
{"id":9981,"date":"2022-02-17T23:09:26","date_gmt":"2022-02-17T22:09:26","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=9981"},"modified":"2022-02-17T23:09:26","modified_gmt":"2022-02-17T22:09:26","slug":"veriko-kameralnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/02\/17\/veriko-kameralnie\/","title":{"rendered":"Veriko kameralnie"},"content":{"rendered":"\n<p>W listopadzie mieli\u015bmy mo\u017cno\u015b\u0107 s\u0142ucha\u0107 zwyci\u0119\u017cczyni ostatniego Konkursu im. Wieniawskiego w <em>Koncercie<\/em> Sibeliusa. Dzi\u015b Veriko Tchumburidze, w czterech sonatach z fortepianem (Ketevan Sepashvili), pokaza\u0142a nam wi\u0119cej swoich stron.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Bach (<em>III Sonata E-dur<\/em>)chyba stosunkowo najmniej jej z tego programu le\u017ca\u0142. Pomin\u0105wszy ju\u017c sam fakt, \u017ce z fortepianem brzmi to jednak bardziej sztucznie ni\u017c z klawesynem, to interpretacja wydawa\u0142a si\u0119 raczej ch\u0142odna, a przy tym by\u0142o te\u017c troch\u0119 usterek intonacyjnych. Pozosta\u0142e jednak utwory by\u0142y o wiele bardziej w jej typie, zw\u0142aszcza neoromantyczne punkty programu, w kt\u00f3rych mog\u0142a si\u0119 wy\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Ka\u017cda z cz\u0119\u015bci koncertu sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z utworu &#8222;l\u017cejszego&#8221; emocjonalnie i ci\u0119\u017cszego kalibru. Par\u0105 do Bacha by\u0142a m\u0142odzie\u0144cza <em>Sonata d-moll<\/em> Szymanowskiego. Ju\u017c dwie laureatki nagra\u0142y ten utw\u00f3r niedawno &#8211; jest na pierwszej p\u0142ycie Bomsori Kim i Rafa\u0142a Blechacza, a tak\u017ce na zesz\u0142orocznej &#8211; Aleny Baevej i Vadyma Kholodenki. W dzisiejszym duecie pianistka by\u0142a jakby troch\u0119 wycofana, co szkodzi\u0142o utworowi, ale skrzypaczka pokaza\u0142a, \u017ce w\u0142a\u015bnie tego typu intensywna muzyka jest jej szczeg\u00f3lnie bliska.<\/p>\n\n\n\n<p>Ma\u0142y odpoczynek przy troch\u0119 mozartowskiej <em>Sonatinie D-dur<\/em> Schuberta, zagranej z wdzi\u0119kiem, i zn\u00f3w monumentalny neoromantyzm &#8211; <em>Sonata h-moll<\/em> Ottorina Respighiego. Przyznam si\u0119, \u017ce s\u0142ysza\u0142am j\u0105 po raz pierwszy; jej stylistyka nie przypomina barwnych, si\u0119gaj\u0105cych ju\u017c niemal w impresjonizm poemat\u00f3w symfonicznych, z kt\u00f3rych ten kompozytor jest najbardziej znany. Sonata jest bardziej podobna do dzie\u0142a m\u0142odego Szymanowskiego, g\u0119sta od emocji, zw\u0142aszcza w fina\u0142owej <em>Passacaglii<\/em>. Po czym\u015b takim m\u00f3g\u0142 by\u0107 tylko kr\u00f3tki, lekki bis, tradycyjnie gruzi\u0144ski: jedna z <em>Miniatur<\/em> Giji Kanczelego, grana przez skrzypaczk\u0119 pizzicato.<\/p>\n\n\n\n<p>PS. Podobno ta m\u0142odzie\u017c, tak \u015bwietnie s\u0142uchaj\u0105ca na tych trzech koncertach z cyklu Po Prostu Filharmonia, nie jest ze szko\u0142y muzycznej, lecz z Technikum Architektoniczno-Budowlanego. Przychodz\u0105 regularnie i ju\u017c s\u0105 os\u0142uchani. Brawo.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W listopadzie mieli\u015bmy mo\u017cno\u015b\u0107 s\u0142ucha\u0107 zwyci\u0119\u017cczyni ostatniego Konkursu im. Wieniawskiego w Koncercie Sibeliusa. Dzi\u015b Veriko Tchumburidze, w czterech sonatach z fortepianem (Ketevan Sepashvili), pokaza\u0142a nam wi\u0119cej swoich stron.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9981"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9981"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9981\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9982,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9981\/revisions\/9982"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9981"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9981"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9981"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}