
{"id":5705,"date":"2022-05-15T10:42:46","date_gmt":"2022-05-15T08:42:46","guid":{"rendered":"http:\/\/zagner.blog.polityka.pl\/?p=5705"},"modified":"2022-05-15T17:41:29","modified_gmt":"2022-05-15T15:41:29","slug":"ukryty-problem-izraela","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/2022\/05\/15\/ukryty-problem-izraela\/","title":{"rendered":"Ukryty problem Izraela"},"content":{"rendered":"\n<p>Ukryty? To myl\u0105ce, bo tego w zasadzie ju\u017c nikt nie ukrywa \u2013 dyskryminacja \u017byd\u00f3w z pa\u0144stw arabskich przez lata by\u0142a problemem spychanym pod dywan i sankcjonowanym systemowo przez pa\u0144stwo.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>O tym opowiada wy\u015bwietlany w ramach 19. festiwalu Millennium Docs Against Gravity film \u201eOdrzuceni w Ziemi Obiecanej\u201d (The Forgotten Ones). Re\u017cyserka i narratorka Michale Boganim jest jedn\u0105 z \u201eodrzuconych\u201d \u2013 urodzi\u0142a si\u0119 w Hajfie, kt\u00f3r\u0105 przez pierwsze siedem lat \u017cycia traktowa\u0142a jak dom. Jednak rodzice \u2013 ojciec pochodzi\u0142 z Maroka \u2013 na ka\u017cdym kroku odczuwali dyskryminacj\u0119, g\u0142\u00f3wnie w pracy. Arty\u015bci, intelektuali\u015bci z Afryki P\u00f3\u0142nocnej czy Bliskiego Wschodu, tzw. <em>Mizrachim<\/em> (Ludzie ze Wschodu), po przyje\u017adzie do Izraela, Ziemi Obiecanej, trafiali do czarnej dziury \u2013 w przeno\u015bni i dos\u0142ownie. Jechali z marzeniami, a niemal wszyscy byli kierowani na peryferie. W dopiero powstaj\u0105cych miasteczkach na Negewie &#8211; jak m\u00f3wi jeden z bohater\u00f3w filmu: miejscach bez drzew &#8211; by\u0142 tylko py\u0142 i piach. Nowych imigrant\u00f3w do miejsc takich jak Jerocham, Ofakim, Beerszewa, Sderot, Dimona czy Netiwot zawo\u017cono w nocy, bo jak t\u0142umacz\u0105 bohaterowie filmu, \u017caden z nich nie chcia\u0142by wyj\u015b\u0107 z ci\u0119\u017car\u00f3wki za dnia.<\/p>\n\n\n\n<p>Imigranci z Maroka, Iraku, Syrii, Jemenu, Rumunii pocz\u0105tkowo mieszkali w strasznych warunkach, z czasem baraki uros\u0142y w miasta, w pewnym sensie getta. Dzieci z rodzin Mizrachim w szkole do\u015bwiadcza\u0142y segregacji i mniej lub bardziej ukrytego rasizmu, zdarza\u0142y si\u0119 porwania noworodk\u00f3w lub niemowl\u0105t z r\u0105k matek \u2013 Mizrachim na ka\u017cdym kroku dawano odczu\u0107, \u017ce s\u0105 obywatelami drugiej kategorii, gorszym sortem. Ta dyskryminacja ci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 za ka\u017cdym kolejnym pokoleniem, do Mizrachim przylgn\u0119\u0142y stereotypy, \u017ce to szumowiny, degeneraci, narkomani, kryminali\u015bci. Cz\u0119\u015b\u0107 z nich rzeczywi\u015bcie wchodzi\u0142a w konflikty z prawem, ale to lata systemowych zaniedba\u0144 by\u0142y problemem, z kt\u00f3rym Izrael d\u0142ugo nie chcia\u0142 si\u0119 zmierzy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Najbole\u015bniej odczu\u0142y to pierwsze pokolenia <em>olim<\/em>, kt\u00f3re nie umia\u0142y odnale\u017a\u0107 si\u0119 w nowej rzeczywisto\u015bci, \u015bwiecie daleko odbiegaj\u0105cym od ich wyobra\u017ce\u0144 o Ziemi Obiecanej. Im ju\u017c nikt niczego nie obiecywa\u0142. Drugie pokolenie to zaprzeczanie i wypieranie si\u0119 kultury rodzic\u00f3w i dziadk\u00f3w, bo by\u0142a czym\u015b wstydliwym; arabski akcent, z jakim m\u00f3wili po hebrajsku, do tego arabsko brzmi\u0105ce imiona i nazwiska utrudnia\u0142y integracj\u0119, a oni chcieli si\u0119 dopasowa\u0107, a przynajmniej zyska\u0107 akceptacj\u0119 w kraju zdominowanym przez Aszkenazyjczyk\u00f3w. Trzecie pokolenie zacz\u0119\u0142o wraca\u0107, szuka\u0107, odkopywa\u0107 korzenie, kolejne zaczyna czu\u0107 si\u0119 wreszcie u siebie, cho\u0107 i to dalekie od optymizmu.