
{"id":9886,"date":"2021-12-07T23:12:24","date_gmt":"2021-12-07T22:12:24","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9886"},"modified":"2021-12-07T23:12:24","modified_gmt":"2021-12-07T22:12:24","slug":"dzien-spiewu-dzien-folku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/12\/07\/dzien-spiewu-dzien-folku\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 \u015bpiewu, dzie\u0144 folku"},"content":{"rendered":"\n<p>Z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w tegoroczna edycja Actus Humanus zawiera g\u0142\u00f3wnie muzyk\u0119 instrumentaln\u0105. Jest tylko par\u0119 koncert\u00f3w z udzia\u0142em \u015bpiewu, a dwa z nich przypad\u0142y dzi\u015b.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Patrizia Bovi jest zdumiewaj\u0105cym zjawiskiem. Wci\u0105\u017c jest pi\u0119kna i ma pi\u0119kny g\u0142os, na oko nie da\u0142oby si\u0119 jej wi\u0119cej ni\u017c 40 lat, a przecie\u017c sw\u00f3j zesp\u00f3\u0142 Micrologus, z kt\u00f3rym wielokrotnie bywa\u0142a tak\u017ce w Polsce (r\u00f3wnie\u017c na pierwszym Actus Humanus, na kt\u00f3rym mnie nie by\u0142o) za\u0142o\u017cy\u0142a w 1984 r. i to przecie\u017c nie by\u0142 pierwszy zesp\u00f3\u0142, w kt\u00f3rym uczestniczy\u0142a. Teraz przyjecha\u0142a sama, by da\u0107, akompaniuj\u0105c sobie na harfie roma\u0144skiej (mamy ci\u0105g harfowy, po wczorajszym Lawrence-Kingu jutro jeszcze Ben Bagby, ale te harfy s\u0105 bardzo od siebie r\u00f3\u017cne), recital po\u015bwi\u0119cony kobietom.<\/p>\n\n\n\n<p>Pie\u015bni, kt\u00f3re \u015bpiewa\u0142a, maj\u0105 w wi\u0119kszo\u015bci pochodzenie ludowe, z wyj\u0105tkiem dw\u00f3ch ostatnich autorstwa Hildegardy z Bingen. Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 recitalu dotyczy\u0142a prostych, dramatycznych historii zwyk\u0142ych kobiet: wykorzystanej i oszukanej (<em>Cecilia<\/em>), wdowy (<em>Mare maje, scura maje<\/em> z Abruzji), matki oraz kobiety wiaro\u0142omnej (romanse sefardyjskie). Potem par\u0119 pie\u015bni dotycz\u0105cych \u015bwi\u0119tych: Barbary i Marii Magdaleny, oraz naj\u015bwi\u0119tszej &#8211; Marii. Wreszcie ostatnie, w tym w\u0142a\u015bnie dwie autorstwa Hildegardy, nawi\u0105zuj\u0105 do tradycji sybilli, wieszczek. Program pi\u0119kny i wzruszaj\u0105cy &#8211; nie mo\u017cna by\u0142o si\u0119 nas\u0142ucha\u0107 i napatrze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem zesp\u00f3\u0142 Marii Pomianowskiej wykonywa\u0142 kol\u0119dy w charakterystycznych dla tej artystki aran\u017cacjach. &#8222;Suczystka&#8221; (takie s\u0142owo wymy\u015bli\u0142a dla graj\u0105cych na suce bi\u0142gorajskiej) przywioz\u0142a tym razem swoich student\u00f3w i doktorant\u00f3w, w tym&#8230; Chink\u0119 Mingjie Yu graj\u0105c\u0105 na zheng xiaomeng, czyli rodzaju chi\u0144skiej cytry. W u\u017cyciu by\u0142y te\u017c fidele p\u0142ockie, flety i fujarki, b\u0119bny, duduk oraz tzw. <a href=\"http:\/\/www.instrumentyludowe.pl\/pl\/wspak.html\">wspak<\/a> &#8211; instrument b\u0119d\u0105cy w\u0142a\u015bciwie rze\u017ab\u0105 autorstwa Andrzeja Kr\u00f3la. Co za\u015b do samych wykona\u0144 (zako\u0144czonych wsp\u00f3lnym \u015bpiewaniem kol\u0119dy <em>B\u00f3g si\u0119 rodzi<\/em>), owego szczeg\u00f3lnego radosnego eklektyzmu \u0142\u0105cz\u0105cego muzyk\u0119 s\u0142owia\u0144sk\u0105 i azjatyck\u0105, mo\u017cna takie granie lubi\u0107 albo nie, ale nie mo\u017cna mu odm\u00f3wi\u0107 \u017cywio\u0142owo\u015bci, temperamentu, kt\u00f3ry bywa zara\u017aliwy.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Jako\u015b nie wspomnia\u0142am jeszcze, \u017ce w Sopocie by\u0142am ju\u017c w niedziel\u0119. Jak tylko kto\u015b tam si\u0119 znajdzie w pobli\u017cu, koniecznie trzeba zobaczy\u0107 Nowosielskiego, a pieski te\u017c pi\u0119kne. Zrobi\u0142am troch\u0119 zdj\u0119\u0107, ale wrzuc\u0119 dopiero w Warszawie. A na razie &#8211; znali\u015bcie <a href=\"http:\/\/www.malarze.com\/obraz.php?id=1292&amp;l=pl\">tego pieska<\/a>? Ja nie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w tegoroczna edycja Actus Humanus zawiera g\u0142\u00f3wnie muzyk\u0119 instrumentaln\u0105. Jest tylko par\u0119 koncert\u00f3w z udzia\u0142em \u015bpiewu, a dwa z nich przypad\u0142y dzi\u015b.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9886"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9886"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9886\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9887,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9886\/revisions\/9887"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9886"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9886"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9886"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}