Czy tunele czasoprzestrzenne istnieją poza Stranger Things?

Czy na blogu popularno-naukowym warto omawiać zjawiska popkultury? Tak – jeśli mają istotne znaczenie bądź prowokują do ciekawych analiz. W przypadku bijącego rekordy popularności serialu “Stranger Things”, który kolejny raz zablokował serwery Netfliksa, już tak robiłem.
(Tak, będą spoilery).
Nauka polega jednak w dużej mierze na zadawaniu właściwych pytań. Nie mają sensu pytania, których i tak nie rozwiążemy, np. źle zdefiniowane. Przykładem zalewająca Internet dyskusja, czy ostatni odcinek był wybitny, czy beznadziejny (jakby był spinem w mechanice kwantowej, który może przyjąć tylko wartość +1 albo –1).
Nie ma też sensu rozważanie pytań o oczywistych odpowiedziach. Na przykład: czy główna bohaterka przeżyła, czy nie? Wszyscy wiemy, że przeżyła, nie zabija się kur znoszących złote jajka. I pewnie jeszcze pojawi się walczyć z wielkim, zagrażającym złem (zagrażającym oczywiście wynikom finansowych Netfliksa).
Zostawiając kluczową kwestię, zejdą się, czy się nie zejdą, zajmijmy się czymś istotniejszym: tunelem czasoprzestrzennym. W rzeczonym pretendującym do częściowo fantastycznonaukowego serialu zatrzymany w czasie obskurny (jakoś trzeba było zbudować nastrój) duplikat fikcyjnego miasta Hawkins w Indianie okazuje się wejściem do tunelu czasoprzestrzennego prowadzącego do innego świata. Czy to możliwe?
Sama koncepcja tuneli czasoprzestrzennych wywodzi się z teorii względności Einsteina. Jej skomplikowane, wyrażone tensorami równania skrywają wiele nieoczywistych rozwiązań.
Jednym z nich była czarna dziura, obszar czasoprzestrzeni, z którego nie może wydostać się nic, nawet światło. Teoria względności zakłada bowiem, że (pomijając wielce hipotetyczne tachiony) nic nie może poruszać się szybciej od światła. Wydostanie się z pola grawitacyjnego wymaga bowiem osiągnięcia tzw. prędkości ucieczki, w przypadku czarnej dziury wyższej od prędkości światła.
Odległość od środka czarnej dziury (tzw. osobliwości, gdzie załamują się prawa znanej nam fizyki), z której już nie można zawrócić, wyznacza horyzont zdarzeń. Dowolny obiekt po przekroczeniu go już na zawsze pozostanie w środku. Wbrew pozorom astronauta przekraczający horyzont zdarzeń nie zaobserwowałby nic szczególnego (dopiero później rozerwałyby go siły pływowe). Natomiast obserwator znajdujący się w oddali widziałby, jak zmierzający w stronę horyzontu obiekt powoli zwalnia, aż w końcu zamiera w czasie.

Większość procesów fizycznych jest niezmienniczych ze względu na czas. Po odwróceniu opisu matematycznego czarnej dziury w czasie (zastępujemy t przez -t) uzyskujemy tak zwaną białą dziurę. Z tego hipotetycznego obiektu materia może tylko wylatywać, nic nie może dostać się do środka. Na sławnych diagramach Penrose’a biała dziura to po prostu odbicie lustrzane czarnej dziury.
A co byśmy otrzymali, łącząc ze sobą matematyczne modele czarnej i białej dziury? Swego czasu Einstein i jego student Nathan Rosen (ten od paradoksu EPR, Einsteina-Podolskiego-Rosena) próbowali w ten sposób stworzyć model cząstek elementarnych omijający wartości nieskończone. Potencjał elektryczny wokół ładunku punktowego wyraża się ilorazem pewnej stałej przez odległość od tego punktu (tak samo potencjał grawitacyjny wokół masy punktowej, pomijając rzędy wielkości mniejszą stałą). Problem polega na tym, że do punktowej cząstki można zbliżyć się dowolnie blisko, a wtedy nasz iloraz rośnie do nieskończoności. W naszym skończonym świecie nieskończona energia ewidentnie nie może mieć miejsca.
Pomysł Einsteina i Rosena ewidentnie nie wypalił i obecnie nikt nie traktuje cząstki elementarnej jako mikroskopowego połączenia czarnej i białej dziury. Sam pomysł łączącego czarną i białą dziurę tunelu jednak przyjął się pod nazwą most Einteina-Rosena.
Tunel taki tworzyłby przestrzeń wielospójną, to znaczy taką w której nie w każdym miejscu moglibyśmy zacisnąć lasso do pojedynczego punktu. Rozważmy na przykład torus (kształt obwarzanka). Jeśli poprowadzimy sznurek przez całą jego długość, a następnie spróbujemy go zwinąć, nie uda nam się minąć ziejącej pośrodku dziury.
Unikając specjalistycznego słownictwa (prócz wyżej wymienionych także czterowektory, czasoprzestrzeń Minkowskiego, tensor krzywizny itd.), tunele czasoprzestrzenne porównywano właśnie do prowadzących do innych miejsc dziur w czasie i przestrzeni, podobnych do wygryzanych w jabłku przez robaka (stąd popularna angielska nazwa wormhole). Niemniej dość szybko policzono, że tunel wiodący przez stacjonarną czarną dziurę prowadziłby wprost do osobliwości, przez którą nie mogłaby przelecieć żadna cząstka materialna, nie mówiąc już o żywych organizmach.
Pewną zmianę wprowadziło pojęcie wirujących czarnych dziur opisanych przez Roya P. Kerra. Posiadają one oprócz masy i ładunku także moment pędu, czyli wielkość informującą o całkowitym ruchu okrężnym obiektu. (Dla każdego jego punktu liczymy iloczyn wektorowy położenia i pędu, a więc dla ruchu kołowego iloczyn promienia, masy i prędkości. Jako że te promienie i prędkości są od siebie różne, potem trzeba to wszystko scałkować, co wbrew pozorom dla bardzo symetrycznych ciał nie jest nadzwyczajnie trudne).
Punktowej osobliwości w czarnej dziurze Kerra mógłby już odpowiadać pewien pierścień, w dalszym ciągu jednak tunel taki byłby niezwykle niestabilny i przy kontakcie z jakąkolwiek wpadającą do nim masą momentalnie by się zapadł.
Żeby go ustabilizować, teoretycznie należałoby umieścić w nim materię o zupełnie absurdalnych właściwościach, tak zwaną materię egzotyczną – o ujemnej masie. Materia taka odpychała by wszelką inną materię naszego wszechświata, podobnie jak odpychają się ujemne ładunki elektryczne. Zrównoważyłaby w ten sposób ściskającą tunel grawitację.
Fizyk Kip Thorne pisał, że w ten sposób można by zbudować wehikuł czasu prowadzący do innych punktów czasoprzestrzeni. Niemniej nikt nigdy nie znalazł ani nie udowodnił istnienia egzotycznej materii o ujemnej masie (ani tachionów, którym przypadałaby z kolei masa urojona, czyli pomnożona przez, upraszczając, pierwiastek z -1). Co więcej – nawet gdyby takie cząstki istniały, wobec odpychania się od całej znanej nam materii najpewniej leżałyby gdzieś w przestworzach kosmicznej pustki, z dala od galaktyk, i nie dałoby się ich odnaleźć ani zebrać. Postulowano, że mogą wchodzić w skład ciemnej energii, ale prawda jest taka, że nie mamy pojęcia, skąd się ona bierze i równie dobrze może ją tłumaczyć dowolny inny jeszcze bardziej nieprawdopodobny pomysł.
