
{"id":1853,"date":"2016-07-15T21:02:55","date_gmt":"2016-07-15T19:02:55","guid":{"rendered":"http:\/\/zagner.blog.polityka.pl\/?p=1853"},"modified":"2016-07-15T22:22:20","modified_gmt":"2016-07-15T20:22:20","slug":"wszyscy-jestesmy-hipokrytami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/2016\/07\/15\/wszyscy-jestesmy-hipokrytami\/","title":{"rendered":"Wszyscy jeste\u015bmy hipokrytami"},"content":{"rendered":"<p>Nicea uruchamia serca, wszyscy stajemy si\u0119 nicejczykami, op\u0142akujemy ofiary,\u00a0szukamy pocieszenia, zastanawiamy si\u0119, dlaczego to si\u0119 sta\u0142o, radzimy si\u0119 ekspert\u00f3w, szukamy winnych, chcemy os\u0105dzi\u0107 ich jak najszybciej, cho\u0107by zaraz.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nJeste\u015bmy w szoku. Po raz kolejny, kiedy si\u0119 tego nie spodziewali\u015bmy, kto\u015b w nas uderzy\u0142. Oczywi\u015bcie, w pewnym sensie i w nas, Europ\u0119, nasze warto\u015bci (wolno\u015b\u0107, r\u00f3wno\u015b\u0107, braterstwo&#8230;), nasz \u015bwiat. Wszystko, co nam drogie i bliskie. Czujemy, \u017ce to nasza tragedia, nasza strata, nasza \u017ca\u0142oba, nasza z\u0142o\u015b\u0107. Jeste\u015bmy w stanie wykrzesa\u0107 z siebie wiele emocji, nawet niekoniecznie musimy cokolwiek wykrzesywa\u0107, one po prostu same si\u0119 ujawniaj\u0105, niewiele musimy robi\u0107.<\/p>\n<p>W tej emocji wszystko inne jest wy\u0142\u0105czone, przypominamy sobie poprzednie obrazy, po\u015bcigi za terrorystami na ulicach, odbijanie zak\u0142adnik\u00f3w, wstrz\u0105saj\u0105ce relacje. Zaskakuj\u0105co wiele pami\u0119tamy. Nice\u0119 te\u017c b\u0119dziemy pami\u0119ta\u0107, obrazy utrwal\u0105 si\u0119 w naszych g\u0142owach, telewizja przecie\u017c bez przerwy m\u00f3wi nam tylko o tym.<\/p>\n<p>I dzi\u015b, w przej\u0119ciu tym, co dzieje si\u0119 w Nicei, pomy\u015bla\u0142am, \u017ce jeste\u015bmy niezwykle selektywni w naszej solidarno\u015bci. Nasz\u0105 empati\u0119 nakr\u0119ca g\u0142\u00f3wnie geografia, jeste\u015bmy wr\u0119cz jej zak\u0142adnikami. P\u0142aczemy nad rozlan\u0105 krwi\u0105, ale nie ka\u017cd\u0105.\u00a0A mogliby\u015bmy p\u0142aka\u0107 cz\u0119\u015bciej.<\/p>\n<p>Kr\u00f3tka lista:<\/p>\n<p>Pocz\u0105tek lipca. Zat\u0142oczona ulica Karada w Bagdadzie, szyickie okolice. Wybucha samoch\u00f3d pu\u0142apka. Co najmniej 125 os\u00f3b nie \u017cyje. 150 os\u00f3b jest rannych. Tego samego dnia inny samoch\u00f3d wybucha r\u00f3wnie\u017c na szyickich terenach na p\u00f3\u0142nocy miasta. Ginie 5 os\u00f3b. Dzieje si\u0119 to tydzie\u0144 po tym, jak irackie wojsko odbija Falud\u017c\u0119 z r\u0105k tzw. Pa\u0144stwa Islamskiego. W\u015br\u00f3d ofiar jest 15 dzieci.<\/p>\n<p>Czerwiec. Abu Ghraib, 25 kilometr\u00f3w od Bagdadu. Ramadan. Poranna modlitwa w meczecie, wybuch. M\u0119\u017cczyzna z pasem naszpikowanym \u0142adunkami wybuchowymi zdetonowa\u0142 si\u0119 wewn\u0105trz \u015bwi\u0105tyni. 12 zabitych, 32 rannych.<\/p>\n<p>Maj. Bagdad. Cztery ataki bombowe na szyickie cz\u0119\u015bci miasta. W wyniku eksplozji na suku gin\u0105 34 osoby, 75 zostaje rannych. 8 os\u00f3b nie \u017cyje, 22 s\u0105 ranne, gdy wybucha samoch\u00f3d pu\u0142apka tego samego dnia. W innej cz\u0119\u015bci miasta kobieta zamachowiec wysadza si\u0119 powietrze na innym bazarze w t\u0142umie. Robi to w momencie, gdy ludzie pr\u00f3buj\u0105 pom\u00f3c ofiarom wybuchu, kt\u00f3ry zdarzy\u0142 si\u0119 przed chwil\u0105. Bomb\u0119 pod\u0142o\u017cono pod betonowym ogrodzeniem targowiska. Kolejny atak w mie\u015bcie Sadr, tak\u017ce na suku, tak\u017ce eksploduje bomba w samochodzie. I kolejny. Samob\u00f3jca wysadza si\u0119 w powietrze w restauracji. Ginie 9 os\u00f3b. W ci\u0105gu 24 godzin ginie ponad 100 os\u00f3b.<\/p>\n<p>Marzec. Lahore, Pakistan. W parku, gdzie ludzie \u015bwi\u0119towali Wielkanoc, dochodzi do samob\u00f3jczego zamachu. 72 ofiar \u015bmiertelnych, 300 rannych. Chaos, p\u0142acz\u0105ce dzieci, kt\u00f3re zgubi\u0142y lub straci\u0142y rodzic\u00f3w.