<\/p>\n\n\n\n<p>Boganim przedstawia bardzo przejmuj\u0105cy portret pomijanej cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa, odrzuconych poza nawias, na odleg\u0142e peryferie. Jej ojciec Charles w latach 70. by\u0142 jednym z cz\u0142onk\u00f3w Czarnych Panter, lewicuj\u0105cego ruchu domagaj\u0105cego si\u0119 sprawiedliwo\u015bci. Panterom nie uda\u0142o si\u0119 samodzielnie zdoby\u0107 miejsc w Knesecie. Wed\u0142ug statystyk Mizrachim stanowi\u0105 ok. 40 proc. izraelskiego spo\u0142ecze\u0144stwa (mo\u017ce nawet wi\u0119cej, bior\u0105c pod uwag\u0119 przodk\u00f3w), jest ich wi\u0119cej ni\u017c \u017byd\u00f3w Aszkenazyjskich, ale ta przewaga nie przek\u0142ada si\u0119 na ich pozycj\u0119 spo\u0142eczn\u0105. Dzi\u015b wi\u0119kszo\u015b\u0107 Mizrachim g\u0142osuje na partie prawicowe, przede wszystkim na Likud \u2013 Netanjahu w tej grupie dostrzeg\u0142 szans\u0119 i trzeba przyzna\u0107, \u017ce do\u015b\u0107 konsekwentnie wspiera\u0142 Mizrachim, r\u00f3wnie\u017c <a href=\"http:\/\/:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/swiat\/1727026,1,czy-miri-regev-zastapi-benjamina-netanjahu.read\">r\u0119koma kontrowersyjnej minister kultury Miri Regev<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>Wracaj\u0105c do filmu, kt\u00f3ry jest jedn\u0105 z pozycji obowi\u0105zkowych dla ludzi interesuj\u0105cych si\u0119 Bliskim Wschodem \u2013 warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na posta\u0107, kt\u00f3ra przemyka epizodycznie. Zohra Al Fassiya \u2013 wspania\u0142a, nie\u017cyj\u0105ca ju\u017c piosenkarka z Maroka, wyst\u0119powa\u0142a dla kr\u00f3la Mohammeda V. W Izraelu mieszka\u0142a w n\u0119dzy w Aszkelonie, w cieniu swojej wielkiej przesz\u0142o\u015bci. Jest co\u015b niezwykle tragicznego w jej losie, kt\u00f3ry &#8211; jak si\u0119 okazuje &#8211; by\u0142 losem ca\u0142ego pokolenia. Albo nawet kilku.<\/p>\n\n\n\n<figure><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/DrndP_90v1s\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe><\/figure>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ukryty? To myl\u0105ce, bo tego w zasadzie ju\u017c nikt nie ukrywa \u2013 dyskryminacja \u017byd\u00f3w z pa\u0144stw arabskich przez lata by\u0142a problemem spychanym pod dywan i sankcjonowanym systemowo przez pa\u0144stwo.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5707,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[5,46],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5705"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5705"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5705\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5715,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5705\/revisions\/5715"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5707"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5705"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5705"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/zagner\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5705"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}