0119c a\u017c dziwne, \u017ce to wykonanie nie zosta\u0142o tu wspomniane, a jest ono zupe\u0142nie inne zar\u00f3wno od wersji Laszczkowskiego, jak i Kryger. Prowadz\u0105ca pokoncertowe spotkanie Katarzyna Naliwajek przypomnia\u0142a interpretacj\u0119 Laszczkowskiego okre\u015blaj\u0105c j\u0105 jako ekstatyczn\u0105 i histeryczn\u0105, ale fascynuj\u0105c\u0105. W innych wykonaniach, zw\u0142aszcza Kryger, tej histerii nie ma, cho\u0107 oczywi\u015bcie pojawia si\u0119 czasem pewna gor\u0105czka wynikaj\u0105ca po prostu z emocjonalno\u015bci zawartej w muzyce &#8211; a bezsprzecznie jest to jedno z najlepszych dzie\u0142 Mykietyna z okresu, kiedy jeszcze pisa\u0142 pod pewnym wp\u0142ywem Paw\u0142a Szyma\u0144skiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pny koncert festiwalu w pi\u0105tek &#8211; b\u0119dzie to recital Rados\u0142awa Sobczaka z zaskakuj\u0105cym zestawieniem programu: <em>Sonata<\/em> Strawi\u0144skiego, <em>Sonata na temat Psalmu 94<\/em> Juliusa Reubkego oraz&#8230; <em>Hammerklavier<\/em> Beethovena. Zn\u00f3w wi\u0119c stanie si\u0119 aktualny podtytu\u0142 festiwalu: Konteksty. Kontrasty. Konfrontacje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Muzyka melancholii i jesieni, rozmarzona i pi\u0119kna, w znakomitym wykonaniu &#8211; wspaniale zacz\u0105\u0142 si\u0119 6 Festiwal Trzy-Czte-Ry,<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9823"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9823"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9823\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9826,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9823\/revisions\/9826"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9823"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9823"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9823"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}