
{"id":3388,"date":"2021-06-06T20:34:36","date_gmt":"2021-06-06T18:34:36","guid":{"rendered":"https:\/\/taniec.blog.polityka.pl\/?p=3388"},"modified":"2022-01-24T13:29:19","modified_gmt":"2022-01-24T12:29:19","slug":"piekne-szalenstwo-kobiety-rudolfa-habsburga","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/2021\/06\/06\/piekne-szalenstwo-kobiety-rudolfa-habsburga\/","title":{"rendered":"Pi\u0119kne szale\u0144stwo. Kobiety Rudolfa Habsburga"},"content":{"rendered":"\n<p>Pierwszy szok: ogl\u0105dam balet na \u017cywo. Dziwne uczucie po niemal roku sp\u0119dzonym w globalnym teatrze online, gdzie ka\u017cdy krok, gest, wyci\u0105gni\u0119cie nogi, stopy, r\u0119ki, d\u0142oni, spojrzenia balerin i tancerzy podane s\u0105 na tacy, w zbli\u017ceniach, kt\u00f3re na dodatek, je\u015bli mamy ochot\u0119 mo\u017cemy sobie do woli przewija\u0107 i nie zwa\u017caj\u0105c na czas cieszy\u0107 si\u0119 ulubionymi, a niekiedy po prostu przegapionymi momentami. W teatrze stacjonarnym trzeba si\u0119 orientowa\u0107, szybko pod\u0105\u017ca\u0107 za zmieniaj\u0105cymi si\u0119 w w try miga  scenami. A w \u201eMayerlingu\u201d Kennetha MacMillana nie ma czasu na  zastanawianie si\u0119: kto, z kim i dlaczego. Wiele \u0142\u0105cz\u0105cych si\u0119 w ca\u0142o\u015b\u0107 w\u0105tk\u00f3w toczy si\u0119 naraz na scenie, wiele postaci bierze w nich udzia\u0142. Rudolf i jego nieudane ma\u0142\u017ce\u0144stwo z ksi\u0119\u017cniczk\u0105 Stefani\u0105, siostra Stefanii Luiza, w\u0119gierscy oficerowie i ich separatystyczne d\u0105\u017cenia polityczne, relacja Rudolfa z matk\u0105, romanse cesarza i cesarzowej, pozama\u0142\u017ce\u0144skie zwi\u0105zki ich syna\u2026 Zanim zaczniemy si\u0119 delektowa\u0107 duetami i sol\u00f3wkami trzeba szybko wej\u015b\u0107 w akcj\u0119 scen zbiorowych. MacMillan z nich s\u0142yn\u0105\u0142, s\u0105 rewelacyjnie zbudowane i nie s\u0105 tylko atrakcyjnymi przerywnikami. Spoilery w formie libretta s\u0105 wi\u0119c w tym przypadku konieczne. Bez znajomo\u015bci szczeg\u00f3\u0142\u00f3w balet b\u0119dzie tylko intryguj\u0105cym, pe\u0142nym pi\u0119knych ta\u0144c\u00f3w obrazkiem. Warto te\u017c wcze\u015bniej pozna\u0107 obsad\u0119. Ja ogl\u0105da\u0142am spektakl w XV rz\u0119dzie, w kt\u00f3rym przy dobrej widoczno\u015bci o zbli\u017cenia jest jednak trudno i raczej jestem pewna, bior\u0105c pod uwag\u0119 \u015bwietn\u0105 charakteryzacj\u0119 solistek, \u017ce nawet wtedy, nie jeden widz mo\u017ce mie\u0107 na pocz\u0105tku problem, kt\u00f3ra tancerka jest by\u0142\u0105, a kt\u00f3ra przysz\u0142\u0105 kochank\u0105 arcyksi\u0119cia.<\/p>\n\n\n\n<p>Drugi szok: ogl\u0105dam balet i s\u0142ucham muzyk\u0119 na \u017cywo. Orkiestr\u0105 Teatru Wielkiego dyryguje <a href=\"https:\/\/teatrwielki.pl\/people\/patrick-fournillier\/\">Patrick Fournillier<\/a>, nowy dyrektor muzyczny TW-ON. Utwory Ferenca Liszta, wspaniale zaaran\u017cowane przez Johna Lanchbery\u2019ego (jeden z tych przypadk\u00f3w, kiedy wydaje si\u0119, \u017ce muzyka zosta\u0142a specjalnie napisana na potrzeby baletu i tej w\u0142a\u015bnie choreografii) brzmi\u0105 doskonale, wspaniale wsp\u00f3\u0142graj\u0105 z nieuchwytnymi werbalnie emocjami towarzysz\u0105cymi bohaterom dramatu. Nie mog\u0119 te\u017c oprze\u0107 si\u0119 wra\u017ceniu, \u017ce akustyka podczas tej premiery by\u0142a lepsza ni\u017c dotychczas.  <\/p>\n\n\n\n<p>Trzeci szok: nasz balet jest w coraz lepszej formie. Pandemia jakby wyzwoli\u0142a w nim nowe mo\u017cliwo\u015bci. Techniczne i interpretacyjne. Jest r\u00f3wnie\u017c lepiej zgrany na scenie, o dziwo dystans zbli\u017cy\u0142 do siebie zesp\u00f3\u0142 i nie mia\u0142am, do\u015b\u0107 cz\u0119sto towarzysz\u0105cego mi wcze\u015bniej uczucia, \u017ce ka\u017cdy ta\u0144czy sobie\u2026Wszyscy ta\u0144czyli lekko, spr\u0119\u017cy\u015bcie, precyzyjnie, z wyczuciem kreowali swoje role i ruchem opowiadali histori\u0119, kt\u00f3ra doprowadzi\u0142a do tragicznej nocy w pa\u0142acu Mayerling. <\/p>\n\n\n\n<p>W spektaklach baletowych mamy najcz\u0119\u015bciej do czynienia z pi\u0119knym szale\u0144stwem. Najsilniejsze emocje, najbardziej niedorzeczne obsesje, s\u0105 zjawiskowo