
{"id":2324,"date":"2017-07-23T00:41:09","date_gmt":"2017-07-22T22:41:09","guid":{"rendered":"http:\/\/zagner.blog.polityka.pl\/?p=2324"},"modified":"2017-07-23T14:08:09","modified_gmt":"2017-07-23T12:08:09","slug":"piekny-wieczor-lipcowy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/2017\/07\/23\/piekny-wieczor-lipcowy\/","title":{"rendered":"Pi\u0119kny wiecz\u00f3r lipcowy"},"content":{"rendered":"<p>Tym razem nie o Bliskim Wschodzie na pierwszy rzut oka, prosz\u0119 wybaczy\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPi\u0119kny lipcowy wiecz\u00f3r, Warszawa. \u201eSpacerowicze\u201d z niewiadomych powod\u00f3w chodz\u0105 ze \u015bwiecami w okolicach warszawskiej Star\u00f3wki. Czy\u017cby w zagranicznej prasie ju\u017c pisano, \u017ce nawet pr\u0105du u nas zabrak\u0142o?<\/p>\n<p>Ale ja nie o protestach w sprawie s\u0105d\u00f3w chc\u0119 napisa\u0107. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce kiedy w Warszawie i ca\u0142ej Polsce wrze z powodu niedobrych zmian w s\u0105downictwie, wczesnym wieczorem na Umschlagplatzu spotka\u0142y si\u0119 setki os\u00f3b, a mo\u017ce i wi\u0119cej. Tak naprawd\u0119 to \u017cadni \u201espacerowicze\u201d, kt\u00f3rzy przypadkiem znale\u017ali si\u0119 w tym miejscu i spontanicznie do\u0142\u0105czyli do innych \u201espacerowicz\u00f3w\u201d. Wi\u0119c w sobot\u0119 o godz. 19 stawili\u015bmy si\u0119 tu, bo tak trzeba, by pami\u0119\u0107 o ludziach getta nie zgin\u0119\u0142a, by\u015bmy nie przyk\u0142adali r\u0119ki do tego okrutnego zapomnienia.<\/p>\n<p>Przyszli\u015bmy razem, starzy, m\u0142odzi, na w\u00f3zkach i w w\u00f3zkach, w kipach i bez. Bo tak trzeba.<\/p>\n<p>22 lipca 1942 r. rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 akcja likwidacji warszawskiego getta. Oficjalnie Niemcy podawali, \u017ce pakowani do wagon\u00f3w \u017bydzi maj\u0105 trafi\u0107 na wsch\u00f3d, ale prawda by\u0142a taka, \u017ce nie chodzi\u0142o o \u017cadn\u0105 wyw\u00f3zk\u0119 na wsch\u00f3d, lecz wprost do Treblinki, wprost na \u015bmier\u0107.<\/p>\n<p>Pawe\u0142 \u015apiewak, dyrektor \u017bydowskiego Instytutu Historycznego, przypomina\u0142 dzi\u015b, \u017ce wybieraj\u0105c pocz\u0105tek \u015bwi\u0119ta Tisza be-Aw, Niemcy chcieli, by \u017bydzi, pr\u00f3cz upami\u0119tnienia zburzenia Pierwszej i Drugiej \u015awi\u0105tyni, mieli r\u00f3wnie\u017c inny pow\u00f3d, by pami\u0119ta\u0107 ten dzie\u0144. W getcie, gdzie g\u0142\u00f3d i choroby dziesi\u0105tkowa\u0142y ludzi, byli i tacy, kt\u00f3rzy zrobili wszystko, by pami\u0119\u0107 o getcie przetrwa\u0142a. Mowa o organizacji Oneg Szabat, ludziach dzielnych, m\u0105drych, kt\u00f3rzy dokumentowali wszystko, co dzia\u0142o si\u0119 w getcie, \u0142\u0105cznie z tym, jak wygl\u0105da\u0142y bilety czy cukierki po papierkach, co jedli ludzie, jak \u017cyli, jak my\u015bleli.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki nim mamy dzi\u015b cudowne Archiwum Ringelbluma \u2013 i cho\u0107 odnaleziono tylko dwie z trzech cz\u0119\u015bci, to wystarczy, by nic nam nie umkn\u0119\u0142o, by\u015bmy nie mogli powiedzie\u0107, \u017ce \u201enie wiedzieli\u015bmy\u201d.<\/p>\n<p>22 lipca pod Umschlagplatzem spotkali si\u0119 wi\u0119c dzi\u015b starzy i m\u0142odzi. Cho\u0107 wiecz\u00f3r pi\u0119kny, sobota. Marian Turski z dwoma kijkami do nordic walkingu i w sportowych butach wita si\u0119 chyba z po\u0142ow\u0105 tych, kt\u00f3rzy przyszli na Umschlagplatz. Cz\u0142owiek Instytucja. Cz\u0142owiek Pami\u0119ci.<\/p>\n<p>Cytuje wiersz W\u0142adys\u0142awa Szlengla \u201e<strong>Ma\u0142a Stacja Treblinki<\/strong>\u201d:<\/p>\n<p>Na szlaku T\u0142uszcz-Warszawa,<br \/>\nz dworca Warschau-Ost<br \/>\nwyje\u017cd\u017ca si\u0119 szynami<br \/>\ni jedzie si\u0119 na wprost&#8230;<\/p>\n<p>I podr\u00f3\u017c trwa czasami<br \/>\npi\u0119\u0107 godzin i trzy \u0107wierci,<br \/>\na czasami trwa ta jazda<br \/>\nca\u0142e \u017cycie a\u017c do \u015bmierci&#8230;<\/p>\n<p>A stacja jest male\u0144ka<br \/>\ni rosn\u0105 trzy choinki,<br \/>\ni napis jest zwyczajny:<br \/>\ntu stacja Treblinki.<\/p>\n<p>I nie ma nawet kasy<br \/>\nani baga\u017cowego,<br \/>\nza milion nie dostaniesz<br \/>\nbiletu powrotnego&#8230;<\/p>\n<p>Nie czeka nikt na stacji<br \/>\ni nikt nie macha chustk\u0105,<br \/>\ni cisza tylko wisi,<br \/>\ni wita g\u0142uch\u0105 pustk\u0105.