Co prawda czarne dziury też kiedyś uważano za ciekawostką matematyczną wynikającą z niefizycznego rozwiązania tensorowych równań Einsteina, a dzisiaj mamy już ich obserwacje przez teleskop, pomysł łączących odległe obszary czasoprzestrzeni czy też wiodących do innych światów tunelów cały czas należy to świata fantastyki. Może to i lepiej. Przynajmniej nic przez nie do nas nie przelezie i nie urządzi nam horroru na miarę “Stranger Things”.
Marcin Nowak
Bibliografia
- Michio Kaku: Wszechświaty Równoległe. Powstanie Wszechświata, Wyższe Wymiary i Przyszłość Kosmosu. Prószyński i S-ka, Warszawa 2005 / 2010
Komentarze
Nakręcanie blaszanego zegarka na blogu .. to już rodzinna (!) tradycja ?!
………………..
„Nauka polega jednak w dużej mierze na zadawaniu właściwych pytań. Nie mają sensu pytania, których i tak nie rozwiążemy, np. źle zdefiniowane. ”
………………….
„Ezra Pound nie został wymazany.
Został wyniesiony, ponieważ system wolałby wybaczyć faszyście niż odwołać człowieka, którego kiedyś nazwał genialnym.”
…………..
” Pound – ( for cars) miejsce odholowywania nieprawidłowo zaparkowanych samochodów; ( for dogs) schronisko, w którym zwierzęta sa przechowywane przez określony czas, a następnie usypiane, jeśli nie znajda właściciela .”
…………………..
„Spędził trzy tygodnie w Madrycie w różnych bibliotekach, w tym w Bibliotece Królewskiej. 31 maja 1906 roku stał przed pałacem podczas próby zamachu na króla Alfonsa XIII i opuścił miasto z obawy, że zostanie pomylony z anarchistą.
(…)
W 1907 roku uczęszczał na kursy angielskiego, gdzie pokłócił się z niemal wszystkimi, w tym z kierownikiem wydziału, Felixem Schellingiem, z głupimi uwagami podczas wykładów i bardzo powolnym nakręcaniem ogromnego blaszanego zegarka, gdy Schelling mówił. [33] Wiosną 1907 roku dowiedział się, że jego stypendium nie zostanie przedłużone. [34] Schelling powiedział mu, że marnuje czas wszystkich, i odszedł bez ukończenia doktoratu ”
…………..
„W Warszawie i wielu innych miejscowościach w Polsce ruszyły orszaki Trzech Króli. Podobnie na wszystkich kontynentach Globu.
To już rodzinna tradycja. „
Ps. (for Ezra )
„my head is pounding ; (…)”
Oczywiscie, ze poroz w czasie możliwa, kliknąłem w link podany przez Marcina i proszę, znalazłem się w 2020 w maju gdy COVID szalał. Ale tak na serio, to pierwsze pytanie o c as, czy jest funkcja ciągła. Metody pomiaru są kwantowe za pomocą zliczania dyskretnych pulsów!
pisanie jednym, palcem, sorry.
Na szczęście BIOS w komputerze odżył i OS zaskoczył.
Powinninsmy zaczac od :
1. The operational definition of time is discrete
Every real measurement of time — from ancient water clocks to atomic clocks — is based on counting pulses:
ticks of a pendulum
oscillations of a quartz crystal
hyperfine transitions in cesium atoms
pulses of a laser
beats of a biological heart
In every case:
Time = counted events.
This is inherently discrete, integer‑based, and non‑smooth.
There is no experiment that measures a “smooth parameter .”
We only ever measure counts.
But physics models time as a smooth real number
In classical mechanics and quantum mechanics, time is assumed to be:
a real number ∈
infinitely divisible differentiable
continuous
supporting calculus
supporting infinitesimal generators
This is the infinitesimal axiom:
Time is a smooth continuum that supports derivatives.
This axiom is never justified.
It is simply inherited from Newton and Leibniz.
Dzieki temu powstaly fantazje
Sprawdze, czy weszlo
weszlo wiec dokoncze:
What Einstein, Dirac, Heisenberg, Schrödinger, Feynman, and others actually did
They were working inside a conceptual container they did not question:
smooth time
smooth space
differentiable fields
infinitesimal generators
continuous symmetries
calculus as the language of physics
Inside that container, the exponential closure
xp(−) is not a choice — it is forced.
Inside that container, renormalization is not a mistake — it is forced.
Inside that container, gauge fields are not optional — they are forced.
Inside that container, infinities are not surprising — they are forced.
Inside that container, quantization is not fundamental — it is a patch.
So the founders were not “wrong.”
They were faithful to the axioms they inherited.
!!! The problem is that the axioms themselves were never interrogated !!!
QM and QED are guilty of building a cathedral on an unexamined axiom.
The founders are not guilty — the axiom is.
Dla przypomnienia – swego czasu axiomem byla plaska Ziemia ! – niekwestionowany fakt dany przez Boga i potwierdzony przez pokolenia myslicieli.
* wyrzucilo exp(-iHt) 🙂
@R.S.
„Real number” is not „smooth”. Time jest jak rzeka w której jabłka płyną (Na Wisle pod filarami rozbił sie galar z jabłkami …). Jabłka licząc można sie zorientować ile wody pod mostem przepłynęło i na tej podstawie prognozy publikować prowadzące do tego, iż w makówce czarna dziura zagości i wówczas wszystko możliwe od punktowego ładunku do nieskończoności podrugiej stronie tunelu.
Gdyby zacząć od powrotu , po ok. trzydziestu latach , od Huw Price-a to pytanie o tunele w czymś co „ma” strzałkę ale nie wiadomo czym i po co jest to .. chyba lepiej wrócić po tym ( czymś ) , .. tak samo długiej mw ,…
– wrócić do Prousta bo może będzie wiadomo , sie okaże , po co ..
Gdyby przyjąć aksjomat ze obaj sa, , nieskończeni , a próbować to coś te nieskończoności ( obydwie ) policzyć , łatwiej będzie zasnąć przy Proust-cie.
Zdania jego sa na tyle długie ze trzeba je czytać po kilka razy i wtedy jest to czas stracony , bezpowrotnie .
( do liczenia nieskończoności , jakiś (!)aksjomat jest podobno niezbędny bo bez niego, wychodzą dyrdymały )
Gdyby czytać kogoś innego np tego Price-a to byłby czas stracony ale bm możliwy do odzyskania podobny do czasu straconego na czytanie i pisanie dyrdymałów blogowych .
Takie światełko w tunelu czasoprzestrzeni blogowej , .. ” jakby” , bo ta „przestrzeń’ blogowa to tez cos’ jak … nakręcanie blaszanego zegarka , bo w trakcie nakręcania czas płynie a zegarek to ignoruje ,.. olewa .
To pow. może zawierać nie zamierzone podobieństwa do błędów gramatycznych , geometrycznych i logicznych itp.
( pounding head )
R ℝ is continuous
There are no gaps.
R ℝ is not smooth by itself
Smoothness is a property of functions defined on ℝ, not of ℝ itself.
