
{"id":9888,"date":"2021-12-09T00:25:24","date_gmt":"2021-12-08T23:25:24","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9888"},"modified":"2021-12-09T00:35:53","modified_gmt":"2021-12-08T23:35:53","slug":"troche-nostalgii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/12\/09\/troche-nostalgii\/","title":{"rendered":"Troch\u0119 nostalgii"},"content":{"rendered":"\n<p>\u201eWczoraj by\u0142 \u015bpiew i folk kobiecy, a dzi\u015b m\u0119ski\u201d \u2013 powiedzia\u0142a\nMagda \u0141o\u015b. Dla nas obu by\u0142y to r\u00f3wnie\u017c wspomnienia z dawnych czas\u00f3w, w tym\npierwszych festiwali Pie\u015b\u0144 Naszych Korzeni.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Wczoraj wspomina\u0142y\u015bmy wyst\u0119py Patrizii Bovi z jej zespo\u0142em\nMicrologus, dzi\u015b po po\u0142udniu Benjamin Bagby, podobnie jak niegdy\u015b w Jaros\u0142awiu,\n\u015bpiewa\u0142<em> Beowulfa<\/em>. Tak\u017ce z harf\u0105, ale jeszcze inn\u0105 \u2013 przypominaj\u0105c\u0105 raczej\ngreck\u0105 lir\u0119 czy kitar\u0119, siedmiostrunn\u0105, na kt\u00f3rej gra si\u0119 bez skracania strun.\nZ tym instrumentem \u015bpiewa\u0142 r\u00f3wnie\u017c wtedy; zosta\u0142 zrekonstruowany wed\u0142ug\nwykopaliska.<\/p>\n\n\n\n<p>Bagby ze swoim wci\u0105\u017c istniej\u0105cym zespo\u0142em Sequentia (z kt\u00f3rym te\u017c przecie\u017c wielokrotnie do nas przyje\u017cd\u017ca\u0142) odwiedzi\u0142 Actus Humanus <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2018\/12\/14\/mnisi-czytaja-starozytnych\/\">trzy lata temu<\/a>. Napisa\u0142am o nim w\u00f3wczas, maj\u0105c w pami\u0119ci dawne koncerty: \u201eDzi\u015b to stateczny pan, wci\u0105\u017c aktorski, ale ju\u017c nie tak intensywnie ekspresyjny\u201d. Nie wzi\u0119\u0142am jednak pod uwag\u0119, \u017ce dostosowa\u0142 si\u0119 do repertuaru, a tak\u017ce do okoliczno\u015bci, \u017ce nie wyst\u0119powa\u0142 sam. Tym razem by\u0142o zupe\u0142nie inaczej. W Jaros\u0142awiu w latach 90. dopiero zaczyna\u0142 przygod\u0119 z tym eposem; dzi\u015b jest ju\u017c po wielu latach z nim obcowania, a zar\u00f3wno jego g\u0142os, jak aktorstwo nabra\u0142y nies\u0142ychanej mocy. Zaczarowa\u0142 nas po prostu \u2013 nie tylko bard, ale wspania\u0142y <em>storyteller<\/em>, wci\u0105gn\u0105\u0142 nas po uszy w opowiadan\u0105 histori\u0119. Dzi\u015b w por\u00f3wnaniu z tamtym wyst\u0119pem byli\u015bmy w komfortowej sytuacji \u2013 wy\u015bwietlano nam na ekranach napisy. W\u00f3wczas nie wiedzieli\u015bmy w og\u00f3le, o czym \u015bpiewa, ale i tak by\u0142o to ogromnie sugestywne. T\u0142umaczenia \u2013 na wyst\u0119p Bena <a href=\"https:\/\/wroclaw.wyborcza.pl\/wroclaw\/7,35771,10188557,wratislavia-cantans-beowulf-i-bagby-na-poczatek.html\">na Wratislavii<\/a> \u2013 dokona\u0142 nieod\u017ca\u0142owany Maciej Kazi\u0144ski.