
{"id":5108,"date":"2020-10-29T15:58:43","date_gmt":"2020-10-29T14:58:43","guid":{"rendered":"http:\/\/zagner.blog.polityka.pl\/?p=5108"},"modified":"2020-10-30T01:07:56","modified_gmt":"2020-10-30T00:07:56","slug":"aborcja-na-bliskim-wschodzie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/2020\/10\/29\/aborcja-na-bliskim-wschodzie\/","title":{"rendered":"Aborcja na Bliskim Wschodzie"},"content":{"rendered":"\n<p>Aborcja to dzi\u015b gor\u0105cy temat. Jak sprawa przerywania ci\u0105\u017cy regulowana jest w krajach Bliskiego Wschodu?<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Je\u015bli chodzi o kraje muzu\u0142ma\u0144skie, to tam, gdzie prawo opiera si\u0119 na szariacie, kwesti\u0119 aborcji traktuje si\u0119 rozmaicie. Ale nigdzie, w\u0142\u0105cznie z Arabi\u0105 Saudyjsk\u0105, nie jest ca\u0142kowicie zakazana. Co prawda Bliski Wsch\u00f3d i Afryka P\u00f3\u0142nocna wci\u0105\u017c maj\u0105 problem z dost\u0119pem do zabieg\u00f3w. Wed\u0142ug WHO \u015bmier\u0107 co dziesi\u0105tej kobiety w zwi\u0105zku z powik\u0142aniami w ci\u0105\u017cy to efekt aborcji przeprowadzonych w niebezpiecznych warunkach.<\/p>\n\n\n\n<p>Koran nie nawi\u0105zuje bezpo\u015brednio do aborcji; regulacje poszczeg\u00f3lnych pa\u0144stw opieraj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie na hadisach, czyli przekazach o \u017cyciu, post\u0119powaniu i wypowiedziach Mahometa. W islamie przyjmuje si\u0119, \u017ce p\u0142\u00f3d zyskuje dusz\u0119 po 120 dniach w \u0142onie matki (w niekt\u00f3rych krajach uwa\u017ca si\u0119, \u017ce pr\u0119dzej: po 40-80 dniach), dlatego w wi\u0119kszo\u015bci pa\u0144stw aborcja p\u00f3\u017aniej jest zakazana.<\/p>\n\n\n\n<p>Najbardziej liberalne prawo w tej materii obowi\u0105zuje w Tunezji i Turcji. Aborcj\u0119 mo\u017cna tam wykona\u0107 w pierwszym semestrze na \u017c\u0105danie, bezp\u0142atnie. Zabiegi s\u0105 przeprowadzane w ramach publicznej opieki zdrowotnej. W Tunezji istotna reforma dokona\u0142a si\u0119 w 1973 r. &#8211; zrezygnowano z obowi\u0105zkowej zgody ma\u0142\u017conka na przerwanie ci\u0105\u017cy, aborcji mo\u017ce si\u0119 od tego czasu podda\u0107 tak\u017ce kobieta niezam\u0119\u017cna. Niestety w wielu przypadkach to prawo na papierze &#8211; wci\u0105\u017c zdarzaj\u0105 si\u0119 lekarze, kt\u00f3rzy odmawiaj\u0105 wykonania zabiegu z powod\u00f3w ideologicznych.<\/p>\n\n\n\n<p>Z kolei obowi\u0105zuj\u0105ce od 1983 r. tureckie prawo dopuszcza aborcj\u0119 do dziesi\u0105tego tygodnia ci\u0105\u017cy. Potem jest legalna, gdy zagro\u017cone jest \u017cycie lub zdrowie (tak\u017ce psychiczne) matki i w przypadku wad p\u0142odu. Zar\u00f3wno w Turcji, jak i Tunezji gwa\u0142t czy kazirodztwo nie stanowi\u0105 przes\u0142anki do aborcji. Ci\u0105\u017cy b\u0119d\u0105cej wynikiem tzw. czyn\u00f3w zabronionych nie mo\u017cna legalnie przerwa\u0107 tak\u017ce w Algierii, Bahrajnie i Maroku.