Nie, panie prezydencie, to nie jest „śmiechu warte”. To sojusz skierowany przeciwko panu.
Kanada jest najbardziej europejskim krajem Ameryki, Europą za Atlantykiem. Kiedy jednak w ubiegły czwartek kanadyjski premier przyjmował propozycję statusu „członka stowarzyszonego” Unii, którą złożyła mu przewodnicząca Komisji, robił to przede wszystkim dlatego, że Europa i Kanada muszą stanąć ramię w ramię.