
{"id":9902,"date":"2021-12-17T01:02:17","date_gmt":"2021-12-17T00:02:17","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9902"},"modified":"2021-12-17T01:02:17","modified_gmt":"2021-12-17T00:02:17","slug":"jubileusz-z-trenem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2021\/12\/17\/jubileusz-z-trenem\/","title":{"rendered":"Jubileusz z trenem"},"content":{"rendered":"\n<p>Jak ju\u017c <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2021\/05\/28\/powrot-do-filharmonii\/\">wspomina\u0142am swego czasu<\/a>, Zygmunt Krauze obchodzi\u0142 2021 rok uroczy\u015bcie jako 60-lecie swojej pracy artystycznej. Ostatnim chyba w tym roku akcentem by\u0142 czwartkowy koncert w Studiu im. Lutos\u0142awskiego.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>By\u0107 mo\u017ce kto\u015b s\u0142ucha\u0142 transmisji w Dw\u00f3jce &#8211; nie mo\u017cna do niej wr\u00f3ci\u0107, ale mo\u017cna wys\u0142ucha\u0107 <a href=\"https:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/3664\/Artykul\/2869713,Zygmunt-Krauze-celem-muzyki-jest-piekno-i-szczescie\">wypowiedzi kompozytora<\/a> z audycji &#8222;O wszystkim z kultur\u0105&#8221;, a <a href=\"https:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/688\/Artykul\/2867697,Koncert-z-okazji-60lecia-pracy-tworczej-Zygmunta-Krauzego-SLUCHAJ-TERAZ\">tutaj <\/a>&#8211; i jego, i artyst\u00f3w wyst\u0119puj\u0105cych tego wieczoru (odtworzone by\u0142y w przerwie koncertu).<\/p>\n\n\n\n<p>To swoj\u0105 drog\u0105 \u0142adniejsze obchodzi\u0107 jubileusz dzia\u0142alno\u015bci artystycznej, a nie wieku &#8211; bo tak na ch\u0142opski rozum zas\u0142ug\u0105 cz\u0142owieka jest to, co robi, a nie jak d\u0142ugo \u017cyje. W zasadzie Krauze po 60-leciu swojego debiutu kompozytorskiego m\u00f3g\u0142by w przysz\u0142ym roku obchodzi\u0107 r\u00f3wnie\u017c 60-lecie debiutu pianistycznego i tak doci\u0105gn\u0105\u0107 \u015bwi\u0119tuj\u0105c do jubileuszu wiekowego. Na szcz\u0119\u015bcie nie obchodzi si\u0119 teraz jubileuszy w stylu Boya. Dzisiejszy koncert by\u0142 po prostu sympatyczny, ale te\u017c mia\u0142 wysokie walory artystyczne i by\u0142 momentami wzruszaj\u0105cy.<\/p>\n\n\n\n<p>Program by\u0142 zaplanowany przez jubilata. Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 koncertu nale\u017ca\u0142a do Lutos\u0142awski Piano Duo, w kt\u00f3rego wykonaniu us\u0142yszeli\u015bmy <em>En blanc et noir<\/em> Debussy&#8217;ego (niesamowity utw\u00f3r, tak rzadko si\u0119 to u nas wykonuje, \u017ce zupe\u0142nie nie pami\u0119ta\u0142am rzeczy zupe\u0142nie wyj\u0105tkowej u tego kompozytora: cytatu z chora\u0142u Lutra <em>Ein feste Burg<\/em>) oraz dwie absolutnie transowe kompozycje na dwa fortepiany Tomasza Sikorskiego, dawnego przyjaciela Krauzego &#8211; <em>Muzyk\u0119 nas\u0142uchiwania<\/em> i <em>Diafoni\u0119<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci pojawi\u0142 si\u0119 Kwartet \u015al\u0105ski, by wykona\u0107 <em>III Kwartet smyczkowy<\/em> z 1982 r. Zosta\u0142 zapowiedziany jako realizuj\u0105cy ide\u0119 unizmu zainspirowan\u0105 malarstwem W\u0142adys\u0142awa Strzemi\u0144skiego, ale w rzeczywisto\u015bci jest to ju\u017c utw\u00f3r du\u017co p\u00f3\u017aniejszy, po okresie unistycznym, za to ju\u017c z owym charakterystycznym gestem, po kt\u00f3rym mo\u017cemy pozna\u0107 muzyk\u0119 Krauzego. D\u0142ugie nuty, ale ka\u017cda poprzedzona dwiema-trzema nutkami-przednutkami &#8211; jest w tym co\u015b z patosu, a zarazem co\u015b z niepokoju, nerwowo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Oba zespo\u0142y spotka\u0142y si\u0119 nast\u0119pnie, by wsp\u00f3lnie dokona\u0107 prawykonania <em>Trenu pami\u0119ci Krzysztofa Pendereckiego<\/em>. <a href=\"https:\/\/zygmuntkrauze.com\/tren-pamieci-krzysztofa-pendereckiego-na-dwa-fortepiany-i-kwartet-smyczkowy-zygmunta-krauze-premiera\/\">Tutaj<\/a> par\u0119 s\u0142\u00f3w o nim ze strony kompozytora. Jest to rzeczywi\u015bcie dzie\u0142o bardzo emocjonalne, i tym razem, cho\u0107 i tu pojawiaj\u0105 si\u0119 &#8222;faktury zygmuntowo-krauzowe&#8221;, jak wyrazi\u0142 si\u0119 jeden z muzyk\u00f3w, to s\u0105 r\u00f3wnie\u017c momenty przypominaj\u0105ce skupiony chora\u0142. Fortepiany raz s\u0105 przeciwstawiane kwartetowi, innym razem wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105.  Po wykonaniu i wywo\u0142aniu autora ten dokona\u0142 wzruszaj\u0105cego gestu: wr\u0119czy\u0142 sw\u00f3j r\u0119kopis obecnej na sali El\u017cbiecie Pendereckiej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017beby nie by\u0142o do ko\u0144ca tak powa\u017cnie, na zako\u0144czenie pojawi\u0142 si\u0119 utw\u00f3r, mo\u017cna powiedzie\u0107, muzyczno-teatralny: <em>One Piano Eight Hands<\/em> &#8211; jak sama nazwa wskazuje, bra\u0142o w nim udzia\u0142 czworo muzyk\u00f3w (poza duetem fortepianowym &#8211; kompozytor oraz Szymon Krzeszowiec). Okutani w zimowe paltoty, zgarbieni jak staruszkowie, docz\u0142apali si\u0119 do pianina rozkosznie rozstrojonego, z kt\u00f3rego wydawali d\u017awi\u0119ki na kszta\u0142t zepsutej pozytywki, brzmia\u0142o to <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=OHqFfmE5_pg\">mniej wi\u0119cej tak<\/a>. To z kolei utw\u00f3r z lat 70., gdy zdarza\u0142o si\u0119 kompozytorowi u\u017cywa\u0107 prawdziwych pozytywek (<em>Automatophone<\/em>) czy instrument\u00f3w ludowych (<em>Idyll<\/em>), a jednocze\u015bnie Cage&#8217;owski z ducha.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak ju\u017c wspomina\u0142am swego czasu, Zygmunt Krauze obchodzi\u0142 2021 rok uroczy\u015bcie jako 60-lecie swojej pracy artystycznej. Ostatnim chyba w tym roku akcentem by\u0142 czwartkowy koncert w Studiu im. Lutos\u0142awskiego.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9902"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9902"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9902\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9903,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9902\/revisions\/9903"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9902"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9902"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9902"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}