<\/p>\n\n\n\n<p>Najbardziej restrykcyjne przepisy obowi\u0105zuj\u0105 w Algierii, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Jordanii, Katarze, Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale i tam aborcj\u0119 dopuszcza si\u0119 w przypadku zagro\u017cenia \u017cycia kobiety, z uwagi na jej zdrowie psychiczne i fizyczne. \u201eZdrowie psychiczne\u201d w jorda\u0144skim prawie pojawi\u0142o si\u0119 ju\u017c w 1971 r.! Dziesi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej tak\u017ce Kuwejt, jako pierwszy kraj Zatoki Perskiej, zliberalizowa\u0142 przepisy i dopu\u015bci\u0142 aborcj\u0119 z uwagi na zdrowie psychiczne i fizyczne matki i ze wzgl\u0119du na stan zdrowia p\u0142odu. W Katarze aspekty zdrowia psychicznego uwzgl\u0119dniono w kodeksie z 1985 r., a dwa lata wcze\u015bniej dopuszczono aborcj\u0119 ze wzgl\u0119du na stan zdrowia matki i upo\u015bledzenie p\u0142odu. W praktyce przes\u0142anka ze \u201ezdrowiem psychicznym\u201d bywa furtk\u0105 do aborcji nawet wtedy, gdy nie jest ona dopuszczalna, np. kiedy ci\u0105\u017ca jest efektem gwa\u0142tu.<\/p>\n\n\n\n<p>W Iranie aborcj\u0119 zalegalizowano jeszcze za czas\u00f3w szacha w 1977 r. i zakazano jej po doj\u015bciu do w\u0142adzy ajatollah\u00f3w. Dopiero w 2005 r. uchwalono ustaw\u0119 dopuszczaj\u0105c\u0105 przerywanie ci\u0105\u017cy w okre\u015blonych warunkach (ze wzgl\u0119du na zagro\u017cenie \u017cycia lub zdrowia matki lub p\u0142odu), ale tylko do 19. tygodnia.<\/p>\n\n\n\n<p>W 18 na 47 pa\u0144stw muzu\u0142ma\u0144skich aborcja jest mo\u017cliwa tylko w przypadku zagro\u017cenia \u017cycia matki &#8211; m.in. w Indonezji, Iraku i Egipcie. W tym ostatnim kraju wielki mufti dopu\u015bci\u0142 fatw\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 przerwania ci\u0105\u017cy pochodz\u0105cej z gwa\u0142tu, ale stosowne prawo nie zosta\u0142o uchwalone.<\/p>\n\n\n\n<p>W Izraelu aborcja jest legalna w zasadzie na \u017cyczenie, ale wymaga zgody specjalnej komisji. W praktyce komisja akceptuje ka\u017cdy wniosek, cho\u0107 w teorii musz\u0105 by\u0107 spe\u0142nione okre\u015blone kryteria: wiekowe (poni\u017cej 18. i powy\u017cej 40. roku \u017cycia), ci\u0105\u017ca jest wynikiem przest\u0119pstwa (lub jest pozama\u0142\u017ce\u0144ska), zagra\u017ca \u017cyciu lub zdrowiu kobiety (szeroko rozumianym), p\u0142\u00f3d jest upo\u015bledzony.<\/p>\n\n\n\n<p>W Izraelu od lat spada liczba aborcji, a zabiegi finansowane s\u0105 z bud\u017cetu pa\u0144stwa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Aborcja to dzi\u015b gor\u0105cy temat. Jak sprawa przerywania ci\u0105\u017cy regulowana jest w krajach Bliskiego Wschodu?<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5110,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[245,19],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5108"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5108"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5108\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5120,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5108\/revisions\/5120"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5110"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5108"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5108"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5108"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}