
{"id":4811,"date":"2020-06-13T17:14:23","date_gmt":"2020-06-13T15:14:23","guid":{"rendered":"http:\/\/zagner.blog.polityka.pl\/?p=4811"},"modified":"2020-06-13T17:55:07","modified_gmt":"2020-06-13T15:55:07","slug":"libanczycy-maja-dosc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/2020\/06\/13\/libanczycy-maja-dosc\/","title":{"rendered":"Liba\u0144czycy maj\u0105 do\u015b\u0107!"},"content":{"rendered":"\n<p>Dla w\u0142adzy nie ma nic gro\u017aniejszego, ni\u017c gdy ludzie domagaj\u0105 si\u0119 chleba, bo chwilowo nie chodzi o wznios\u0142e has\u0142a, lecz o podstawow\u0105 potrzeb\u0119: prze\u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Liban od lat jest pogr\u0105\u017cony w chaosie. Wojna domowa, konflikt z Izraelem, uzale\u017cnienie od Syrii, zab\u00f3jstwo premiera, pl\u0105tanina interes\u00f3w r\u00f3\u017cnych grup religijnych i politycznych plus narastaj\u0105cy kryzys ekonomiczny pchn\u0119\u0142y go w ko\u0144cu na kraw\u0119d\u017a katastrofy. W pa\u017adzierniku zesz\u0142ego roku rz\u0105d chcia\u0142 na\u0142o\u017cy\u0107 podatek na rozmowy internetowe w popularnych komunikatorach. Pod naciskiem spo\u0142ecznym z planu si\u0119 wycofano, ale nastroj\u00f3w nie uda\u0142o si\u0119 ju\u017c uspokoi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Bo nie o internet tu chodzi. Liban jest pa\u0144stwem upadaj\u0105cym. Rz\u0105d nie umie zaspokoi\u0107 podstawowych potrzeb, jak pr\u0105d, woda, wyw\u00f3z \u015bmieci. Dochodzi korupcja, 40-proc. bezrobocie, lec\u0105ca na \u0142eb na szyj\u0119 warto\u015b\u0107 funta. Za dolara na czarnym rynku trzeba p\u0142aci\u0107 ju\u017c 6 tys. (Liban od lat utrzymuje sztywny kurs dolara na poziomie 1507 funt\u00f3w).<\/p>\n\n\n\n<p>Dolary przechyli\u0142y czar\u0119 goryczy. Ju\u017c na jesieni zacz\u0119\u0142o ich w bankach brakowa\u0107. Rz\u0105d pr\u00f3bowa\u0142 utrzyma\u0107 kurs, ale si\u0119 nie da\u0142o: PKB spada, po obni\u017cce rating\u00f3w obligacji skarbowych przez mi\u0119dzynarodowe organizacje pozosta\u0142o wi\u0119c powi\u0119kszanie deficytu i przejadanie rezerw. A dolar\u00f3w Liban potrzebuje jak powietrza: kraj jest uzale\u017cniony od importu, ale bez waluty, kt\u00f3rej nie mo\u017cna pozyskiwa\u0107 z oficjalnego \u017ar\u00f3d\u0142a, importerzy niczego nie sprowadz\u0105. Na tym podglebiu zakwit\u0142 czarny rynek. A wysokie ceny dolara podbi\u0142y ceny jedzenia (nawet o 40 proc.). Ludzie dos\u0142ownie domagaj\u0105 si\u0119 chleba.<\/p>\n\n\n\n<p>Jesienne protesty zmiot\u0142y rz\u0105d Saada Haririego, wynios\u0142y do w\u0142adzy Hassand Diaba, kt\u00f3ry pr\u00f3bowa\u0142 przekona\u0107, \u017ce tworzy gabinet technokrat\u00f3w i wyci\u0105gnie kraj z kryzysu. Nie wysz\u0142o. Rz\u0105d nie by\u0142 w stanie sp\u0142aci\u0107 eurobligacji, a pomoc mi\u0119dzynarodowa stan\u0119\u0142a pod znakiem zapytania. Protesty trwa\u0142y. Bo brakowa\u0142o wszystkiego, przede wszystkim tego, czego od dawna nie mo\u017ce si\u0119 doprosi\u0107 Bank \u015awiatowy czy bogaci sponsorzy: solidnego planu reform, wi\u0119kszej przejrzysto\u015bci, wyplenienia korupcji. Zamiana jednego cz\u0142owieka na innego nie wystarczy, trzeba g\u0142\u0119bokich zmian. I ludzie to wiedz\u0105. W marcu rozw\u015bcieczy\u0142y ich restrykcje w wyci\u0105ganiu z banku oszcz\u0119dno\u015bci dolarowych, w dodatku ju\u017c szala\u0142 koronawirus (pierwsze przypadki odnotowano pod koniec lutego).