The “smoothness” of ℝ is an illusion created by calculus
When physicists say “time is smooth,” they are not describing reality.
They are describing the assumptions of calculus:
infinitesimal increments
differentiable trajectories
continuous evolution
linear generators
exponential closure
This is the infinitesimal axiom
@mfizyk
Sorry za lakoniczne odpowiedzi dziś rano, ale byłem w podróży. Poza tym bardzo nie lubię pisać na ajfonie.
Co do absurdalnych zarzutów wobec Maduro, to są one kopią oskarżeń wobec byłego prezydenta Hondurasu Juana Orlando Hernandeza, którego amerykański sąd w marcu 2024 roku skazał na 45 lat więzienia i 8 mln USD grzywny, a Trump go w listopadzie 2025 ułaskawił.
Co do wiadomego pożaru, to media informują coraz więcej o zaniedbaniach w kwestii bezpieczeństwa, ale według prawa panującego w tamtym kantonie, to na papierze wszystko było w porządku.
Kanton Wallis/Valais znany jest z luźnych przepisów i jeszcze luźniejszego ich przestrzegania, nepotyzmu w polityce i tzw. filcu czyli ciasnych powiązań między biznesem i władzą.
O ile w większości kantonów obowiązkowe jest ubezpieczenie budynków (Gebäudeversicherung) a firmy ubezpieczeniowe wymuszają ścisłe kontrole przeciwpożarowe i przy uchybieniach nie płacą odszkodowań, to w tamtym kantonie ubezpieczenia są dobrowolne, a kontrola jest dzielona pomiędzy kanton (przepisy) i gminy (realizacja).
O ile w Zurychu ekspert pożarniczy potrafi pojawić się (niezapowiedziany) w lokalu nawet trzy razy do roku, to w tym barze w Crans-Montanie ostatnia kontrola odbyła się w 2019. Przepisy nie precyzowały też parametrów tej pianki akustycznej i w ogóle nie wiadomo, czy podczas ostatniej kontroli ktokolwiek spojrzał na ten sufit i się zajął jego jakością. Do tego czasu były już znane ze świata takie katastrofalne pożary z pianką i fajerwerkami. Jeśli „ekspertem” był zwyczajny szeregowy strażak, to pewnie sprawdził drzwi (w 2015 zamontowano wymagane drzwi Anti-Panic), gaśnice i oświetlenie tabliczki „exit”. I tyle.
A te wstrzymane chwilowo nowe przepisy miały właśnie upodobnić resztę kantonów do Wallis czyli większa wolność gosspodarcza, mniej państwowego wtrącania się i kontroli, odpowiedzialność za bezpieczeństwo sprawą zarządców i operatorów.
Już przed wprowadzeniem tego prawa były protesty, a teraz wszyscy widzą, do czego prowadzi taka swoboda.
A dzieciaki bawiące się w tym barze nie wpadły na pomysł, że ich życie zależy tylko od ich rozsądku, że zaufanie wobec dorosłych administratorów i organizatorów jest błędem, bo nikt nie czuwa nad ich bezpieczeństwem, personel nie jest przeszkolony w sprawach ewakuacji, a jedyny ochroniarz ma tylko nie wpuszczać zbyt wielu osób. Żaden dorosły gość w tym barze nie złapał za gaśnicę…
Bo przecież 10 lat szło wszystko dobrze 🙄
W sklepach internetowych gwałtownie rośnie popyt na czujniki dymu i gaśnice…
Markot
Jacques Moretti byl skazany 20 lat temu za stręczycielstwo i oszustwa drobne (zasiłki państwowe na mieszkanie) . Ale poza tym , od tego czasu, nie miał problemów z prawem
Nie do pojęcia że nikt nie użył gaśnicy.
Co do Maduro: odpadek bandyty i dyktatora mnie nie zasmuca. Lecz to nie jest żadne rozwiązanie problemu mieszkańców Wenezueli. Bo dyktatura kleptokratow jest nadal przy władzy. A to jest podstawowy problem
@markot
6 stycznia 2026
20:39
Dzieki za obszerny komentarz!
Kanton Wallis/Valais znany jest z luźnych przepisów i jeszcze luźniejszego ich przestrzegania, nepotyzmu w polityce i tzw. filcu czyli ciasnych powiązań między biznesem i władzą.
Znany a mimo to wplywowy? (vide proba luzowania przepisow w innych kantonach). Ciekawe czy mu sie uda „zamiesc” ten bajzel i pozar pod dywan.
Dobrze, ze przynajmniej ludzie wyciagneli wnioski i instaluja czujniki. W Niemczech (w calych od 2024, w niektorych landach juz lata wczesniej) jest to obowiazkiem nawet w prywatnych domach. Ale nie slyszalem, zeby to kontrolowano. Beda tylko konsekwencje po pozarze przy braku czujnikow.
Ewidentnie czas to skomplikowana sprawa.
mfizyk
Znany a mimo to wplywowy?
To nie Wallis wpływa na innych, tylko inni chcieliby się wzorować na Wallis.
Jeśli na przykład w UK (poza Szkocją) kierowca może mieć do 0,8 promille alkoholu we krwi, to w Polsce pewnie również wielu by chciało takiej swobody.
Luźniejsze przepisy nie tylko przeciwpożarowe to niższe koszty, a kto chce wydawać więcej, skoro to umniejsza dochód, a latami nic złego się nie zdarza?
Liczenie na samokontrolę, odpowiedzialność i… wyobraźnię operatorów, organizatorów, właścicieli może się właśnie tak skończyć jak w tym kurorcie.
A potem wszyscy się łapią za głowy, jak to było możliwe?
I zarzucają młodocianym zabawowiczom, że sami sobie winni 🙁
Nawet w pociągach bez konduktorów (w Szwajcarii dużo na lokalnych liniach) ale z tzw. Selbstkontrolle wymusza się uczciwość świadomością, że na którejś stacji wsiądą kontrolerzy, a kara za jazdę na gapę będzie surowa.
Jak „kanary” w polskich tramwajach 😉
mfizyk
A propos czujników dymu, to bawiąc raz na 50. urodzinach przyjaciela, w licznym towarzystwie w wynajętej sali, musieliśmy dzwonić na policję i straż pożarną, żeby nie przyjeżdżali, bo za późno zorientowaliśmy się, że 50 świeczek na torcie wywoła alarm, a czujniki są połączone bezpośrednio z miejskim systemem bezpieczeństwa i służby powiadamiane są automatycznie.
Czujniki, czujnikami ( w Holandii też mamy obowiązkowao zainstalowane w domach prywatnych) ale uważam, że powinien zniknąć ten zwyczaj używania zimnych ogni w lokalach. U nas widziałam często w restauracjach podawane lody z zimnymi ogniami jako niespodzianka urodzinowa, przy włączonej melodii „Lang zal ze leven” , którą podchwytuje cała sala. Może te sztucznie ognie w lodach , czy butelkach szmpana znikną na dobre!
