
{"id":9827,"date":"2021-11-16T23:39:55","date_gmt":"2021-11-16T22:39:55","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9827"},"modified":"2021-11-16T23:47:52","modified_gmt":"2021-11-16T22:47:52","slug":"ruch-duzych-mas","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/11\/16\/ruch-duzych-mas\/","title":{"rendered":"Ruch du\u017cych mas"},"content":{"rendered":"\n<p>Taki ruch fascynuje Ann\u0119 Hop, jedn\u0105 z choreografek najnowszego spektaklu baletowego <em>Exodus\/Bieguni-Harnasie<\/em> w Operze Narodowej, ale t\u0142umem operuje te\u017c druga choreografka wieczoru, Izadora Weiss.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Dotar\u0142am w ko\u0144cu na ten spektakl i jestem zadowolona; mog\u0119 go z czystym sumieniem poleci\u0107. W tej serii jest jeszcze jutro i b\u0119dzie przerwa, ale na szcz\u0119\u015bcie do baletu \u0142atwiej wr\u00f3ci\u0107 ni\u017c do opery, wi\u0119c kolejne przedstawienia maj\u0105 by\u0107 w lutym.<\/p>\n\n\n\n<p>Ba\u0142am si\u0119 Kilara, bo to jednak kicz bezczelny, takie przynajmniej jest moje zdanie. Ale nawet si\u0119 nie spodziewa\u0142am, \u017ce mo\u017cna z tego zrobi\u0107 co\u015b tak ciekawego. Jest to zas\u0142uga nie tylko choreografki, ale te\u017c autorki scenografii, a zarazem re\u017cyserki \u015bwiate\u0142 Ma\u0142gorzaty Szab\u0142owskiej (kt\u00f3ra jest obecnie r\u00f3wnie\u017c wicedyrektork\u0105 teatru do spraw technicznych). Wyobra\u017ania plastyczno-ruchowa obu pa\u0144 &#8211; po prostu niesamowita. Ju\u017c pierwszy obraz zaskakuje: widzimy jakby wielki gobelin, na kt\u00f3rym wymalowana jest pustynia i t\u0142um ludzi, kt\u00f3rzy po niej id\u0105. Ale po chwili si\u0119 okazuje, \u017ce to s\u0105 prawdziwi ludzie i si\u0119 poruszaj\u0105, wi\u0119c cz\u0142owiek zachodzi w g\u0142ow\u0119, jak to robi\u0105. Ostatecznie daj\u0105 si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 ko\u0142ki wbite regularnie w t\u0119 p\u0142aszczyzn\u0119-ekran, po kt\u00f3rych tancerze wspinaj\u0105 si\u0119 i schodz\u0105. Nie b\u0119d\u0119 opowiada\u0142a wszystkiego, co si\u0119 tam dzieje, wspomn\u0119 tylko, \u017ce poruszanie si\u0119 tych mas ludzkich, bardzo pomys\u0142owo zaprojektowane, odbywa si\u0119 do muzyki <em>Exodusa<\/em>. Potem &#8211; uwaga, bo nie jest to NIGDZIE napisane w programie &#8211; jest <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Dvtpt6FYXR0\">II Koncert fortepianowy<\/a><\/em>, nie ten pierwszy, kt\u00f3ry jest znany i kt\u00f3ry zosta\u0142 om\u00f3wiony w programie przez pomy\u0142k\u0119. Ten drugi Kilar napisa\u0142 pod koniec \u017cycia, w 2011 r., i jest chyba jednak troch\u0119 lepszy od pierwszego. Nie jest tu grany w ca\u0142o\u015bci, tylko cz\u0119\u015bci pierwsza i trzecia. Towarzysz\u0105 im z kolei scenki kameralne, dramaty ludzkie &#8211; z ty\u0142u jest \u015bciana z oknami-ekranami, za kt\u00f3rymi k\u0142\u0119bi\u0105 si\u0119 ludzie. Fina\u0142 &#8211; to <em>Bogurodzica<\/em>, kt\u00f3r\u0105 kiedy\u015b przezwa\u0142am muzyk\u0105 do bitwy pod Grunwaldem, i tu masy ludzkie rzeczywi\u015bcie si\u0119 zmagaj\u0105, wreszcie wszyscy padaj\u0105 na scen\u0119 i pozostaje tylko dwoje dzieci. Nie mo\u017cna w tym momencie nie pomy\u015ble\u0107 o tym, co si\u0119 dzieje teraz na naszej wschodniej granicy.