
{"id":3957,"date":"2019-06-17T16:56:15","date_gmt":"2019-06-17T14:56:15","guid":{"rendered":"http:\/\/zagner.blog.polityka.pl\/?p=3957"},"modified":"2019-06-17T17:25:07","modified_gmt":"2019-06-17T15:25:07","slug":"wzgorza-trumpa-zlotymi-zgloskami-pisane","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/2019\/06\/17\/wzgorza-trumpa-zlotymi-zgloskami-pisane\/","title":{"rendered":"Wzg\u00f3rza Trumpa z\u0142otymi zg\u0142oskami pisane"},"content":{"rendered":"<p>Flagi Izraela, ni\u017cej napis &#8222;Ramat Trump&#8221; (po hebrajsku), jeszcze ni\u017cej &#8211; nieco mniejszy &#8222;Trump Heights&#8221; (po angielsku). Wszystko na z\u0142oto. Ca\u0142o\u015bci dope\u0142nia sztuczna trawa i troch\u0119 krzak\u00f3w. To zacz\u0105tek \u201eosady\u201d Trumpa na Wzg\u00f3rzach Golan.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTrump jako drugi urz\u0119duj\u0105cy prezydent (po Harrym Trumanie, kt\u00f3rego imi\u0119 nosi wioska nieopodal lotniska pod Tel Awiwem) zosta\u0142 uhonorowany osad\u0105 swego imienia w Izraelu. Na razie jest tam \u015bciernisko, nic nie wskazuje, by szybko pojawi\u0142o si\u0119 San Francisco. Wzg\u00f3rz Trumpa nie widz\u0105 jeszcze mapy Google, ale wiadomo, \u017ce zostan\u0105 za\u0142o\u017cone nieopodal miasteczka Kela Alon. Miejsce oczywi\u015bcie nieprzypadkowe. Zaledwie trzy miesi\u0105ce temu \u201enajwi\u0119kszy przyjaciel Izraela\u201d uzna\u0142 suwerenno\u015b\u0107 Jerozolimy nad Wzg\u00f3rzami Golan &#8211; wbrew ca\u0142emu \u015bwiatu, kt\u00f3ry od 1967 r. uwa\u017ca je za tereny okupowane.<\/p>\n<p>Wszystko jest na bardzo wst\u0119pnym etapie przygotowa\u0144. Decyzje i pieni\u0105dze b\u0119dzie wydawa\u0142 jesieni\u0105 ju\u017c nowy rz\u0105d. Na razie spraw\u0119 trzeba zg\u0142osi\u0107 do narodowej komisji planowania, wiadomo, \u017ce na pocz\u0105tek Wzg\u00f3rza Trumpa ma zasiedli\u0107 120 rodzin. Ale to bardzo iluzoryczne. \u201eRz\u0105d Netanjahu nale\u017ca\u0142oby pochwali\u0107 za ten b\u0142yskotliwy ruch. Bo co Trumpa ucieszy\u0142oby bardziej ni\u017c z\u0142ote litery wypisane na wielkim znaku? Najwa\u017cniejsze, \u017ce jest zdj\u0119cie, nikt potem nie b\u0119dzie sprawdza\u0142, czy wsp\u00f3lnota rzeczywi\u015bcie powstanie. Honor zosta\u0142 z\u0142o\u017cony, fakty s\u0105 bez znaczenia. Poza tym \u017cyjemy w erze <em>fake news\u00f3w<\/em>, jak mawia prezydent Trump\u201d\u00a0\u2013 pisze Noa Landau w \u201eHaaretz\u201d.<\/p>\n<p>Izraelska prasa specjalnie Wzg\u00f3rzami Trumpa si\u0119 nie ekscytuje, sprawa nie budzi te\u017c emocji lewicy ani obozu opozycji. \u201eIzrael staje si\u0119\u00a0w dziwnym spos\u00f3b jedynym demokratycznym krajem na \u015bwiecie, w kt\u00f3rym Donald Trump nie polaryzuje. Dzia\u0142ania Trumpa w odniesieniu do Izraela ciesz\u0105 si\u0119 szerokim poparciem ca\u0142ego politycznego spektrum. Praktycznie \u017caden przyw\u00f3dca polityczny czy dziennikarz nie pot\u0119pi\u0142 oficjalnego uznania przez rz\u0105d USA Jerozolimy jako stolicy Izraela, przeniesienia ambasady USA do Jerozolimy ani uznania suwerenno\u015bci Izraela nad Wzg\u00f3rzami Golan. Nawet druzyjskie spo\u0142eczno\u015bci mieszkaj\u0105ce na Wzg\u00f3rzach Golan, kt\u00f3re czuj\u0105 si\u0119 dumnymi obywatelami Syrii, nie pojawi\u0142y si\u0119 na Wzg\u00f3rzach Trumpa, by zaprotestowa\u0107\u201d \u2013\u00a0zauwa\u017ca Calev Michael Myers w &#8222;Times of Israel&#8221;. I dodaje, \u017ce ewentualny sceptycyzm opozycji wynika raczej ze pragmatyzmu: na ile plany budowania czegokolwiek s\u0105 realne, skoro, jak m\u00f3wi jeden z pos\u0142\u00f3w Bia\u0142o-Niebieskich, nie ma ani bud\u017cetu, ani ustalonej lokalizacji.<\/p>\n<p>Ale to przecie\u017c nieistotne. Liczy si\u0119 gest. Wie to Netanjahu i wie to Trump. Zw\u0142aszcza \u017ce trwa kampania. Z\u0142ote litery s\u0105 jak najbardziej na miejscu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Liczy si\u0119 gest.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3956,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[135,5,136],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3957"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3957"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3957\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3969,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3957\/revisions\/3969"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3956"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3957"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3957"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3957"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}