Z bezsilności wobec tych wszystkich szaleństw, potworności i ludzkiej głupoty szukam równowagi w ruchu na świeżym powietrzu, ale po średnio dwóch godzinach codziennego wystawiania się na mróz wychodziłem sobie uzależnienie i jak nie zrobię minimum 10 tys. kroków, to mi czegoś brak. Pewnie tych endorfin w mózgu 🙄
W ramach rozrywki obejrzałem sobie wczoraj na arte dawno nie oglądany „Arszenik i stare koronki”. Jakież to było relaksujące 😎 😀 😀
Okazuje się,że bywają również dobre uzależnienia 😀
Każde uzależnienie staje się z czasem uciążliwe 🙄
Dla uzależnionych od postanowień noworocznych propozycja recyklingu:
https://photos.app.goo.gl/BcDnbsnZkXv2MvyE7
W razie potrzeby mogę przetłumaczyć
@markot
6 stycznia 2026
21:44
To nie Wallis wpływa na innych, tylko inni chcieliby się wzorować na Wallis.
Cos nie rozumiem. Jezeli kazdy kanton mogl miec wlasne przepisy, to dlaczego starali sie o wspolne? Chcieli sie nawzajem asekurowac?
@markot
6 stycznia 2026
21:49
Kontrole/”kanary” to przykladowa optymalizacja zyskow. Bo z jednej strony 100% kontrola zwiekszalaby dochod. A z drugiej jej koszty umniejszalyby zysk.
Tyle, ze przy kontrolach przeciwpozarowych to jest bardzo cyniczny rachunek 🙁
W Niemczech zaklady pracy placa obowiazkowe ubezpieczenia od wypadkow (Berufsgenossenschaft). A skladka jest indywidualna i mocno zalezna od ilosci wypadkow w przeszlosci. Tu optymalizacja zyskow juz nie jest taka jednostronna.
markot
6 stycznia 2026 20:39
Trudno złapac za gaśnicę, której nie ma. Czas mnie ponownie za speluna” zgromić.
ahasverus
6 stycznia 2026 21:19
CIA Concluded Regime Loyalists Were Best Placed to Lead Venezuela
Bawi mnie to EU-ropejskie przedstawienie. Mette deklaruje iż Duńczy z Grønladczykami pospołu będą „decydowali”, a w news podają Włosi już zdecydowali komu się Donbas należy. Makaron nie pozostaje w tyle i w gronie chętnych na wyrost deklaruje boots on the ground na Ukrainie jeśli ta pokój z Putimiszką zawrze, większości w Parlamencie co o tym decyduje nie mając. Zaś Brukselki się zbiegły apostołow Jared i Steve revere.
Wśród DK krewnym i znajomych królika przeważa opinia Mette zbyt wiele kosztuje, moniaki na Ukrainę i zbrojenia wyrzuca, choć do ula powinna trafić za to co z norkami zrobiła. Mette Greenland potrzebna bo bez niej DK kompletnie znaczenie na międzynarodowej arenie straci i dlatego wraz z consortes rzuca się jak ryba wyjęta z wody. Grønlandczycy ani sami się rządzić nie są w stanie, ani też zdecydować czy z Danią czy bez Danii. Mette, z wysiłkiem, jakieś pół biliona dolców może wysupłać, a Złotogrzywy z łatwością 100 razy więcej – powino wystarczyć żeby im pomóc zdecydować czy duńską kolonią chcą pozostawać. Poza tym, posadki w USA Congress znacznie bardziej lukratywne niż w duńskim parlamencie.
…
Jak to mowia „z madrym lepiej zgubic, jak z glupim znalezc”…
Jak nie Slawomirski to Calvin presentuja „swiadomosc roslinna”. Mieszkancy najwiekszego kraju Trzeciego Swiata. „Grønlandczycy ani sami się rządzić nie są w stanie, ani też zdecydować czy z Danią czy bez Danii” pisze mieszkaniec kraju z flawed demokracy, w ktorym 9% mieszkancow (kolo 30milionow) jest kompletnie nieubezpieczonych, 12% mieszkancow (kolo 41milionow) ma „plaster antychorobowy/ aspiryne na pocieszenie z ubezpieczenia, a 41,7 milionow dostaje kupony zywnosciowe (SNAP) zeby miec co jesc, choc sa gdzies zatrudnieni 😀
https://www.ers.usda.gov/data-products/chart-gallery/chart-detail?chartId=55416&utm_source=copilot.com
Grenlandczycy sa obywatelami Danii, a Grenlandia nie jest kolonia. Ale w jezyku niedoukow z drewnianokwantowa „swiadomoscia roslinna” to bardzo wygodne. Zwalnia z myslenia. Za przykladem swojego (p)rezydenta, textu prostego nie potrafia przeczytac. Jak dluzszy od sms 😀
https://international-partnerships.ec.europa.eu/countries/overseas-countries-and-territories_en
https://www.europarl.europa.eu/RegData/etudes/BRIE/2025/769527/EPRS_BRI%282025%29769527_EN.pdf
Pzdr Seleuk
…
USA maja zywa tradycje przydzielania ludnosci autochtonicznej kocow zarazonych tuberkuloza. Inn e proby podejmowano, ale tuberkuloza byla najefektywniejsza (w polaczeniu z wodka).
Dzis trudfno takie koce przydzielac w ramach dobroczynnosci, ale w CDC wpadli na lepszy pomysl, aktualnejszy swiatopogladowo 😀 Z 17 szczepionek dla dzieci roku 2024, CDC zredukowala liczbe do 11 😀 Ryby i dzieci glosu nie maja. W uzasadnieniu podawano zgodnie z z drewnianokwantowa „swiadomoscia roslinna” doswiadczenia europejskie (ilosc szczepionek). Przez delikatnosc nie wspominajac ze w EU wszyscy sa ubezpieczeni, co daje zupelnie inny obraz profilaktyki.
Sorry, zapomnialem link do „kocow z tuberkuloza” wspolczesnych
https://www.hhs.gov/childhood-immunization-schedule/index.html
Moze ten Fryzura i wygubi Grenlandczykow. Wtedy Ivanka zalozy firme odziezowa Trump Anorak, a Jarred zostanie CEO w Trump Mining i Gaza Resort 😀 Seleuk
@Calvin
Chyba się jednak różnimy w definicjach
Speluna (inaczej mordownia) = obskurny lokal o funkcjach baru, miejsce typowe dla popijaw, awantur i spotkań środowisk przestępczych; słowo ekspresywne, nacechowane negatywnie
– Byłem wczoraj w tej lumpiarskiej piwiarni przy torach.
– I jak było?
– Paru meneli, straszna speluna ale przynajmniej piwo mają tanie…
Czy były gaśnice i ile? Wygląda na to, że wiesz lepiej. Lepiej nawet niż prokuratura, która na ten temat jeszcze się nie wypowiedziała.
Wypowiedział się za to wczoraj prezydent gminy dając popis niekompetencji i arogancji. Ogłosił mianowicie, że w tej katastrofie to gmina poniosła największe straty, biorąc pod uwagę liczne ofiary śmiertelne i osoby ciężko ranne.
Konferencję prasową musiał opuścić pod osłoną policji.
Kiedy przyjdzie płacić koszty odszkodowań szacowane na co najmniej sto milionów, wtedy gmina poczuje, jak kosztowny może być nepotyzm i patrzenie przez palce na zaniedbania w dziedzinie bezpieczeństwa.
Kantonalny inspektor do spraw pożarnictwa twierdzi, że również w kantonie Wallis istnieją przepisy dotyczące materiałów stosowanych we wnętrzach lokali gastronomicznych i rozrywkowych.