<\/p>\n\n\n\n<p>Druga cz\u0119\u015b\u0107 wieczoru opiera si\u0119 na muzyce Szymanowskiego. Izadora Weiss po\u0142\u0105czy\u0142a j\u0105 z <em>Biegunami<\/em> Olgi Tokarczuk, co wydaje si\u0119 mo\u017ce troch\u0119 dziwne, ale ostatecznie si\u0119 przypasowuje ca\u0142kiem nie\u017ale. Tyle \u017ce, inaczej ni\u017c u Tokarczuk, bohaterka opowie\u015bci, Annuszka (Natalia Pasiut), uciekaj\u0105c ze swojego blokowiska i rodzinnych problem\u00f3w, spotyka nie okutan\u0105 kloszardk\u0119, lecz genialn\u0105 tancerk\u0119 &#8211; tu wielki popis Yuko Ebihary &#8211; kt\u00f3ra uczy j\u0105 wolno\u015bci, przyprowadza do grupy biegun\u00f3w i do g\u0142\u00f3wnego z nich &#8211; przystojniaka Harnasia (Vladimir Yaroshenko). Tak to jest po\u0142\u0105czone. Scena w mieszkaniu i wyj\u015bcie z niego &#8211; to <em>IV Symfonia &#8222;Koncertuj\u0105ca&#8221;<\/em>, cz\u0119\u015b\u0107 pierwsza i druga, kt\u00f3ra przechodzi w muzyk\u0119 <em>Harnasi<\/em>. Ciekawy te\u017c jest pomys\u0142, by m\u0119\u017ca Annuszki zagra\u0142 \u015bpiewak &#8211; tenor Zbigniew Malak (\u015bwietny). Wesele &#8211; to sen Annuszki, w kt\u00f3rym wspomina sw\u00f3j \u015blub, ale tu przerwany jest on interwencj\u0105 biegun\u00f3w-harnasi, natomiast fina\u0142owe <em>Powidz\u017ce mi, powidz<\/em> \u015bpiewa do Annuszki m\u0105\u017c i jest to moment ich pogodzenia. Mo\u017cna si\u0119 wzruszy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Muzyk\u0119 prowadzi \u0141ukasz Borowicz i wszystko by\u0142oby pi\u0119knie, tylko <em>Koncertuj\u0105ca<\/em> kiepsko brzmi z kana\u0142u, zacieraj\u0105 si\u0119 niuanse orkiestrowe, wybija si\u0119 nie\u0142adnie tr\u0105bka. Z parti\u0105 fortepianow\u0105 zar\u00f3wno u Kilara, jak u Szymanowskiego dzielnie walczy Piotr Sa\u0142ajczyk &#8211; bo nie musz\u0119 m\u00f3wi\u0107, \u017ce fortepian z kana\u0142u te\u017c brzmi tak sobie. Ale w sumie wra\u017cenia bardzo pozytywne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Taki ruch fascynuje Ann\u0119 Hop, jedn\u0105 z choreografek najnowszego spektaklu baletowego Exodus\/Bieguni-Harnasie w Operze Narodowej, ale t\u0142umem operuje te\u017c druga choreografka wieczoru, Izadora Weiss.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9827"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9827"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9827\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9829,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9827\/revisions\/9829"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9827"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9827"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9827"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}