
{"id":1574,"date":"2019-12-01T10:48:44","date_gmt":"2019-12-01T09:48:44","guid":{"rendered":"https:\/\/taniec.blog.polityka.pl\/?p=1574"},"modified":"2020-10-21T22:38:44","modified_gmt":"2020-10-21T20:38:44","slug":"basiu-zatanczymy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/2019\/12\/01\/basiu-zatanczymy\/","title":{"rendered":"Basiu, zata\u0144czymy\u2026"},"content":{"rendered":"\n<p>Vercelli, pa\u017adziernik 1956 roku. Pierwszy po wojnie konkurs baletowo-muzyczny w Europie. Polsk\u0119 reprezentowa\u0142 Conrad Drzewiecki. \u201eNasz pierwszy \u0142yk zachodniego \u015bwiata to wyjazd do Vercelli na konkurs baletowy. Nasz to znaczy m\u00f3j i Grucy. Mieli\u015bmy by\u0107 na konkursie jedynie obserwatorami z ramienia Ministerstwa Kultury i Sztuki. Wyje\u017cd\u017caj\u0105c, z przyzwyczajenia zabrali\u015bmy buty, nuty, kostiumy, z my\u015bl\u0105 o tym, \u017ceby przeprowadza\u0107 codzienne pr\u00f3by kondycyjne\u201d &#8211; wspomina\u0142a po latach Barbara Bittner\u00f3wna. Drzewiecki &#8211; zgodnie z przewidywaniami &#8211; zwyci\u0119\u017cy\u0142 w kategorii solist\u00f3w. Bittner\u00f3wna i Gruca &#8211; nieoczekiwanie, bo w ostatniej chwili zaproszeni do wzi\u0119cia udzia\u0142u w eliminacjach &#8211; te\u017c znale\u017ali si\u0119 na najwy\u017cszym podium. Zata\u0144czyli duet z \u201eEsmeraldy\u201d, \u201eLa plus que lente\u201d, scen\u0119 po\u017cegnania z \u201eRomea i Julii\u201d i niepowtarzaln\u0105 interpretacj\u0119 utworu George\u2019a Gershwina \u201eThe Man I love\u201d w choreografii Jerzego Kapli\u0144skiego. <\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/taniec.blog.polityka.pl\/2018\/10\/31\/nie-wiem-czy-mi-sie-podobalo\/\">\u201eNie wiem, czy mi si\u0119 podoba\u0142o\u2026\u201d<\/a> &#8211; napisa\u0142am po wernisa\u017cu wystawy \u201eBasiu, zata\u0144czymy\u2026\u201d. By\u0142am wtedy troch\u0119 rozczarowana, liczy\u0142am na wspomnienia, anegdoty o g\u0142\u00f3wnych bohaterach wieczoru. Oni sami ju\u017c opowiedzieli swoje historie &#8211; Bittner\u00f3wna w autobiografii \u201eNie tylko o ta\u0144cu\u201d, Gruca w rozmowie \u201eGrand j\u00e9t\u00e9, czyli wielki skok\u201d. A ja chcia\u0142am us\u0142ysze\u0107, jak zapami\u0119tali ich arty\u015bci, znajomi z tamtych czas\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<p>W pi\u0105tek w warszawskiej siedzibie ZASP spotkanie mia\u0142o ju\u017c nieco inny charakter. Po kr\u00f3tkim przywitaniu nast\u0105pi\u0142a premierowa projekcja filmu \u201eBasiu, zata\u0144czymy\u201d, dokumentu z nagranymi ju\u017c wcze\u015bniej wypowiedziami Dominiki Krysztoforskiej (pi\u0119knie, poetycznie zanalizowa\u0142a, na czym polega\u0142a wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 pary Bittner\u00f3wna-Gruca), Marty Fiedler, Roberta Bondary i nowymi &#8211; Barbary Sier-Janik, Emila Weso\u0142owskiego i S\u0142awomira Pietrasa, kt\u00f3ry (niestety) nadal lansuje wersj\u0119 o odej\u015bciu Barbary Bittner\u00f3wny z Teatru Wielkiego \u201eza m\u0119\u017cem\u201d oskar\u017conym o molestowanie radzieckiej \u015bpiewaczki. I \u017ceby nie by\u0142o nudno dorzuca now\u0105 o trzech tancerkach czekaj\u0105cych na przej\u0119cie jej roli, a nadal nie wspomina, \u017ce ona sama zupe\u0142nie inaczej przedstawi\u0142a t\u0119 sytuacj\u0119. Wersj\u0119 primabaleriny<a href=\"https:\/\/taniec.blog.polityka.pl\/2018\/04\/22\/ten-ktorego-kocham\/\"> ju\u017c cytowa\u0142am<\/a>; o teatralnych rozgrywkach i rywalizacji z Mari\u0105 