
{"id":9873,"date":"2021-12-04T23:39:14","date_gmt":"2021-12-04T22:39:14","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9873"},"modified":"2021-12-04T23:39:14","modified_gmt":"2021-12-04T22:39:14","slug":"sweelinck-i-bachowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/12\/04\/sweelinck-i-bachowie\/","title":{"rendered":"Sweelinck i Bachowie"},"content":{"rendered":"\n<p>Po dw\u00f3ch i p\u00f3\u0142 roku przerwy &#8211; tak, tak, na grudniowej edycji w 2019 r. mnie nie by\u0142o &#8211; wr\u00f3ci\u0142am na Actus Humanus.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Ch\u0142odno w tym roku, co ju\u017c od dawna si\u0119 na tym festiwalu nie zdarzy\u0142o. W sam raz na koncerty carillonowe (w tym roku dwa) pod go\u0142ym niebem&#8230; I nawet mimo tradycyjnej herbatki z pr\u0105dem, kt\u00f3r\u0105 cz\u0119stuj\u0105 organizatorzy, wielu wymi\u0119k\u0142o &#8211; albo posz\u0142o si\u0119 przej\u015b\u0107, bo te\u017c w tym urok takiego koncertu, \u017ce mo\u017cna go podziwia\u0107 z r\u00f3\u017cnych miejsc. Co wi\u0119cej, mo\u017cna pobawi\u0107 si\u0119 zmianami s\u0142yszalno\u015bci, np. na Mariackiej carillon ratuszowy brzmi, jakby by\u0142 w Bazylice Mariackiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0119\u0142am wi\u0119c sw\u0105 bytno\u015b\u0107 na festiwalu koncertem Moniki Ka\u017amierczak po\u015bwi\u0119conym muzyce Jana Pieterszoona Sweelincka, kt\u00f3r\u0105 uwielbiam. Sweelinck by\u0142 mistrzem-klawiszowcem, wi\u0119c oddanie jego dzie\u0142 na carillonie to wy\u017csza szko\u0142a jazdy. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 opracowa\u0144 jest autorstwa Bernarda Winsemiusa, kt\u00f3ry by\u0142 jednym z pedagog\u00f3w naszej carillonistki (wyst\u0119powa\u0142 te\u017c w Gda\u0144sku), ale te\u017c Henka Veldmana, Heleen van der Weel i Boudewijna Zwarta. Fachowo wykonali t\u0119 robot\u0119, a ja osobi\u015bcie wol\u0119 d\u017awi\u0119k carillonu ni\u017c organ\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorne koncerty odbywaj\u0105 si\u0119 w Dworze Artusa (z wyj\u0105tkiem wczorajszego Akamusa &#8211; podobno wspania\u0142y &#8211; i fina\u0142owego Ensemble Correspondance). Dzi\u015b pojawi\u0142o si\u0119 Concerto Italiano w sk\u0142adzie sze\u015bciu muzyk\u00f3w, licz\u0105c oczywi\u015bcie Rinalda Alessandriniego przy klawesynie. Pozostali to sami smyczkowcy, wi\u0119c <em>III Suita orkiestrowa D-dur<\/em> Johanna Sebastiana Bacha zabrzmia\u0142a skromnie i ujmuj\u0105co bez owych \u015bwi\u0105tecznych i ha\u0142a\u015bliwych tr\u0105bek, oboj\u00f3w i kot\u0142\u00f3w, kt\u00f3re z ni\u0105 przywykli\u015bmy kojarzy\u0107. Pono\u0107 to wersja oryginalna, cho\u0107 zachowana kopia nie jest pisana jego r\u0119k\u0105, z kolei owe instrumenty mia\u0142 doda\u0107 CPE Bach. Jak by\u0142o naprawd\u0119, pewnie ju\u017c nie dojdziemy.<\/p>\n\n\n\n<p>Ponadto w programie znalaz\u0142y si\u0119 uwertury (suity) jeszcze dw\u00f3ch kuzyn\u00f3w Sebastiana, Johanna Bernharda i Johanna Ludwiga, oraz najstarszego syna, Wilhelma Friedemanna &#8211; cho\u0107 to ostatnie nie jest pewne, ale z pewno\u015bci\u0105 nie pasuje do ojca, a przez pewien czas mu j\u0105 przypisywano. To zdecydowanie stylistyka o dekady p\u00f3\u017aniejsza. Natomiast uwertury kuzyn\u00f3w by\u0142y urocze &#8211; wiele element\u00f3w jakby znajomych, ale te\u017c zdecydowanie si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0105, zw\u0142aszcza Johann Bernhard by\u0142 pod silniejszym francuskim wp\u0142ywem. A w\u0142oski zesp\u00f3\u0142 gra\u0142 je jeszcze tak, \u017ce a\u017c chcia\u0142o si\u0119 zata\u0144czy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po dw\u00f3ch i p\u00f3\u0142 roku przerwy &#8211; tak, tak, na grudniowej edycji w 2019 r. mnie nie by\u0142o &#8211; wr\u00f3ci\u0142am na Actus Humanus.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9873"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9873"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9873\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9875,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9873\/revisions\/9875"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9873"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9873"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9873"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}