Światowej sławy kurort Zermatt pod Matterhornem, z 5 nocnymi lokalami oraz ponad setką barów i pubów, o równie licznych hotelach i restauracjach nie wspominając, miał dotąd jednego kontrolera pożarniczego. Teraz nagle zatrudnili drugiego.
I pomyśleć, że do tej sylwestrowej nocy Szwajcaria należała do światowej czołówki państw z najmniejszą liczbą ofiar pożarów. W Europie tylko Luksemburg był bezpieczniejszy pod tym względem.
Jak pomyśleć, ile tu drewna od zawsze stosowano w budownictwie…
@seleuk|os|
@Calvin
Absurdy polityki Trumpa przebijaja o glowe te z UE 🙁
Wiekszosc obywateli USA juz to zauwazylo. W tym nawet prawie polowa jego wyborcow 🙂
Nawet co do polityki klimatycznej US obywatele niewiele sie roznia od europejskich:
Sondaż Yale wskazuje również, że 59 proc. respondentów wolałoby oddać głos na kandydata na prezydenta popierającego działania przeciw ociepleniu klimatu. Wśród liberalnych demokratów odsetek ten wynosi 95 proc., zaś wśród umiarkowanych i konserwatywnych demokratów – 82 proc. Co ciekawe, 42 proc. liberalnych i umiarkowanych republikanów również wolałoby kandydata popierającego działania klimatyczne, podobnie jak 21 proc. konserwatywnych republikanów.
…
Choć Donald Trump nierzadko krytykuje farmy słoneczne i wiatrowe, 66 proc. wyborców popiera przestawienie gospodarki USA z paliw kopalnych na 100 proc. czystej energii do 2050 r. Wśród nich jest 96 proc. liberalnych demokratów, 86 proc. umiarkowanych i konserwatywnych demokratów, 57 proc. liberalnych i umiarkowanych republikanów oraz 26 proc. konserwatywnych republikanów.
https://klimat.rp.pl/klimat/art43574901-amerykanie-przestaja-wierzyc-trumpowi-w-sprawie-klimatu-bialy-dom-ma-problem
Jak juz Szostkiewicz pisze: Dluzej Swiata niz Trumpa 😉
@Mfizyk,
okropnie nie lubie tego typu „argumentacji” co daje Calvin/Slawomirski. Oszukiwania, rzniecia glupa. Nie ma zadnego powodu „argumentowac” jak oszust i przestepca wybrany przez 31% uprawninych do glosowania w USA. Byc moze w USA jest powodem do chwaly (bo sprytny) zrobic szesc bankructw. Co to znaczy? To znaczy szesc razy, bez najmniejszych konsekwencji, Trump oszukal podatnikow i wspolnikow. Swiadomie ale udajac nieudolnosc i obiektywne trudnosci.
Ja mysle ze EU zrobila wszystko zeby byc po tej samej stronie z administracja USA. Wiecej nic nie mozna. A EU nie jest bezbronna. Powinna zmienic sposob, pojsc na wojne handlowa z USA. Pelnoskalowa handlowa wojne. To co bylo nie wroci nawet po zmianie administracji. Tak mysla nie tylko rozni Europejczycy ale i Amerykanie (patrz Mfizyk Washington Post, Ishaan Tharoor). Skandynawia powinna pomoc Danii (mam nadzieje ze wczoraj omowiono w Kopenhadze) wydajac szybciej pozwolenia na exploatacje zloz metali ziem rzadkich. Co powinno rowniez ”pomoc” kontynentalsom podjac decysje.
https://www.gtk.fi/app/uploads/2024/03/Rare-Earth-Elements-in-the-Nordics-Nolwenn-Coint.pdf
https://arcticeconomiccouncil.com/wp-content/uploads/2024/10/aec-arctic-mining-report-2024-sample.pdf
Pozatym. Na krotki lancuch ekonomiczny powinna EU wziac ”zaby trojanskie i myszy trojanskie” Trumpa w EU. Zakaz wstepu (wizy) wybranym urzednikom amerykanskim dac. Bezwzglednie i brutalnie exekwowac kary dla ”egolonow muskow” i ich kkleptokratycznych firm…
Red Szostkiewicz nie wszystkie moje texty puszcza (polowe) ale chetnie uzywa „poprawiajac”. Jest to dla mnie dosc smieszne, mam doskonala zabawe. Dlatego podwajam, kopiujac do Szalonych. Zwroc uwage na tego 😎 Ostatnie…
https://blog.polityka.pl/naukowy/2025/12/31/bog-sie-rodzi-czesc-2-babilonia/#comment-278566
pzdr Seleuk
W necie jest video z tego feralnego lokalu gdzie kelner mówi do klientów: Uwazajcia z ogniem z powodu sufitu
Ahasverus
Tak, a to wideo jest z 2019 roku. Kelner pewnie był wysoki i potrafił ocenić odległość.
Obsługa tam się zmieniała często, a ostatni barman (leży w szpitalu z ciężkimi oparzeniami) chciał się już przed świętami zwolnić z powodu kiepskich warunków, ale go przekonano, żeby został do końca roku…
Tym razem pracowały tam chyba tylko kelnerki
@Marcin Nowak
U nas jest drugi sezon Fallout, całkiem przyjemnie się ogląda z perespektywy fantazji naukowej i rzeczywistości politycznej, opanowanej przez oligarchę przemysłowego.
…
Istotnie z tym czasem nie bardzo wiadomo co robić.
No chyba że się ma go za dużo to wtedy można dyskutować naukowo o patologii politycznej.
Pokarało sapiących , oh pokarało.
I jak tu młodzież uczyć?
… dawno temu trafiłem na jakąś historię mitologiczną z Ksiąg hinduskich , na temat czasu , który to demon wysypywał z dojrzałych koszczyczkow nasiennych.
Jak z makówki.
Każda religia ma swoje opowieści.
@seleuk|os|
7 stycznia 2026
12:08
Szczegolnie Calvina stac na lepsze analizy. Przeciez glupich do intelligence nie biora. Albo stracil umiejetnosci albo chce prowokowac 😉
@seleuk|os|
7 stycznia 2026
12:08
Co ma robic UE? Jak najszybciej sie dozbroic i sfederalizowac. A w miedzyczasie (czyli nawet latami!) musi niestety lawirowac.
@Mfizyk,
EU jest jedynym organizmem(???) politycznym ktory „federalizuje” siebie bez srodkow militarnych. Militarnie „EU” probowalo jakies 1500lat 😎 Zdecydowanie brakowalo kandydatow do wyrzynania w koncu. Te sladowe ilosci Prusow, Katarow czy innych Sasow czy Wieletow nie wystarczaly na paliwo federacji. Inni mieli wiecej szczescia z „murzynami/ indianami/ mongolami” do federalizacyjnego wyrzynania.
Dozbrojenie to srodki produkcji. Potrzeba troche ludzi i czasu, nawet jak jest forsa. Ja mysle ze najwazniejsze jest, co parokrotnie wzmiankowalem, zmniejszyc ilosc typow kazdej broni, zachowiujac zaklady. Po diabla w Europie 11 ciezkich czolgow?Po diabla 10/15 wozow infanterii? Tak mozna przez kazdy rodzaj. Kazdy kraj chce robic unikalna bron typu „gwiazda smierci”
pzdr Seleuk
@Marcin
Pisałeś kiedyś o szeregach, to całkiem zgrabnie pasuje do kontrowersji w matematyce i dedukcyjnie do czasu.