Krzyszkowsk\u0105 wspomina delikatnie Barbara Sier-Janik w rozmowie opublikowanej w albumie fotograficznym towarzysz\u0105cym wydarzeniu (super pomys\u0142em by\u0142o do\u0142\u0105czenie do niego filmu wrzuconego na pendrive\u2019a). <\/p>\n\n\n\n<p>Nie\u0142atwe i inaczej zapami\u0119tane czasy (Gruca nie podziela\u0142 niech\u0119ci swojej by\u0142ej partnerki scenicznej do Krzyszkowskiej) podzieli\u0142y s\u0142ynny duet, do tego stopnia, \u017ce kiedy oboje na staro\u015b\u0107 mieszkali w Skolimowie, ich przyja\u017a\u0144 nale\u017ca\u0142a ju\u017c do minionych. Ale w pami\u0119ci przyjaci\u00f3\u0142, kole\u017canek i koleg\u00f3w z pracy, zachowali si\u0119 przede wszystkim jako wybitni profesjonali\u015bci, doskonale przygotowani do zawodu, wielcy arty\u015bci z du\u017c\u0105 pokor\u0105 podchodz\u0105cy do swojego talentu, wra\u017cliwi, serdeczni, dowcipni, z klas\u0105. <\/p>\n\n\n\n<p>Mi\u0142o by\u0142o pos\u0142ucha\u0107 wspomnie\u0144 pani <a href=\"http:\/\/www.encyklopediateatru.pl\/osoby\/7208\/ryszarda-gozdowska\">Ryszardy Gozdowskiej<\/a>, tancerki Teatru Wielkiego i pana Zbigniewa Rymarza, kt\u00f3ry jako akompaniator mia\u0142 sw\u00f3j ma\u0142y udzia\u0142 w ulepszeniu uk\u0142adu \u201eThe Man I love\u201d. \u015amia\u0142am si\u0119 czytaj\u0105c wspomnienia Barbary Sier-Janik o \u201ekoszu kwiat\u00f3w\u201d, jaki otrzyma\u0142a od Grucy po premierze \u201eKopciuszka\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Okaza\u0142o si\u0119 te\u017c, \u017ce byli par\u0105, kt\u00f3rej nie jest \u0142atwo dor\u00f3wna\u0107 &#8211; technicznie i interpretacyjnie. Motywem przewodnim filmu jest choreografia \u201eTen, kt\u00f3rego kocham\u201d. Mierzy si\u0119 z ni\u0105 para solist\u00f3w &#8211; Izabela Milewska i Adam Kozal. Duet Bittner\u00f3wna-Gruca ta\u0144czy\u0142 p\u0142ynnie, lekko, swobodnie, prawdziwie. Ich partnerowanie jest sztywne i asekuracyjne. Konkursu w Vercelli, cho\u0107 s\u0105 artystami z do\u015bwiadczeniem i dokonaniami, raczej by nie wygrali.<\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator\"\/>\n\n\n\n<p>Kolejne spotkania odb\u0119d\u0105 si\u0119 w grudniu w siedzibie Centrum Sztuki Ta\u0144ca (10.12) oraz w Og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105cej Szkole Baletowej im. Romana Turczynowicza w Warszawie. <br><\/p>\n\n\n\n<p>Kuratorzy projektu: Paulina \u015awi\u0119ca\u0144ska, Piotr Janowczyk<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eNie wiem, czy mi si\u0119 podoba\u0142o\u2026\u201d &#8211; napisa\u0142am po wernisa\u017cu wystawy \u201eBasiu, zata\u0144czymy\u2026\u201d. W pi\u0105tek w warszawskiej siedzibie ZASP spotkanie mia\u0142o ju\u017c nieco inny charakter.<\/p>\n","protected":false},"author":10,"featured_media":1575,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,10,235,230],"tags":[387],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1574"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/users\/10"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1574"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1574\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1576,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1574\/revisions\/1576"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1575"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1574"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1574"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1574"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}