
{"id":9882,"date":"2021-12-07T00:17:25","date_gmt":"2021-12-06T23:17:25","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9882"},"modified":"2021-12-07T00:17:25","modified_gmt":"2021-12-06T23:17:25","slug":"tanczaca-harfa-ogniste-skrzypce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/12\/07\/tanczaca-harfa-ogniste-skrzypce\/","title":{"rendered":"Ta\u0144cz\u0105ca harfa, ogniste skrzypce"},"content":{"rendered":"\n<p>Za oknem -4, a my rozgrzali\u015bmy si\u0119 dzisiejszymi koncertami. Zw\u0142aszcza tym wieczornym.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Andrew Lawrence-King wr\u00f3ci\u0142 do Gda\u0144ska po trzech latach &#8211; tym razem solo. W\u00f3wczas z Harp Consort da\u0142 bardzo ciekawy i t<a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2018\/12\/16\/miedzy-hiszpania-a-ameryka-lacinska\/\">roch\u0119 egzotyczny<\/a> program. Teraz by\u0142o mniej egzotycznie, bo po francusku, a program nosi\u0142 tytu\u0142 <em>Chor\u00e9graphie<\/em>, czyli choreografia, od traktatu Raoula Augera Feuilleta z 1700 r., w kt\u00f3rym po raz pierwszy w historii taniec zosta\u0142 opisany nie s\u0142owami, lecz rysunkami.<\/p>\n\n\n\n<p>Wykonywanie ta\u0144c\u00f3w na harfie na dworze Kr\u00f3la-S\u0142o\u0144ce nie by\u0142o niczym egzotycznym &#8211; Ludwik XIV mia\u0142 nawet ulubionego harfist\u0119 Claude&#8217;a Burette, kt\u00f3ry gra\u0142 mu transkrypcje utwor\u00f3w Jeana-Baptiste&#8217;a Lully&#8217;ego czy Jeana-Henriego d&#8217;Angleberta. I dzie\u0142a tych w\u0142a\u015bnie kompozytor\u00f3w, jak r\u00f3wnie\u017c Andr\u00e9 Campry, Louisa Couperina i jeszcze paru innych, zagra\u0142 nam dzi\u015b Lawrence-King na barokowej harfie potr\u00f3jnej &#8211; i rzeczywi\u015bcie momentami a\u017c chcia\u0142o si\u0119 ta\u0144czy\u0107. Program podzielony by\u0142 na cz\u0119\u015bci: <em>Entr\u00e9e<\/em>, <em>Suite<\/em>, <em>A l&#8217;espagnole<\/em> i <em>Chaconne<\/em>. Pomi\u0119dzy tymi cz\u0119\u015bciami solista z wdzi\u0119kiem wyg\u0142asza\u0142 te\u017c komentarze.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem w Dworze Artusa sytuacja odwrotna: Stefan Plewniak, kt\u00f3ry par\u0119 razy wyst\u0105pi\u0142 tu solo, tym razem przyjecha\u0142 ze swoim zespo\u0142em Il Giardino d&#8217;Amore. Zesp\u00f3\u0142 w sk\u0142adzie mi\u0119dzynarodowym, cho\u0107 w wi\u0119kszo\u015bci polskim. Program po\u015bwi\u0119cony by\u0142 koncertom skrzypcowym Vivaldiego z op. 11, mniej banalnym od tych powszechnie znanych. Podziwia\u0107 trzeba solist\u0119, \u017ce zagra\u0142 i poprowadzi\u0142 zarazem wszystkie sze\u015b\u0107 z w\u0142a\u015bciwym sobie temperamentem, a pomi\u0119dzy nimi wykona\u0142 jeszcze dwa utwory solowe: sonat\u0119 Johanna Georga Pisendela oraz <em>Sonat\u0119 g-moll &#8222;Le trille du diable&#8221;<\/em> Giuseppe Tartiniego. Patrz\u0105c na jego zachowanie na scenie mo\u017cna by pomy\u015ble\u0107, \u017ce ma ADHD albo \u017ce m\u00f3g\u0142by by\u0107 skrzypkiem folkowym &#8211; te wszystkie gesty i przytupy (g\u0142o\u015bne! Nagranie b\u0119dzie z perkusj\u0105, mo\u017cna powiedzie\u0107&#8230;) ka\u017c\u0105 te\u017c my\u015ble\u0107, \u017ce jest to cz\u0142owiek teatru, kt\u00f3ry co\u015b odgrywa, ale totalnie wchodz\u0105c w rol\u0119 &#8211; zreszt\u0105 jest to absolutnie szczere i w sumie budzi sympati\u0119. Przy tych wszystkich szale\u0144czych tempach chwilami jecha\u0142 po bandzie, ale uda\u0142o si\u0119 jednak sprawnie dotrze\u0107 do ko\u0144ca. Publiczno\u015b\u0107 przyj\u0119\u0142a te popisy bardzo ciep\u0142o. No i mo\u017cna by\u0142o zapomnie\u0107 na chwil\u0119 o mrozie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za oknem -4, a my rozgrzali\u015bmy si\u0119 dzisiejszymi koncertami. Zw\u0142aszcza tym wieczornym.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9882"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9882"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9882\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9885,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9882\/revisions\/9885"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9882"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9882"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9882"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}