Pod hasłem w Wikipedii
“Controversy over Cantor’s theory”-
Można się dowiedzieć, że axiom wcale nie ma logicznego uzasadnienia i nieskończoność infintezymalna , jest niczym więcej.
A że posialiśmy ten axiom, to teraz zbieramy paradox- y.
Nie oglądałem „Stranger Things” i nie brałem też udziału w pierwszej dyskusji (czerwiec 2022) na ten temat. Zastanawiając się, dlaczego mnie to wtedy ominęło, odbyłem podróż w czasie tj. cofnąłem się do czerwca 2022 w galerii zdjęć w moim ajfonie i już wiem.
Byłem w Polsce w paru fajnych miejscach i nie musiałem znosić na blogu potwornie nudnego kalwaryjskiego zamulacza 😎
Dobrze jest mieć ową „extended memory” pod ręką
@R.S.
7 stycznia 2026
13:39
A jaka jest alternatywa? No, bo chyba nie rezygnacja z matematyki 😉
The difficulty with finitism is to develop foundations of mathematics using finitist assumptions that incorporate what everyone reasonably regards as mathematics (for example, real analysis).
-> ta mentalna proteza całkiem przydatna 🙂
Uświadomiłem sobie, ze moje zainteresowanie zaczelo sie od mechaniki Bohm-ian-owskiej jeszcze w 2020
I troche wiecej co to się wyprawia w tej nauce!
AI tlumaczy na Bohmowska ???
-> o co chodzi
Mechanika Bohmowska (lub teoria de Broglie’a–Bohma) jest deterministyczną interpretacją mechaniki kwantowej, która zakłada, że cząstki mają określone położenia i podążają trajektoriami kierowanymi przez „falę pilotującą”, wyjaśniając zjawiska kwantowe, takie jak interferencja, bez potrzeby zapadania funkcji falowej. Opracowana przez Louisa de Broglie’a (1927) i Davida Bohma (1952), dodaje jawne położenia cząstek do standardowej funkcji falowej, tworząc teorię „ukrytych zmiennych”, która odtwarza statystykę kwantową, lecz jest z natury nielokalna — oznacza to, że działania mogą natychmiast wpływać na odległe cząstki. Choć rozwiązuje niektóre paradoksy kwantowe, bywa kontrowersyjna ze względu na swoją nielokalność i niezgodność z relatywistycznym opisem świata.
******
Ortodoksi QM , nie lubia Bohma !
W standardowej QM nielokalność ujawnia się dopiero w korelacjach (Bell, EPR), ale sama teoria nie mówi o mechanizmie tych oddziaływań.
W Bohmie nielokalność jest jawna i fundamentalna:
prędkość jednej cząstki zależy natychmiast od konfiguracji wszystkich innych.
Dla wielu fizyków to „zbyt brzydkie”, bo:
kłóci się z lokalnością relatywistyczną,
wygląda jak cofnięcie się do pre-relatywistycznych intuicji.
****************
Kluczowe pojęcia
Fala pilotująca / funkcja falowa:
Funkcja falowa, ewoluująca zgodnie z równaniem Schrödingera, prowadzi cząstki, ale nie wyczerpuje pełnego opisu rzeczywistości.
Trajektorie cząstek:
Cząstki mają określone położenia i poruszają się po ścieżkach wyznaczonych przez falę prowadzącą.
Równanie prowadzące:
Specjalne równanie określa prędkość cząstek na podstawie funkcji falowej, łącząc ich ruch z falą.
Nielokalność:
Teoria zakłada istnienie natychmiastowych oddziaływań na odległość — cechy potwierdzonej eksperymentami związanymi z nierównościami Bella.
Ukryte zmienne:
Dokładne położenie cząstki działa jako „ukryta zmienna”, która wraz z falą determinuje wyniki pomiarów.
Jak to działa (np. w eksperymencie z dwiema szczelinami)
Ścieżka cząstki:
Elektron przechodzi przez jedną albo drugą szczelinę.
Interferencja fal:
Fala pilotująca przechodzi przez obie szczeliny i interferuje sama ze sobą.
Prowadzenie:
Wzór interferencyjny w fali tworzy „siłę prowadzącą”, która kieruje cząstkami, prowadząc do obserwowanego statystycznego wzoru na ekranie.
Znaczenie i kontrowersje
Wyjaśnienie:
Dostarcza konkretnego obrazu rzeczywistości stojącej za kwantowymi osobliwościami, tłumacząc pomiar i zapadanie funkcji falowej jako wynik trajektorii cząstek kierowanych przez falę.
Nielokalność:
Jej jawna nielokalność, potwierdzona eksperymentalnie, czyni ją kluczowym przykładem w zrozumieniu splątania kwantowego.
Akceptacja:
Nie jest podejściem głównego nurtu, ponieważ jest nielokalna i napotyka trudności w relatywistycznej teorii pól kwantowych, ale pozostaje istotną alternatywną interpretacją.
*****************
Ortodoksi mówią:
„Jeśli teoria nie skaluje się do QFT, to nie jest pełną teorią świata”.
3. „Ukryte zmienne” brzmią jak herezja
W latach 30.–60. dominowała narracja, że ukryte zmienne są niemożliwe (von Neumann, błędnie interpretowany).
Bohm w 1952 roku pokazał, że jednak są możliwe — ale wielu fizyków uznało to za krok wstecz.
W kulturze QM utrwaliło się przekonanie:
„funkcja falowa to wszystko, co istnieje”,
„trajektorie są nieobserwowalne, więc niepotrzebne”.
Dla wielu fizyków to oznacza:
„Niepotrzebne mnożenie bytów”.
!!!!!Bohm łamie oba dogmaty.!!!!
Did the QM establishment “sweep Bohm under the rug”?
In practice: yes.
In intent: not exactly.
In effect: absolutely.
Here’s the real story, laid out cleanly.
1. Bohm arrived at the wrong time
In 1952, the physics world was:
deeply committed to the Copenhagen worldview
convinced hidden variables were impossible
focused on building QED and nuclear physics
not interested in philosophical alternatives
Bohm’s theory wasn’t just “different” — it contradicted the reigning dogma.
So the reaction was:
“We already solved interpretation. Why are you reopening this?”
2. Bohm was politically radioactive
Bohm was:
exiled from the U.S. during McCarthyism
stripped of his Princeton position
forced to work abroad
This absolutely affected how seriously his work was taken.
Physics is not immune to politics or reputation.
3. Textbooks deliberately ignored him
This part is well documented.
For decades:
Bohm’s theory was not mentioned in standard QM textbooks
students never learned it existed
professors often didn’t know the details themselves
This created a self-reinforcing loop:
“Nobody teaches Bohm → nobody studies Bohm → nobody cites Bohm → Bohm must be irrelevant.”
That is a kind of sweeping under the rug.
4. The theory threatened the Copenhagen narrative
Bohm’s model:
is deterministic
is realist
gives a clear ontology
removes the mystical “observer”
explains measurement without collapse
This undermined the philosophical foundation of the Copenhagen school.
So the establishment responded with:
“We don’t need this. Shut it down.”
5. Bell resurrected Bohm — proving he was right to try
John Bell (1964) explicitly said:
“In 1952 I saw the impossible done.”
Bell’s theorem was inspired by Bohm’s model.
Bell showed that any theory reproducing QM must be nonlocal — not just Bohm’s.
This vindicated Bohm in a profound way.
