
{"id":9959,"date":"2022-01-30T23:29:53","date_gmt":"2022-01-30T22:29:53","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9959"},"modified":"2022-01-31T13:42:21","modified_gmt":"2022-01-31T12:42:21","slug":"radiowka-na-lancuchu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/01\/30\/radiowka-na-lancuchu\/","title":{"rendered":"Radi\u00f3wka na \u0141a\u0144cuchu"},"content":{"rendered":"\n<p>Przemog\u0142am si\u0119 jednak i mimo gorszej ni\u017c wczorajsza pogody uda\u0142am si\u0119 do Studia im. Lutos\u0142awskiego. I bardzo si\u0119 ciesz\u0119, bo s\u0142uchanie takiej muzyki na \u017cywo to zupe\u0142nie inna bajka. Zw\u0142aszcza w dobrym wykonaniu.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Haydn na pocz\u0105tek. Na dzisiejszy koncert zosta\u0142a wybrana <em>Symfonia A-dur &#8222;Tempora mutantur&#8221;<\/em>. Pow\u00f3d by\u0142 oczywisty: to by\u0142 jeden z ulubionych kompozytor\u00f3w Lutos\u0142awskiego, kt\u00f3ry zawsze podkre\u015bla\u0142, \u017ce bardzo sobie ceni jego spos\u00f3b &#8222;prowadzenia przez utw\u00f3r&#8221;. Nie by\u0142a to ta sama symfonia, kt\u00f3r\u0105 kiedy\u015b zadyrygowa\u0142 z NOSPR (jedyne nagranie innej ni\u017c w\u0142asna muzyki pod jego batut\u0105, kt\u00f3re si\u0119 zachowa\u0142o) &#8211; tamt\u0105 by\u0142a <em>Symfonia G-dur &#8222;Oksfordzka&#8221;<\/em>. Ta, kt\u00f3r\u0105 us\u0142yszeli\u015bmy dzi\u015b, jest o wiele mniej popularna &#8211; i dobrze czasem pos\u0142ucha\u0107 innego, mniej znanego Haydna.<\/p>\n\n\n\n<p><em>I Koncert skrzypcowy<\/em>, jeszcze przedwojenny, Gra\u017cyna Bacewicz napisa\u0142a maj\u0105c 28 lat. By\u0142a ju\u017c po studiach w Pary\u017cu u Nadii Boulanger i neoklasycyzm (w\u00f3wczas m\u00f3wiono: modernizm) przywioz\u0142a prosto z Francji. Jest to utw\u00f3r, kt\u00f3ry sprawia niespodzianki ju\u017c od samego pocz\u0105tku &#8211; i \u017ceby to wszystko us\u0142ysze\u0107, lepiej s\u0142ucha\u0107 na \u017cywo &#8211; np. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=iAllCAV7cbQ\">tutaj<\/a> nie s\u0142ycha\u0107, jak po pierwszym temacie skrzypiec wchodzi w tle perkusja. Muzyka charakterna jak na ka\u017cdym etapie tw\u00f3rczo\u015bci kompozytorki, zadziorna i optymistyczna. \u015awietnie wykona\u0142a ten utw\u00f3r Anna Maria Sta\u015bkiewicz &#8211; i od razu powiem, \u017ce r\u00f3wnie wspania\u0142e wykonanie <em>\u0141a\u0144cucha II<\/em> Lutos\u0142awskiego da\u0142a na zako\u0144czenie koncertu.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatrzymam si\u0119 jednak przy punkcie centralnym, jakim by\u0142a kompozycja Paw\u0142a Szyma\u0144skiego <em>quasi una sinfonietta<\/em> &#8211; w wersji drugiej, czyli na orkiestr\u0119 symfoniczn\u0105. To ju\u017c do\u015b\u0107 stary utw\u00f3r: pierwsza wersja, dla London Sinfonietty, powsta\u0142a w 1990 r., druga w dziesi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej. Jest to jedno z tych dzie\u0142, kt\u00f3re mnie nieodmiennie wzruszaj\u0105. Bardzo celnie zestawiono w programie wypowiedzi krytyk\u00f3w ze s\u0142owami samego kompozytora. M.in. Andrzej Ch\u0142opecki: &#8222;Obok pastiszowo-persyfla\u017cowej gry z gestykulacj\u0105 dawnych konwencji mamy (&#8230;) frapuj\u0105c\u0105 rozgrywk\u0119 tocz\u0105c\u0105 si\u0119 pomi\u0119dzy muzycznym czasem i muzyczn\u0105 przestrzeni\u0105&#8221;, Krzysztof Szwajgier: &#8222;Do og\u00f3lnie znanych cech kondycji wsp\u00f3\u0142czesnej (&#8230;) Szyma\u0144ski dodaje w\u0142asn\u0105 gorzk\u0105 diagnoz\u0119. U\u015bwiadamia nam, \u017ce z dzie\u0142a dawnych mistrz\u00f3w dociera dzi\u015b do nas przede wszystkim poz\u00f3r, puste gesty, obiegowe i sztampowe modele d\u017awi\u0119kowe&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawsze intuicyjnie uwa\u017ca\u0142am, \u017ce to o czym\u015b ca\u0142kiem innym muzyka, \u017ce to nie jest &#8222;obna\u017canie pustych gest\u00f3w&#8221;, lecz \u015bwiadomo\u015b\u0107 rozpadu i rozpaczliwe pr\u00f3by przywr\u00f3cenia proporcji, skazane &#8211; co wida\u0107 w dalszej cz\u0119\u015bci utworu &#8211; na pora\u017ck\u0119. I zgadza si\u0119 to z tym, co m\u00f3wi kompozytor w zacytowanej w programie wypowiedzi: &#8222;Pr\u00f3buj\u0119 znale\u017a\u0107 klucz do tradycji. Tradycja, w znaczeniu muzyki z przesz\u0142o\u015bci, opartej na pewnych dobrze funkcjonuj\u0105cych konwencjach, jest tworzywem, ale co\u015b, co staje si\u0119 tworzywem, jest ju\u017c czym\u015b martwym. Bior\u0119 z tego tworzywa co\u015b, co mog\u0119 zdemontowa\u0107, rozebra\u0107 na kawa\u0142ki, a potem z\u0142o\u017cy\u0107 inn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Nie mam przy tym jakich\u015b tendencji destrukcyjnych. Przeciwnie &#8211; jest to rodzaj nostalgii za czym\u015b bardzo dobrze znanym, bliskim, czym\u015b nieuchwytnym, cho\u0107 bardzo jasnym&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Ciekawostka: znalaz\u0142am w sieci <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=CtW4tg4F_qc\">ruchowe opracowanie tego utworu<\/a> &#8211; ca\u0142kiem niez\u0142e.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przemog\u0142am si\u0119 jednak i mimo gorszej ni\u017c wczorajsza pogody uda\u0142am si\u0119 do Studia im. Lutos\u0142awskiego. I bardzo si\u0119 ciesz\u0119, bo s\u0142uchanie takiej muzyki na \u017cywo to zupe\u0142nie inna bajka. Zw\u0142aszcza w dobrym wykonaniu.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9959"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9959"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9959\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9961,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9959\/revisions\/9961"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9959"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9959"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9959"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}