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak\u017ce w\u0142a\u015bnie Maciej Kazi\u0144ski by\u0142 wraz z Paw\u0142em Iwaszkiewiczem wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rc\u0105 zespo\u0142u, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 wieczorem \u2013 Orkiestry Czas\u00f3w Zarazy. By\u0142am na ich pierwszym wyst\u0119pie, kt\u00f3ry mia\u0142 miejsce podczas Roku Chopinowskiego, na pierwszej edycji festiwalu Wszystkie Mazurki \u015awiata. Idea wzi\u0119\u0142a si\u0119 od Telemanna, jego notatek na temat polskiej muzyki ludowej i jej \u201edzikiego pi\u0119kna\u201d, wraz z przyk\u0142adami: chodzi\u0142o o to, by odtworzy\u0107 to, co Telemann m\u00f3g\u0142 w naturze s\u0142ysze\u0107, st\u0105d obecno\u015b\u0107 zar\u00f3wno muzyk\u00f3w zwi\u0105zanych z barokiem, jak z muzyk\u0105 tradycyjn\u0105 \u2013 t\u0119 ostatni\u0105 reprezentowa\u0142 w\u00f3wczas Janusz Prusinowski, dzi\u015b Witold Broda (skrzypkowie); Maciej Kazi\u0144ski (graj\u0105cy na basie) i Pawe\u0142 Iwaszkiewicz (dudy, fujarki, sza\u0142amaja) byli w\u0142a\u015bciwie po\u015brodku. Bas zast\u0105pi\u0142a wiolonczela barokowa Tomasza Frycza, do tego jeszcze skrzypce klasyczne (Wojciech Hartman), puzon (Piotr Wawreniuk) i rega\u0142 (Miros\u0142aw Feldgebel). Zestaw nieprzypadkowy, wynikaj\u0105cy w\u0142a\u015bnie z notatek Telemanna. Orkiestra Czas\u00f3w Zarazy wyst\u0105pi\u0142a ju\u017c w Gda\u0144sku w zesz\u0142orocznej, pandemicznej <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2020\/12\/14\/od-zarazy-do-zarazy\/\">edycji online Actus Humanus<\/a> (zn\u00f3w zreszt\u0105 by\u0142o dzi\u015b t\u0142umaczenie, \u017ce nazwa zespo\u0142u nie ma nic wsp\u00f3lnego z tym, co si\u0119 w\u0142a\u015bnie dzieje, bo powsta\u0142a dekad\u0119 temu i odnosi si\u0119 do strasznego okresu w historii Polski, jakim by\u0142 pocz\u0105tek XVIII w.) i wtedy gra\u0142a w\u0142a\u015bnie Telemanna; dzi\u015b po\u015bwi\u0119ci\u0142a koncert kolekcji dawnych ta\u0144c\u00f3w polskich, sporz\u0105dzonej przez niemieckiego muzyka Johanna Heinricha Dahlhoffa, kt\u00f3ra niegdy\u015b, przed wojn\u0105, znajdowa\u0142a si\u0119 w Gda\u0144sku, a obecnie jest w Niemczech, o czym i o wielu innych sprawach barwnie opowiada\u0142 Pawe\u0142 Iwaszkiewicz. Granie by\u0142o r\u00f3wnie barwne i cho\u0107, w\u0142a\u015bnie w nawi\u0105zaniu do smutnego okresu w historii, sko\u0144czy\u0142o si\u0119 smutno, to i tak bardzo poprawia\u0142o nastr\u00f3j w ten zimowy wiecz\u00f3r. Mimo, \u017ce wci\u0105\u017c mamy zaraz\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eWczoraj by\u0142 \u015bpiew i folk kobiecy, a dzi\u015b m\u0119ski\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Magda \u0141o\u015b. Dla nas obu by\u0142y to r\u00f3wnie\u017c wspomnienia z dawnych czas\u00f3w, w tym pierwszych festiwali Pie\u015b\u0144 Naszych Korzeni.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9888"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9888"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9888\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9895,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9888\/revisions\/9895"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9888"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9888"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9888"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}