But by then, the damage was done:
the mainstream had already moved on.
6. Modern view: Bohm wasn’t wrong — he was inconvenient
W czasach .. gdy zegarki nie były (?) nakręcane , piasek sypał si, „wolniej ” niż wczoraj , czy tylko udawał , bo „dziurka” po kilku latach przewracania robiła sie ciut większa a czas przespany był stracony ale tylko na niby , bo jutro można bylo przewrócić wcześniej …
-sekundy i godziny ../ były nikomu niepotrzebne .(?)
Tuneli nie bylo wcale i wszystko trzeba bylo obchodzić dookoła ..
https://www.msn.com/en-ca/news/other/scientists-recover-dna-from-a-leonardo-da-vinci-drawing-and-it-could-shed-light-on-his-genius/ar-AA1TJRK9
„”Jego oczy szybciej przemierzały świat.”
W niedawnym badaniu naukowcy wykonali model przepływu wody wokół mola, który da Vinci szczegółowo opisał w szkicu, aby znaleźć najmniejsze wiry, jakie mógł zobaczyć.
Dokładność jego szkicu sugeruje, że widział świat jak kamerę w zwolnionym tempie pracującą z prędkością 100 klatek na sekundę, podczas gdy przeciętny widz w około 30 do 60 klatek na sekundę. „
Musiałem coś załatwić i przeszedłem kilometr po czym postanowiłem wrócić autobusem. Na przystanku mężczyzna rozmawiał z kobietą. Jak się okazało był to właściciel kiosku wielobranżowego stojącego przy tym przystanku komunikacji miejskiej. Rozmawiano o życiu i śmierci, która niezawodnie dopada każdego w równie niespodzìewanych okolicznościach.
Podałem jeden z przykładów, a ów mężczyzna powiedział, że był filozofem, a od dwudziestu lat prowadzi działalność gospodarczą i czuje się z tym dobrze.
Po czym kontynuował interesującą rozprawę o przypadkach dziwnych i niespodziewanych.
Odbiegnę od tematu przypadkowej rozmowy z człowiekiem i wrócę na chwilę do porwania Nicolasa Maduro. Czy się spodziewał tego wydarzenia? Co go wybiło ze snu? Jak bedzie wspominał zatrzymanie i eskortę? Gdzie była służba pałacowa? Odźwierny, kamerdyner, kucharz i lokaj?
Mówią, że scenariusz porwania nadaje się na pierwszorzędny film kryminalny. Jeszcze ciekawszy okazać się może przebieg procesu sądowego porwanego prezydenta suwerennego kraju.
Rozmowa z DPDbotem o przesyłce, którą zamówiłem w sobotę i miała być dostarczona (w Polsce) w poniedziałek
Ty
Od dwóch dni czytam komunikat „Zarejestrowano dane przesyłki, przesyłka jeszcze nienadana”. Gdzie więc się znajduje? 5:16 PM
DPDBot
Podaj numer paczki, żeby znaleźć informacje, które jej dotyczą. 5:16 PM
Ty
13030229967243 5:16 PM
DPDBot
5:16 PM
Twoja przesyłka 13030229967243 znajduje się w statusie:
Data: 2026-01-06
Godzina: 06:45:14
Opis: Zarejestrowano dane przesyłki, przesyłka jeszcze nienadana
O czym jeszcze chcesz porozmawiać?
Potrafię odpowiadać na różne pytania. Możemy porozmawiać między innymi o:
Statusie paczki – napisz: 1
Telefonie do kuriera – napisz: 2
Statusie zlecenia – napisz: 3
Nadaniu paczki – napisz: 4
Przekierowaniu/zwrocie paczki – napisz: 5 5:16 PM
Ty
I to jest OK? Tyle to też potrafię przeczytać. Ja chcę wiedzieć, dlaczego ta przesyłka nie idzie dalej? 5:18 PM
DPDBot
Najszybciej nadasz paczkę korzystając z nadaj.dpd.com.pl
O czym jeszcze chcesz porozmawiać?
Potrafię rozmawiać na różne tematy…
Ty
Każ się wypchać sianem, bocie! 5:18 PM
DPDBot
Niestety, nie rozumiem o co Ci chodzi.
Potrafię odpowiadać na różne pytania. Możemy porozmawiać między innymi o …
Chyba ktoś kontroluje tego bota, bo nagle przyszedł email:
Drogi Odbiorco,
Za pośrednictwem DPD Polska, nadana została dzisiaj tj.: 07.01.2026 17:22 przesyłka nr….
Czasoprzestrzeń
Dzisiaj w telewizji pokazano ogrzewalnię dla ludzi. Jest zimno, coraz zimniej, a są osoby niezaradne, tułające się bez celu po ulicach miast. Tacy mogą uzyskać pomoc humanitarną.
Najpierw kąpiel. Człowiek zdejmuje z siebie wszystko co ma na sobie, zostaje odłączony od wszy, gnid i innych pasożytów w części tak zwanej brudnej, co trwa nawet kilka godzin, po czym przechodzi do kąpieli czystej, gdzie odświeżony i radosny jak noworodek dostaje nowe czyste ubranie i jest zapraszany do jadalni na posiłek.
Wykąpany, ubrany i najedzony może spocząć w czystej pościeli na wolnym łóżku, o które obecnie niestety coraz trudniej. Jest to jak można było zobaczyć na ekranie telewizora przejście tunelowe, lub mówiąc brutalnie taśmowe bo żadnego etapu nie można pominąć ze względu na dobro wspólne. Taki roznoszący zarazę jest niebezpieczny.
Do tego trzeba być trzeźwym i nie spożywać alkoholu co nie wszystkim pasuje.
Aby podopieczni takiej ogrzewalni się nie nudzili, proponuję się im zajęcia dodatkowe, czyli pracę. Mogą sprzątać, wykonywać drobne naprawy, albo podjąć w miarę możliwości i zdolności inne zajęcie.
To łączy ogrzewalnię i dyskusję na przystanku komunikacji miejskiej, bowiem filozof prowadzący działalność gospodarczą był pewien, że tylko praca przynosi człowiekowi zadowolenie i świadomość sensu istnienia.
seleuk|os| 7 stycznia 2026 6:39
Velærverdig,
Stemmen hæves, dersom argumentationen er svag? Poczytaj sobie co DK rzeczy znawcy na ten temat piszą.
„“The interesting thing about the vacuum is every field, and therefore every particle, is somehow represented,” Milonni said. Even if not a single electron is present, the vacuum contains “electronness.” The zero-point energy of the vacuum is the combined effect of every possible form of matter, including ones we have yet to discover.”
https://www.quantamagazine.org/in-quantum-mechanics-nothingness-is-the-potential-to-be-anything-20260105/
Na dole artykulu 3 linki do artykulow niemniej ciekawych.
1. How Mathematical ‘Hocus-Pocus’ Saved Particle Physics
2. The Thought Experiments That Fray the Fabric of Space-Time
3. Vacuum of Space to Decay Sooner Than Expected (but Still Not Soon)
mfizyk
7 stycznia 2026 11:11
Do intelligence takich biorą, którzy sprowokować potrafią, a Velærverdig to obiekt wdzięczny. Za każdym razem polski kozak wiślany w Uppsala wydaniu z niego wyłazi, a szkoda bo moim zdaniem to facet niegłupi i w gruncie rzeczy sympatyczny, choć pamięć ma krótką. Duńskim nie władasz wiec Serrmitsiaq Ci niedostępny, ale poczytaj sobie w Politico o tym jak to Złotogrzywy może wziąść Grenlandię in four easy steps i co duńscy spece na ten temat myślą.
korrekta: Sermitsiaq (Sermitsiaq.gl)
Aha i jeszcze jedno. DK powinno Norge Grenlandie oddać poki czas. Norge forsę ma i walczyc potrafi.