<\/p>\n\n\n\n<p>Na pocz\u0105tku marca premier og\u0142osi\u0142, \u017ce nie jest w stanie chroni\u0107 obywateli. Liban przesta\u0142 sp\u0142aca\u0107 jakiekolwiek zobowi\u0105zania. Z powodu pandemii zamkni\u0119to szko\u0142y i biznesy, wiele z nich pad\u0142o. To tylko pog\u0142\u0119bi\u0142o frustracj\u0119 i gniew, ludzie napadali na banki, bankomaty, dochodzi do star\u0107 z policj\u0105. Liba\u0144czycy s\u0105 u kresu si\u0142. Bez pomocy z zewn\u0105trz Liban praktycznie nie ma szans na podniesienie si\u0119 z kryzysu.<\/p>\n\n\n\n<p>W najbli\u017cszych tygodniach mo\u017ce tu doj\u015b\u0107 do gwa\u0142townych protest\u00f3w, ale dop\u00f3ki wojsko jest lojalne wobec w\u0142adzy, bunt grozi g\u0142\u00f3wnie rozlewem krwi. W sobot\u0119 rano podano, \u017ce w ostatnich zamieszkach zosta\u0142y ranne 33 osoby, w tym dw\u00f3ch \u017co\u0142nierzy. Desperacj\u0119 wida\u0107 po obu stronach: g\u0142odnych i biednych obywateli, ale i rz\u0105dz\u0105cych, kt\u00f3rzy boj\u0105 si\u0119 straci\u0107 w\u0142adz\u0119, a z ni\u0105 przywileje. W poniedzia\u0142ek rz\u0105d chce wpompowa\u0107 w gospodark\u0119 dolary (nie wiadomo, ile), ale to mo\u017ce nie wystarczy\u0107. Na ulicach s\u0142ycha\u0107 s\u0142owo: \u201erewolucja\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>W jednym z najnowszych materia\u0142\u00f3w Al D\u017caziry wypowiada si\u0119 kilkoro m\u0142odych ludzi, w tym Fares Al-Azzi, przekonany, \u017ce rewolucjoni\u015bci obal\u0105 w\u0142adz\u0119 i doprowadz\u0105 do powo\u0142ania rz\u0105du technokrat\u00f3w, kt\u00f3ry pomo\u017ce wyd\u017awign\u0105\u0107 kraj z kryzysu. \u201eObecny rz\u0105d nie potrafi, a nawet nie chce uratowa\u0107 kraju. Chc\u0105 go nam ukra\u015b\u0107\u201d \u2013 m\u00f3wi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dla w\u0142adzy nie ma nic gro\u017aniejszego, ni\u017c gdy ludzie domagaj\u0105 si\u0119 chleba, bo chwilowo nie chodzi o wznios\u0142e has\u0142a, lecz o podstawow\u0105 potrzeb\u0119: prze\u017cycie.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4813,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[6],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4811"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4811"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4811\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4818,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4811\/revisions\/4818"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4813"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4811"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4811"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4811"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}