
{"id":1667,"date":"2019-12-30T16:18:05","date_gmt":"2019-12-30T15:18:05","guid":{"rendered":"https:\/\/taniec.blog.polityka.pl\/?p=1667"},"modified":"2020-10-21T22:40:21","modified_gmt":"2020-10-21T20:40:21","slug":"alicja-boniuszko-16-10-1937-23-12-2019","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/2019\/12\/30\/alicja-boniuszko-16-10-1937-23-12-2019\/","title":{"rendered":"Alicja Boniuszko (16.10.1937 &#8211; 23.12.2019)"},"content":{"rendered":"\n<p>Tu\u017c przed \u015bwi\u0119tami nadesz\u0142a smutna wiadomo\u015b\u0107. 23 grudnia zmar\u0142a Alicja Boniuszko, jedna z naszych najs\u0142ynniejszych i nielicznych primabalerin, wielka gwiazda polskiej sztuki ta\u0144ca. <\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/wystawy\/1677602,1,recenzja-wystawy-saga-rodu-sobczakow.read\">Na wystaw\u0119 zaprasza plakat z wizerunkiem Alicji Boniuszko, wielkiej indywidualno\u015bci polskiego baletu. Nad ca\u0142o\u015bci\u0105 unosi si\u0119 duch Janiny Jarzyn\u00f3wny-Sobczak\u2026<\/a> &#8211; napisa\u0142am kilka lat temu przy okazji wystawy \u201eSaga Rodu Sobczak\u00f3w\u201d. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"768\" height=\"1024\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/12\/fullsizeoutput_32c-1-768x1024.jpeg\" alt=\"\" class=\"wp-image-1669\" srcset=\"\/taniec\/wp-content\/uploads\/2019\/12\/fullsizeoutput_32c-1-768x1024.jpeg 768w, \/taniec\/wp-content\/uploads\/2019\/12\/fullsizeoutput_32c-1-225x300.jpeg 225w, \/taniec\/wp-content\/uploads\/2019\/12\/fullsizeoutput_32c-1.jpeg 1224w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Alicja Boniuszko, przez przyjaci\u00f3\u0142 nazywana Lilk\u0105, by\u0142a wychowank\u0105 Janiny Jarzyn\u00f3wny-Sobczak, reformatorki polskiego baletu, wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cycielki Opery Ba\u0142tyckiej i Szko\u0142y Baletowej w Gda\u0144sku.<\/p>\n\n\n\n<p>Urodzi\u0142a si\u0119 16 pa\u017adziernika 1937 r. w Madziole. Po wojnie wychowywa\u0142a si\u0119 we Wrzeszczu &#8211; w domu na wzg\u00f3rzu, na kt\u00f3rego podw\u00f3rku urz\u0105dzi\u0142a sw\u00f3j pierwszy teatr. <\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"http:\/\/www.e-teatr.pl\/pl\/artykuly\/94707,druk.html\">Mia\u0142am wtedy osiem lat. Z dzie\u0107mi z s\u0105siedztwa zrobi\u0142am spektakl muzyczny. By\u0142am re\u017cyserem i aktork\u0105. Ogrodzili\u015bmy plac kocami. Rodzice zap\u0142acili za bilety. Za wp\u0142ywy z kasy kupili\u015bmy landrynki<\/a> &#8211; tak kilka lat temu opisa\u0142a swoje pierwsze teatralne do\u015bwiadczenie. Wkr\u00f3tce zacz\u0119\u0142a ta\u0144czy\u0107 w szkole pani Janiny (wtedy jeszcze prywatnej) przy Ja\u015bkowej Dolinie 6.  <\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePozna\u0142am j\u0105, kiedy w 1946 roku mama przyprowadzi\u0142a j\u0105 do mojego studia dla dzieci. Taki najmniejszy chrab\u0105szczyk, kt\u00f3ry od razu pokaza\u0142 szpagat! Proporcje mia\u0142a idealne, harmonijn\u0105 budow\u0119 i niebawem si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce mog\u0119 \u00bbuk\u0142ada\u0107 balet na niej\u00ab. Jej cia\u0142o poddawa\u0142o si\u0119 moim pr\u00f3bom w spos\u00f3b zupe\u0142nie niespotykany. Nie stawia\u0142o \u017cadnego oporu, mo\u017cna je by\u0142o dowolnie modelowa\u0107. Oczywi\u015bcie, krok po kroku, zaczyna\u0142y\u015bmy od podstaw ta\u0144ca klasycznego, bez niego, wed\u0142ug mnie, nie mo\u017ce by\u0107 mowy o jakimkolwiek stylu nowoczesnym. Alicja zata\u0144czy\u0142a przecie\u017c wspaniale najczystsz\u0105 klasyk\u0119, czyli Odett\u0119 i Odyli\u0119 w \u00bbJeziorze \u0142ab\u0119dzim\u00ab Czajkowskiego (\u2026) Ale jej wyj\u0105tkowy talent i wszechstronno\u015b\u0107 sk\u0142ania\u0142y mnie do poszukiwa\u0144 id\u0105cych w stron\u0119 nowego stylu &#8211; opowiada\u0142a Janina Jarzyn\u00f3wna-Sobczak w \u201eRozmowach o ta\u0144cu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy mia\u0142a 15 lat zadebiutowa\u0142a w \u201ePiotrusiu i Wilku\u201d w roli Ptaszka, g\u0142\u00f3wnej roli, <a href=\"http:\/\/www.e-teatr.pl\/pl\/artykuly\/94707,druk.html\">ale w programie<\/a>   &#8211; wspomina\u0142a &#8211; <a href=\"http:\/\/www.e-teatr.pl\/pl\/artykuly\/94707,druk.html\">zamiast mojego nazwiska pojawi\u0142y si\u0119 trzy gwiazdki, uczniom nie wolno by\u0142o bowiem wyst\u0119powa\u0107<\/a>. <\/p>\n\n\n\n<p>W randze solistki wyst\u0119powa\u0142a od 1956 r. By\u0142a Odett\u0105\/ Odyli\u0105 w \u201eJeziorze \u0142ab\u0119dzim\u201d Piotra Czajkowskiego, Juli\u0105 w \u201eRomeo i Julii\u201d Siergieja Prokofiewa, Zobeid\u0105 w \u201eSzeherezadzie\u201d Niko\u0142aja Rimskiego Korsakowa. Ta\u0144czy\u0142a czo\u0142owe role we wsp\u00f3\u0142czesnych baletach tworzonych przez swoj\u0105 mentork\u0119.  <\/p>\n\n\n\n<p>\u201eU Grahama Greena wyczyta\u0142am, \u017ce w dzieci\u0144stwie zdarza si\u0119 zawsze taka chwila, kiedy otwieraj\u0105 si\u0119 drzwi, by wpu\u015bci\u0107 do \u015brodka przysz\u0142o\u015b\u0107. Przede mn\u0105 pani profesor otwiera\u0142a te drzwi kilka razy. Najpierw, gdy mama przyprowadzi\u0142a mnie do jej prywatnej szko\u0142y we Wrzeszczu, gdzie urzek\u0142a mnie magia ruchu \u0107wicz\u0105cych tancerzy (\u2026) Nast\u0119pnie drzwi otwar\u0142a przede mn\u0105 \u00bbCudownym mandarynem\u00ab, p\u00f3\u017aniej wszystkimi baletami, kt\u00f3re pozwoli\u0142a mi razem ze sob\u0105 wsp\u00f3\u0142tworzy\u0107 (\u2026) By\u0142a i jest dla mnie mistrzyni\u0105, nauczycielk\u0105, matk\u0105, cz\u0142owiekiem wielkiego serca\u201d &#8211; zwierzy\u0142a si\u0119 Barbarze Kanold (\u201eRozmowy o ta\u0144cu\u201d, Gda\u0144sk 2003). <\/p>\n\n\n\n<p>Stworzy\u0142a wielkie i niezapomniane kreacje: Niobe, <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=wxHNw_LVKR0&amp;feature=emb_logo\">Tytanii<\/a>, Dziewczyny\u2026Tacjanna Wysocka recenzuj\u0105c \u201eCudownego Mandaryna\u201d do muzyki Beli Bart\u00f3ka pisa\u0142a: \u201eAlicja Boniuszko wstrz\u0105sn\u0119\u0142a widowni\u0105. Mia\u0142a w sobie maksimum tragizmu, uj\u0119tego w najoszcz\u0119dniejsz\u0105 form\u0119, je\u015bli chodzi o mimik\u0119, i w najbogatsz\u0105 tre\u015b\u0107 ruchow\u0105, wypowiadaj\u0105c\u0105 si\u0119 w liniach i pozach o niesamowitej, do b\u00f3lu doprowadzonej intensywno\u015bci\u201d. <\/p>\n\n\n\n<p>Mia\u0142a doskona\u0142ych partner\u00f3w: Zygmunta Jasmana, Andrzeja Bujaka, Tadeusza Zlamala, Janusza Wojciechowskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJestem przekonana, \u017ce w polskim balecie by\u0142o i jest wiele \u015bwietnych tancerek, ale taka indywidualno\u015b\u0107, jak\u0105 by\u0142a Alicja Boniuszko, niestety, nie powtarza si\u0119. Z\u0142o\u017cy\u0142y si\u0119 na to ogromny talent, nieprawdopodobna pracowito\u015b\u0107, inteligencja, wra\u017cliwo\u015b\u0107. Co\u015b, co nawet trudno wyt\u0142umaczy\u0107, a co by\u0142o jej w\u0142asne, niepowtarzalne. By\u0142a najja\u015bniejsz\u0105 gwiazd\u0105 w moim zespole. Sk\u0142adam jej, jeszcze raz, po tylu latach, ho\u0142d\u201d &#8211; m\u00f3wi\u0142a Janina Jarzyn\u00f3wna-Sobczak.<\/p>\n\n\n\n<p>Pogrzeb Alicji Boniuszko odb\u0119dzie si\u0119 3 stycznia na Cmentarzu \u0141ostowickim w Gda\u0144sku. <\/p>\n\n\n\n<p><strong>Czytaj te\u017c:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"http:\/\/www.e-teatr.pl\/pl\/artykuly\/94707,druk.html\">Najpi\u0119kniejsza kobieta \u015bwiata<\/a>, Dziennik Ba\u0142tycki nr 114\/19.05.2010<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/wystawy\/1677602,1,recenzja-wystawy-saga-rodu-sobczakow.read\">Saga Rodu Sobczak\u00f3w<\/a>, Polityka.pl, 29.06.2016<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Obejrzyj:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=wxHNw_LVKR0&amp;feature=emb_logo\">Duet mi\u0142osny z baletu \u201eTytania i Osio\u0142&#8221;<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tu\u017c przed \u015bwi\u0119tami nadesz\u0142a smutna wiadomo\u015b\u0107. 23 grudnia zmar\u0142a Alicja Boniuszko, jedna z naszych najs\u0142ynniejszych i nielicznych primabalerin, wielka gwiazda polskiej sztuki ta\u0144ca. <\/p>\n","protected":false},"author":10,"featured_media":1668,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,235,133],"tags":[387],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1667"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/users\/10"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1667"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1667\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2895,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1667\/revisions\/2895"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1668"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1667"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1667"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1667"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}