poci\u0105gaj\u0105ce, wzruszaj\u0105, zyskuj\u0105 inny wymiar. Z teatru wychodzimy z uczuciem sympatii i zrozumienia dla ich nosicieli. Tak te\u017c zbudowa\u0142 rol\u0119 Rudolfa <strong>Vladimir Yaroshenko<\/strong>, przekonuj\u0105co, naturalnie, bez melodramatycznych, uderzaj\u0105cych przerysowa\u0144. S\u0142ynna scena z rewolwerem i trupi\u0105 czaszk\u0105 w pierwszym akcie oraz samob\u00f3jczy fina\u0142 raczej u nikogo nie wywo\u0142aj\u0105 niech\u0119ci w stosunku do kreowanego przez niego bohatera. Ta\u0144czy\u0142 ze wspania\u0142ymi partnerkami: <strong>Chinar\u0105 Alizad\u0105<\/strong> w roli Mary Vetsery, <strong>Yuk\u0105 Ebihar\u0105<\/strong> jako hrabin\u0105 Larisch, <strong>Mai Kageyam\u0105<\/strong> jako ksi\u0119\u017cniczk\u0105 Stefani\u0105, <strong>Jaeeun Jung<\/strong> jako jej siostr\u0105 Luiz\u0105, <strong>Ros\u0105 Pierro<\/strong> w roli cesarzowej El\u017cbiety oraz<strong> Palin\u0105 Rusetskay\u0105<\/strong> jako Mitzi Kaspar. Ich taniec by\u0142 na najwy\u017cszym poziomie; czysto\u015b\u0107 i plastyczno\u015b\u0107 ruch\u00f3w i p\u00f3z, praca n\u00f3g urzekaj\u0105ce. Nie mog\u0119 te\u017c pomin\u0105\u0107 <strong>Rinalda Venuti<\/strong> w roli stangreta\/ trefnisia Bratfischa. Jego fantastycznych sol\u00f3wek d\u0142ugo nie zapomn\u0119, takie popisy mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p>Do teatru ponownie wybior\u0119 si\u0119 w przysz\u0142ym sezonie. Jednym z pierwszych spektakli b\u0119dzie na pewno \u201eMayerling\u201d w kolejnych obsadach. Z ich pe\u0142n\u0105 list\u0105 i datami czerwcowych przedstawie\u0144 mog\u0105 si\u0119 Pa\u0144stwo zapozna\u0107: <a href=\"https:\/\/teatrwielki.pl\/repertuar\/kalendarium\/2020-2021\/mayerling\/\">w tym miejscu<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>MAYERLING<\/strong>. Do 10 czerwca w Teatrze Wielkim &#8211; Operze Narodowej w wykonaniu Polskiego Baletu Narodowego i potem w nowym sezonie<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Czytaj te\u017c:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/taniec.blog.polityka.pl\/2021\/05\/31\/samobojstwo-w-mayerling-premiera-w-polskim-balecie-narodowym\/\">Samob\u00f3jstwo w pa\u0142acu Mayerling. Premiera w Polskim Balecie Narodowym<\/a><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/taniec.blog.polityka.pl\/2020\/07\/23\/sztuka-wysoka-i-popularna\/\">Sztuka wysoka i&nbsp;popularna<\/a><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/taniec.blog.polityka.pl\/2020\/05\/17\/kyodai-i-najbardziej-znana-panna-nieznana\/\">Kyodai i najbardziej znana Panna Nieznana<\/a><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/teatr\/1972690,1,recenzja-spektaklu-korsarz-chor-manuel-legris.read\">Piraci w Operze. Recenzja spektaklu: \u201eKorsarz\u201d w choreografii Manuela Legris<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pierwszy szok: ogl\u0105dam balet na \u017cywo. Dziwne uczucie po niemal roku sp\u0119dzonym w globalnym teatrze online, gdzie ka\u017cdy krok, gest, wyci\u0105gni\u0119cie nogi, stopy, r\u0119ki, d\u0142oni, spojrzenia balerin i tancerzy podane s\u0105 na tacy, w zbli\u017ceniach, kt\u00f3re na dodatek, je\u015bli mamy ochot\u0119 mo\u017cemy sobie do woli przewija\u0107 i nie zwa\u017caj\u0105c na czas cieszy\u0107 si\u0119 ulubionymi, a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":10,"featured_media":3375,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,130,65],"tags":[184,459,61,374],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3388"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/users\/10"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3388"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3388\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3629,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3388\/revisions\/3629"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3375"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3388"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3388"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/taniec\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3388"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}