<\/p>\n<p>Marzec. Peszawar, Pakistan. W autobusie, kt\u00f3rym jad\u0105 urz\u0119dnicy, eksploduje bomba. 15 os\u00f3b ginie na miejscu, 30 zostaje rannych, wielu jest w stanie krytycznym.<\/p>\n<p>Marzec. Iskandarija, Irak. Zamachowiec wysadza si\u0119 w powietrze na stadionie, gdzie ko\u0144czy si\u0119 mecz mi\u0119dzy amatorskimi dru\u017cynami. Co najmniej 30 zabitych, 95 rannych. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ofiar to ludzie m\u0142odzi.<\/p>\n<p>Luty. Syria. W Homsie i w okolicach Damaszku co najmniej 140 ofiar zamach\u00f3w: w Sajjda Zeinab cztery wybuchy, gin\u0105 83 osoby, w Homsie 57 ofiar podw\u00f3jnej eksplozji. Sajjda Zeinab to mekka szyit\u00f3w. Uwa\u017caj\u0105, \u017ce tu znajduje si\u0119 gr\u00f3b wnuczki Proroka.<\/p>\n<p>To zebrane samob\u00f3jcze ataki z ostatnich kilku miesi\u0119cy. Specjalnie ich nie selekcjonowa\u0142am, skupi\u0142am si\u0119 wy\u0142\u0105cznie na atakach samob\u00f3jczych, w kt\u00f3rych zgin\u0119li cywile. Nie bra\u0142am pod uwag\u0119 atak\u00f3w regularnych armii, jak ten niedawny na stoj\u0105cych w kolejce ludzi przed piekarni\u0105 w Salihija w Syrii, w kt\u00f3rym zgin\u0119\u0142o 25 os\u00f3b. Nie wspominam te\u017c o tych z zesz\u0142ego roku, kiedy na przygraniczne saudyjskie wioski spad\u0142 deszcz pocisk\u00f3w odpalonych przez milicje Houti i lojalist\u00f3w obalonego prezydenta Saleha. W ci\u0105gu miesi\u0105ca zgin\u0119\u0142o wtedy 375 os\u00f3b, w tym 63 dzieci.\u00a0Nie wspominam o tym, opatruj\u0119 tylko wstydliwym szyldem \u201ewojna\u201d, nie rozwodz\u0105c si\u0119 nadto. Nie m\u00f3wi\u0119 o izraelskich ofiarach no\u017cownik\u00f3w, na to mamy inne zgrabne s\u0142owo: \u201eintifada\u201d. Nie wspominam te\u017c o ostatnich zamachach w Turcji, cho\u0107 akurat te w zestawieniu znale\u017a\u0107 si\u0119 powinny.<\/p>\n<p>Wymieniam wi\u0119c tylko samob\u00f3jcze zamachy bombowe, \u015bwiadoma, \u017ce lista powinna by\u0107 pewnie jeszcze d\u0142u\u017csza. Ale i ta, kt\u00f3ra ju\u017c jest, zawstydza. Jest jak wielki wyrzut sumienia, kt\u00f3ry powinien wszystkich nas dr\u0119czy\u0107. S\u0105 to setki ofiar, po kt\u00f3rych nie p\u0142akali\u015bmy, nie solidaryzowali\u015bmy si\u0119 z rodzinami, nie modlili\u015bmy si\u0119 za Bagdad ani Lahore. Potraktowali\u015bmy je jak jakie\u015b \u201eobce\u201d zamachy, \u201enienasze\u201d.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie p\u0142akali\u015bmy po Pary\u017cu, Brukseli czy Orlando.\u00a0Zapalali\u015bmy znicze pod ambasadami, pod\u015bwietlali\u015bmy PKiN na kolory flag narodowych, prze\u015bcigali\u015bmy si\u0119 w wymy\u015blaniu nowych hasztag\u00f3w w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych, zapalali\u015bmy wirtualne \u015bwiece, zaczerwieniali\u015bmy paski informacyjne, krzyczeli\u015bmy tytu\u0142ami. Oczywi\u015bcie bez przesady &#8211; smutku, \u017calu i z\u0142o\u015bci czasem nie wystarczy\u0142o, \u017ceby wyj\u015b\u0107 w marszu solidarno\u015bci. My? Tak, my zwykli ludzie, my media, my wszyscy. Nasza empatia ko\u0144czy si\u0119 daleko przed Uralem i Bosforem, z krzy\u017cem na piersi, na \u201enaszym\u201d Zachodzie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nicea uruchamia serca, wszyscy stajemy si\u0119 nicejczykami, op\u0142akujemy ofiary,\u00a0szukamy pocieszenia, zastanawiamy si\u0119, dlaczego to si\u0119 sta\u0142o, radzimy si\u0119 ekspert\u00f3w, szukamy winnych, chcemy os\u0105dzi\u0107 ich jak najszybciej, cho\u0107by zaraz.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[16,3,59],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1853"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1853"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1853\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1871,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1853\/revisions\/1871"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1853"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1853"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1853"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}