<\/p>\n<p>I milczy s\u0142up stacyjny,<br \/>\ni milcz\u0105 trzy choinki,<br \/>\ni milczy czarny napis,<br \/>\n\u017ce&#8230; stacja Treblinki.<\/p>\n<p>I tylko wisi z dawna<br \/>\n(reklama w ka\u017cdym razie)<br \/>\nzniszczony stary napis:<br \/>\n\u201eGotujcie na gazie.\u201d<\/p>\n<p>Ciarki id\u0105 po plecach.<\/p>\n<p>T\u0142um rusza spod Umschlagplatzu w kierunku \u017bydowskiego Instytutu Historycznego, starzy, m\u0142odzi, w kipach, bez, Marian Turski z kijkami, idzie szybciej ni\u017c m\u0142odzi, jak On to robi? Jak to si\u0119 robi, Panie Marianie?<\/p>\n<p>Wi\u0119c idziemy marszem od \u015bmierci do \u017cycia, czyli do miejsca, gdzie spotykali si\u0119 cz\u0142onkowie Oneg Szabat, by tworzy\u0107 to wspania\u0142e archiwum, a my pod\u0105\u017camy ich \u015bladem. Marsz idzie ulicami, zajmuje je ca\u0142e albo jeden z pas\u00f3w. Ju\u017c na ulicy Andersa mija nas taks\u00f3wka, z kt\u00f3rej wychyla si\u0119 m\u0142ody cz\u0142owiek i krzyczy w naszym kierunku: \u2013 <em>Wolno\u015b\u0107, r\u00f3wno\u015b\u0107, demokracja!<\/em> Cz\u0142owiek wystawia zza szyby dwa palce w kszta\u0142cie litery V i nie przestaje skandowa\u0107. \u2013 <em>To nie ta demonstracja<\/em>! \u2013 odkrzykuje kto\u015b z t\u0142umu, lituj\u0105c si\u0119 nad obywatelem, kt\u00f3remu ju\u017c widocznie zaszumia\u0142o w g\u0142owie o tych t\u0142um\u00f3w \u201espacerowicz\u00f3w\u201d w mie\u015bcie.<\/p>\n<p>Pod \u017bydowskim Instytutem Historycznym bardzo godnie, ludzie wi\u0105\u017c\u0105 tasiemki z imionami cz\u0142onk\u00f3w Oneg Szabat, przem\u00f3wienia, wiersze, ca\u0142y czas pi\u0119kny wiecz\u00f3r lipcowy. I nagle zza plec\u00f3w z pobliskiego przystanku rozlega si\u0119 g\u0142o\u015bne \u201e\u017bydy, do domu!\u201d. Czyli dok\u0105d, prosz\u0119 pana?<\/p>\n<div id=\"attachment_2328\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-2328\" class=\"size-large wp-image-2328\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/20170722_190614_resized-1024x576.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"349\" srcset=\"\/zagner\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/20170722_190614_resized-1024x576.jpg 1024w, \/zagner\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/20170722_190614_resized-300x169.jpg 300w, \/zagner\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/20170722_190614_resized-768x432.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><p id=\"caption-attachment-2328\" class=\"wp-caption-text\">Marsz Pami\u0119ci, 22 lipca 1942 &#8211; 22 lipca 2017<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_2337\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-2337\" class=\"size-large wp-image-2337\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/marsz1-1024x576.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"349\" srcset=\"\/zagner\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/marsz1-1024x576.jpg 1024w, \/zagner\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/marsz1-300x169.jpg 300w, \/zagner\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/marsz1-768x432.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><p id=\"caption-attachment-2337\" class=\"wp-caption-text\">Uczestnicy Marszu Pami\u0119ci zawi\u0105zali przed \u017bydowskim Instytutem Historycznym w Warszawie wst\u0105\u017cki w kolorze atramentu z imionami wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w Oneg Szabat, tw\u00f3rc\u00f3w Archiwum Ringelbluma. Fot. A. Zagner<\/p><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tym razem nie o Bliskim Wschodzie na pierwszy rzut oka, prosz\u0119 wybaczy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[162,158,159,52,160,161],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2324"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2324"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2324\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2331,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2324\/revisions\/2331"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2324"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2324"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2324"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}