
{"id":9930,"date":"2022-01-22T23:55:24","date_gmt":"2022-01-22T22:55:24","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9930"},"modified":"2022-01-23T10:29:33","modified_gmt":"2022-01-23T09:29:33","slug":"klasyki-wspolczesnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/01\/22\/klasyki-wspolczesnosci\/","title":{"rendered":"Klasyki wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci"},"content":{"rendered":"\n<p>Na inauguracyjnym koncercie \u0141a\u0144cucha XIX mo\u017cna by\u0142o si\u0119 poczu\u0107 jak na wystawie pi\u0119knego abstrakcyjnego malarstwa z XX w.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia wyst\u0105pi\u0142a dzi\u015b pod batut\u0105 m\u0142odej dyrygentki w\u0142oskiej Clelii Cafiero. kt\u00f3ra nie pierwszy raz staje przed t\u0105 orkiestr\u0105 (wspierana jest przez obecnego szefa muzycznego NOSPR, Lawrence&#8217;a Fostera). Wydawa\u0142a mi si\u0119 pocz\u0105tkowo nieco zdezorientowana, zw\u0142aszcza w <em>Grach weneckich<\/em> Lutos\u0142awskiego, kt\u00f3re w istocie nie s\u0105 \u0142atwe. Lepiej ju\u017c by\u0142o w <em>Sonetach<\/em> Boles\u0142awa Szabelskiego; nawiasem m\u00f3wi\u0105c, z trzech sonet\u00f3w wykonano tylko dwa, poniewa\u017c jeden z muzyk\u00f3w zachorowa\u0142 &#8211; takie czasy, \u017ce trzeba si\u0119 z tego typu wydarzeniami liczy\u0107. Jest to pierwszy bodaj utw\u00f3r, kt\u00f3rym 64-letni ju\u017c kompozytor i profesor kompozycji na katowickiej uczelni, wcze\u015bniej ho\u0142duj\u0105cy estetyce neoklasycyzmu, zrobi\u0142 zwrot o 180 stopni i przestawi\u0142 si\u0119 na dodekafoni\u0119 ku pozytywnemu szokowi swoich student\u00f3w. Bardzo to elegancka muzyka o przejrzystej konstrukcji. O dziele Lutos\u0142awskiego, r\u00f3wnie\u017c markuj\u0105cym pewien przewr\u00f3t &#8211; to tu po raz pierwszy kompozytor u\u017cy\u0142 techniki, kt\u00f3r\u0105 nazwa\u0142 potem aleatoryzmem kontrolowanym &#8211; te\u017c mo\u017cna u\u017cy\u0107 s\u0142owa: elegancja. Nie wszyscy wierz\u0105, \u017ce dla tej techniki inspiracj\u0105 by\u0142o &#8211; jak opowiada\u0142 sam tw\u00f3rca &#8211; wys\u0142uchanie <em>Koncertu fortepianowego<\/em> Johna Cage&#8217;a. Ja wierz\u0119 &#8211; chodzi tu o inspiracj\u0119 po\u015bredni\u0105, o odkrycie efektu, jaki mo\u017cna uzyska\u0107, gdy kilku muzyk\u00f3w gra r\u00f3wnocze\u015bnie tak, jakby ka\u017cdy z nich by\u0142 solist\u0105. O ile jednak u Cage&#8217;a d\u017awi\u0119ki by\u0142y przypadkowe, to Lutos\u0142awski &#8222;po\u017ceni\u0142&#8221; ten efekt z wysoko\u015bciami d\u017awi\u0119k\u00f3w starannie przez siebie dobieranymi.<\/p>\n\n\n\n<p>W tym roku, 3 marca, przypada stulecie urodzin Serockiego. Mam wi\u0119c nadziej\u0119, \u017ce b\u0119dziemy s\u0142ucha\u0107 go cz\u0119\u015bciej.<\/p>\n\n\n\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci &#8211; ostatni utw\u00f3r Kazimierza Serockiego, <em>Pianophonie<\/em>, z warstw\u0105 elektroniczn\u0105 (w tym wyrafinowane przetworzenia d\u017awi\u0119ku fortepianu) zaprojektowan\u0105 przez Cezarego Duchnowskiego. Swego czasu \u015bwietnie gra\u0142 j\u0105 Adam Ko\u015bmieja, teraz utw\u00f3r zyska\u0142 kolejn\u0105 znakomit\u0105 wykonawczyni\u0119 &#8211; Martyn\u0119 Zakrzewsk\u0105. Ta m\u0142oda krakowska pianistka specjalizuj\u0105ca si\u0119 w muzyce wsp\u00f3\u0142czesnej (tu mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=F0BbuhUu5jA&amp;t=12s\">jej recitalu<\/a>), wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rczyni i jeden z g\u0142\u00f3wnych motor\u00f3w zespo\u0142u Sp\u00f3\u0142dzielnia Muzyczna, gra t\u0119 muzyk\u0119, jakby si\u0119 do niej urodzi\u0142a &#8211; albo jakby by\u0142a specjalnie dla niej napisana. Szkoda tylko, \u017ce kiedy obie panie si\u0119 k\u0142ania\u0142y, nie wywo\u0142a\u0142y siedz\u0105cego przy konsolecie Cezarego Duchnowskiego, kt\u00f3ry bardzo si\u0119 napracowa\u0142, by uzyska\u0107 takie niesamowite efekty, i by by\u0142y one najbli\u017csze temu, co stworzy\u0142 Serocki. W jego czasach potrzebne by\u0142y do tego wielkie &#8222;szafy&#8221;, kt\u00f3re ustawiono z ty\u0142u estrady Filharmonii Narodowej podczas pierwszego polskiego wykonania na Warszawskiej Jesieni w 1979 r. Dla obecnych potrzeb trzeba by\u0142o wszystko opracowa\u0107 na nowo, ale zamiast &#8222;szaf&#8221; jest ju\u017c tylko laptop.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na inauguracyjnym koncercie \u0141a\u0144cucha XIX mo\u017cna by\u0142o si\u0119 poczu\u0107 jak na wystawie pi\u0119knego abstrakcyjnego malarstwa z XX w.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9930"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9930"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9930\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9935,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9930\/revisions\/9935"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9930"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9930"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9930"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}