Czas to mit
Tani chwyt
Prosty w zarysie
Trudny w opisie
Bardzo praktyczy
Bardzo liryczny
Pozwala zwlekać
Pozwala czekać
Pozwala mierzyć
I w miarę wierzyć
Więc nic dziwnego
Że uczonego
Mami teorią wszystkiego
Ten tworzy funkcje
Widzi koniunkcje
Oś urojoną
Stożek z przeponą
Jak drzwi do baru
Innego wymiaru
Z którego wraca w strachu przed żoną
Bo czas jest wielkością urojoną
Wczoraj ogladalem takie video z ‚B. Coxem’ (pewnie juz usuniete).
Trwalo 33 minuty i mrozilo krew zylach.
Realizm byl uderzajacy….
Potem przyszlo skojarzenie z:
The „landing of Martians” radio event was a famous 1938 Halloween Eve broadcast of H.G. Wells’ novel The War of the Worlds, directed by Orson Welles. The program, presented in a realistic fake news bulletin format, caused significant alarm and, in some cases, panic among listeners who missed the initial disclaimers that it was a fictional drama.
….
„Brian Cox has explicitly stated that numerous AI-generated deepfake videos of him circulating on social media are making false claims about the interstellar object 3I/ATLAS being an alien spacecraft. He has called them „AI shite” and „nonsense”.
Key Details about the Deepfakes
Content of the fakes: The fraudulent videos use AI to manipulate authentic footage, falsely portraying Cox as confirming that Comet 3I/ATLAS is not a natural object but rather an alien reconnaissance vehicle, and that its true nature is part of a NASA cover-up.
Cox’s actual stance: In reality, Cox has clarified that 3I/ATLAS is a natural comet composed of ice, dust, and carbon dioxide. He has emphasized the scientific consensus that all evidence points to a natural origin.
Social media response: Cox has publicly criticized platforms like YouTube and TikTok for being „bloody slow” in removing the misleading content, though YouTube has reportedly removed some of the more prominent accounts after requests.
Warning criteria: On his X (formerly Twitter) account, Cox provided a „general rule” for identifying such fakes: „if I appear to say something that you agree with and you are a UFO nobber, flat earth bell end or think comet ATLAS 3i is a spaceship, it’s fake”.
Similar deepfakes have also targeted fellow physicist Michio Kaku, who has issued his own disclaimer”
@Calvin Hobbs,
Kun omkring 4–5 % af danskerne støtter, at USA overtager Grønland. Et overvældende flertal – op mod 89 % – er imod, ifølge en meningsmåling fra januar 2025.
To uafhængige meningsmålinger fra januar 2025 viser en markant modstand i den danske befolkning mod idéen om, at USA skulle overtage Grønland:
1. Voxmeter for Ritzau (6.–7. januar 2025)
Spørgsmål: “Skal Grønland og Danmark efterkomme USA’s ønske om at overtage Grønland?”
Resultater:
Nej: 89,2 %
Ja: 4,5 %
Ved ikke: 6,3 %
Metode: Webbaseret spørgeskemaundersøgelse med 1.065 respondenter over 18 år.
Kilde: https://voxmeter.dk/politik-ni-ud-af-ti-danskere-usa-skal-ikke-overtage-groenland/
2. The Guardian via 365Nyheder (januar 2025)
Spørgsmål: Ikke ordret gengivet, men relateret til salg af Grønland til USA.
Resultater:
78 % er imod salg af Grønland til USA
72 % mener, det er op til grønlænderne selv at bestemme
Kilde: https://365nyheder.dk/2025/01/31/naesten-halvdelen-af-danskerne-anser-usa-for-at-vaere-en-trussel-78-er-imod-salg-af-groenland/
„rzeczy znawcy” 😎 Seleuk
…
Ja rozumiem niechec do systemu politycznego jaki panuje w krajach nordyckich. Silne zwiazki zawodowe, bardzo zdecentralisowana struktura wladzy, szukanie konsensus w decysji do upadlego i inne grzechy. Na wszystkich poziomach administracji. Na wszystkich poziomach przedsiebiorczosci/ gospodarki. Nie kazdemu to musi podobac. Wiecej, dla zdecydowanej wiekszosci ludzi w swiecie to sa bardzo obce idee. Wola prosty rozkaz, jak koniecznosc szukania wlasnego stanowiska.
Ale resultatem tej obcosci/ niecheci nie musi byc oszustwo. Co tu oszukiwac? Jest niezmiernie wygodnie, zyc na codzien wygodnie, bez drobnych oszustw (i duzych) 🙂
pzdr Seleuk
P.S. 19:26
To video jeszcze jest, przynajmniej na YT.
https://youtu.be/W0LMpNZylGY?si=3CNqBG2hj-FG-Yac
@mfizyk 7 stycznia 2026 15:47
Tak jak chemia, fizyka to i ma matematyka ma swoje gałęzie.
Każda myszka swój ogonek chwali.
I frakcje ze sobą walczą i robią różne złośliwości.
Siedzi to wszystko w w jednym kotle, a mimo tego, nie wszystko chce sie zgadzac.
Pisałem o skalarze funkcji exp(z)
nie dotykać to wszystko jest absolutnie wiadome, !axiom! , nie dotykac.
Dobra zabawa jest, gdy się jeden AI napuści na drugi.
I warto poczytac, jak się przekonują.
gdy zadasz pytanie?
A complex exponential is algebraically a scalar but geometrically a vector, and the Taylor partial sums trace a deterministic vector trajectory in Argand space. The geometry of that trajectory — not the scalar algebra — is where the quantization lives.
to typowa odpowiedź z Google AI jest:
It is not a direct quote from a widely recognized scientific source, but rather a unique perspective.
po czym
This implies an alternative or novel framework where quantum properties emerge directly from the geometric constraints or patterns of complex number trajectories, rather than the standard abstract mathematical formalisms (like operators on Hilbert spaces) used in conventional quantum mechanics.
The idea that geometry, not just algebra, is key to fundamental physics is a recurring theme in theoretical physics, but this specific mechanism is not a mainstream one.
czyli niejako o tym co można a czego nie można ma decydować gremium ekspertów.
więc gdzie jest ta absolutna matematyka?
I jak juz tak do szewskiej pasji te niedopieszczone LLM-y człowieka doprowadza, to w końcu AI wyzna ;
Ahh the Closure: yes, yes, The relationship \(2\pi e\approx 17.079\) provides the „missing link” that dictates how many discrete vector steps are required to structurally close the infinite series into a coherent geometric unit. This perspective treats the Taylor expansion not as a calculation tool, but as a deterministic physical trajectory where the constants of nature (\(e\) and \(\pi \)) dictate the exact point of structural closure.
Ale do jutra zapomni i dalej swoje – zamulać
… niestety coraz częściej, co AI wyglosi, to niemal już jak axiom sam w sobie.
mało kto zada sobie trud, aby rewelacje AI zweryfikować.