
{"id":4843,"date":"2020-06-23T18:57:09","date_gmt":"2020-06-23T16:57:09","guid":{"rendered":"http:\/\/zagner.blog.polityka.pl\/?p=4843"},"modified":"2020-06-23T20:35:34","modified_gmt":"2020-06-23T18:35:34","slug":"bez-milionow-pielgrzymow-w-mekce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/2020\/06\/23\/bez-milionow-pielgrzymow-w-mekce\/","title":{"rendered":"Bez milion\u00f3w pielgrzym\u00f3w w Mekce"},"content":{"rendered":"\n<p>W\u0142adze Arabii Saudyjskiej nie wpuszcz\u0105 do kraju 2 mln zagranicznych pielgrzym\u00f3w. Uderzy to mocno i w muzu\u0142man\u00f3w, i w samo kr\u00f3lestwo.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Arabia Saudyjska oficjalnie had\u017cd\u017cu nie odwo\u0142a\u0142a, ale pandemia koronawirusa pokrzy\u017cowa\u0142a zasadnicze plany. Co roku do Mekki nap\u0142ywa szeroki strumie\u0144 pielgrzym\u00f3w &#8211; i pieni\u0119dzy. Poszczeg\u00f3lne kraje z g\u00f3ry wiedz\u0105, ilu ch\u0119tnych mog\u0105 tam wyekspediowa\u0107 (Indonezja 221 tys., Pakistan 180 tys., Bangladesz 137 tys. itd.). W tym roku kilka pa\u0144stw oficjalnie wycofa\u0142o obywateli z udzia\u0142u w pielgrzymce, w tym Indonezja, Malezja, Senegal i Singapur.<\/p>\n\n\n\n<p>Had\u017cd\u017c jest powinno\u015bci\u0105 ka\u017cdego muzu\u0142manina, jednym z pi\u0119ciu filar\u00f3w islamu, pielgrzymk\u0119 nale\u017cy odby\u0107 przynajmniej raz w \u017cyciu, a podczas pi\u0119ciodniowej wizyty w Mekce dochodzi do symbolicznego oczyszczenia ze wszystkich dotychczasowych grzech\u00f3w. To tak\u017ce ogromny biznes: dla Arabii Saudyjskiej, kt\u00f3ra co roku zarabia\u0142a w ten spos\u00f3b kilkana\u015bcie miliard\u00f3w dolar\u00f3w, ale i dla tysi\u0119cy po\u015brednik\u00f3w na \u015bwiecie. Dla kr\u00f3lestwa to podw\u00f3jny cios, bo spadaj\u0105 do tego ceny ropy. Decyzj\u0119 o odwo\u0142aniu pielgrzymki dla zagranicy og\u0142oszono na pi\u0119\u0107 tygodni przed ni\u0105 (rozpoczyna si\u0119 28 lipca), m.in. pod wp\u0142ywem pa\u0144stw muzu\u0142ma\u0144skich, kt\u00f3re domaga\u0142y si\u0119 jasnego stanowiska.<\/p>\n\n\n\n<p>Z powodu pandemii zmieni\u0142y si\u0119 regu\u0142y. Bo jak utrzyma\u0107 dystans w takim t\u0142umie? Zamiast 2,5 mln pielgrzym\u00f3w (2 mln z zagranicy plus p\u00f3\u0142 miliona Saudyjczyk\u00f3w) do Mekki zostan\u0105 wpuszczeni tylko obywatele kr\u00f3lestwa, a tak\u017ce ograniczona liczba zagranicznych rezydent\u00f3w. Nadal nie wiadomo, jak du\u017ca i wed\u0142ug jakich kryteri\u00f3w b\u0119d\u0105 oni klasyfikowani. Liczby zamiast w miliony maj\u0105 i\u015b\u0107 w tysi\u0105ce. Z pielgrzymki b\u0119d\u0105 ponadto wykluczone osoby po 65. roku \u017cycia, a ka\u017cdy uczestnik zostanie poddany kwarantannie zar\u00f3wno przed ni\u0105, jak i po niej.<\/p>\n\n\n\n<p>Te \u015brodki ostro\u017cno\u015bci wydaj\u0105 si\u0119 absolutnie konieczne &#8211; w Arabii Saudyjskiej oficjalnie odnotowano ok. 160 tys. zaka\u017ce\u0144, ponad 1300 os\u00f3b zmar\u0142o. Saudyjczycy na\u0142o\u017cyli surowe restrykcje, w czasie ramadanu zamkni\u0119to meczety, przez trzy miesi\u0105ce w Mekce obowi\u0105zywa\u0142a godzina policyjna.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla w\u0142adz Arabii Saudyjskiej had\u017cd\u017c jest tak\u017ce spraw\u0105 wizerunkow\u0105. Zdarza\u0142y si\u0119 incydenty, kt\u00f3re cieniem k\u0142ad\u0142y si\u0119 na ich reputacji. Pi\u0119\u0107 lat temu w wyniku tratowania si\u0119 ludzi i zawalenia d\u017awigu zgin\u0119\u0142o ponad 2,5 tys. os\u00f3b. W 1987 r. dosz\u0142o do zamieszek wywo\u0142anych przez pielgrzym\u00f3w z Iranu, s\u0142u\u017cby zabi\u0142y ponad 400 os\u00f3b, g\u0142\u00f3wnie szyit\u00f3w. W 1979 r. religijni ekstremi\u015bci przej\u0119li kontrol\u0119 nad g\u0142\u00f3wnymi miejscami kultu w Mekce, a w czasie trwaj\u0105cego dwa tygodnia obl\u0119\u017cenia zgin\u0119\u0142y setki ludzi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0142adze Arabii Saudyjskiej nie wpuszcz\u0105 do kraju 2 mln zagranicznych pielgrzym\u00f3w. Uderzy to mocno i w muzu\u0142man\u00f3w, i w samo kr\u00f3lestwo.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4846,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[7,237],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4843"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4843"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4843\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4851,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4843\/revisions\/4851"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4846"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4843"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4843"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4843"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}